Boks. Anglicy górą w Sanoku

Bartosz Błażewicz
Przegrany pojedynek Arkadiusza Kordka (na zdjęciu) z Niedźwiadków Przemyśl była jedną z przyczyn końcowego blamażu naszej reprezentacji.
Przegrany pojedynek Arkadiusza Kordka (na zdjęciu) z Niedźwiadków Przemyśl była jedną z przyczyn końcowego blamażu naszej reprezentacji. TOMASZ SOWA
Udostępnij:
Rozegrany w "Arenie Sanok" mecz bokserski pomiędzy reprezentacjami Południowo-Wschodniej Polski i Południowej Anglii zakończył się sukcesem gości, którzy zwyciężyli 12:8.

Inicjatorem pojedynku był Paweł Sybilla, mieszkający pod Londynem syn Jana Sybilli, prezesa sanockiego Ring MOSiR. Brytyjczycy zapowiadali przyjazd czternastu pięściarzy, przywieźli jednak dwunastu, z których ostatecznie dziesięciu stoczyło walki.

Początkowo spotkanie toczyło się pod dyktando Polaków, bo walki numer 1 i 3 jednogłośnie wygrali miejscowi zawodnicy - Mateusz Krawiec i Maksymilian Gibadło.

W międzyczasie nieznacznie przegrał Paweł Baran z Wisłoka Rzeszów, a potem porażek doznali Bolesław Guzek z Morsów Dębica i Paweł Rykała z Wisłoka, dzięki czemu rywale objęli prowadzenie.

Następnie jednak zwyciężył Tomasz Artym z Niedźwiadków Przemyśl, a w najbardziej efektownym starciu wieczoru Stanisław Gibadło z Ringu MOSiR znokautował przeciwnika w II rundzie i znów gospodarze mieli korzystny wynik. Niestety, końcówka zdecydowanie należała do Anglików.

Po przegranych Karola Kosaka z Feniksa Stalowa Wola i Arkadiusza Małochleba z Tigera Tarnów była już tylko szansa na remis, jednak nie wykorzystał jej Arkadiusz Kordek z Niedźwiadków, ulegając jedynemu czarnoskóremu pięściarzowi w szeregach Wyspiarzy.

Nie zabrakło wyróżnień indywidualnych. Zdaniem reprezentantów Podkarpackiego Okręgowego Związku Bokserskiego najlepszymi zawodnikami meczu byli Lucas Dyer i Maksymilian Gibadło, natomiast według przedstawicieli Ringu MOSiR - John Luc i Stanisław Gibadło.

OPINIE

Jan Sybillia, prezes Ringu MOSiR
Mam nadzieję, że impreza na stałe wejdzie do kalendarza sanockich wydarzeń sportowych. Następnym razem chcielibyśmy zorganizować zawody w szerszym międzynarodowym gronie, z udziałem Słowaków, Czechów i Litwinów. No i oczywiście Anglików, którzy już zaprosili nas na rewanż do siebie. Jeżeli tylko finanse pozwolą, będziemy chcieli tam pojechać.

Stanisław Gibadło, reprezentant Polski Południowo-Wschodniej
Na początku rywal zaskoczył mnie agresywnym stylem boksowania. Ale już w pierwszej rundzie dwa razy doszedł mój markowy cios prawym sierpowym, z którego po przerwie postanowiłem zrobić użytek. Trafiłem idealnie, Anglik omal nie wypadł z ringu. Po liczeniu niby zgłaszał gotowość dalszej walki, ale widziałem, że miał już dość.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie