CBŚP z Rzeszowa rozbiło grupę handlującą rzekomymi lekami na potencję. Zatrzymano 10 osób, m.in. w Mielcu [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Funkcjonariusze rzeszowskiego CBŚP i Europolu rozbili grupę zajmującą się nielegalnym handlem rzekomymi lekami na potencję. Zatrzymano 10 osób, m.in. w Mielcu. CBŚP
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji z Rzeszowa i Europolu rozbili zorganizowaną grupę przestępczą handlującą rzekomymi lekami na potencję. Zatrzymanych zostało 10 osób w różnych miastach Polski, m.in. w Mielcu.

- Na polecenie prokuratora Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 10 osób w sprawie działania zorganizowanej grupy przestępczej, która handlowała rzekomymi lekami na potencję. Zatrzymani to mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Łodzi i Mielca w wieku od 22 do 32 lat — informuje Prokuratura Krajowa.

Po doprowadzeniu do prokuratury zatrzymani usłyszeli zarzuty. Na wniosek prokuratora wobec czterech podejrzanych zastosowano tymczasowe aresztowanie.

Grupa działała m.in. na Podkarpaciu

Z ustaleń rzeszowskich śledczych wynika, że grupa przestępcza działała od 2016 r. na terenie województw podkarpackiego, małopolskiego, mazowieckiego i łódzkiego.

Jak wynika z ustaleń śledztwa, grupa zajmowała się wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości produktów leczniczych, które nie były dopuszczone do obrotu w Polsce.

- Ponadto członkowie grupy handlowali sfałszowanymi produktami leczniczymi, poza siecią aptek albo punktów aptecznych, za pośrednictwem utworzonych w tym celu różnych sklepów internetowych takich jak: www.kopkamagra.com, www.onlinekamagra.org, www.finkamagra.com oraz www.aptekapotencja.pl. W ofercie potencjalny klient informowany był, że sprzedaż „leków” na potencję odbywa się bez recepty i poza apteką

— twierdzi Prokuratura Krajowa.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że zorganizowana grupa przestępcza dokonała ponad 5 tysięcy transakcji rzekomych leków o łącznej wartości ponad 1,1 miliona złotych.

Oferowane przez podejrzanych do sprzedaży produkty w postaci tabletek o różnych nazwach stanowiły środki farmaceutyczne niewiadomego pochodzenia.

Przeszukania odbyły się m.in w Mielcu

W legalnym obrocie produkty na potencję mogą być sprzedawane tylko w aptekach i wyłącznie po okazaniu recepty. W trakcie śledztwa prokurator ustalił, że sprzedawane przez sprawców „środki farmaceutyczne” nie przechodziły procedury dopuszczenia do obrotu toczącej się przed Komisją Europejską, a także nie były dopuszczone do obrotu w Polsce.

W wyniku przeszukań przeprowadzonych w Warszawie, Łodzi, Krakowie i Mielcu ujawniono magazyn, w którym zabezpieczono prawie 23 tysiące sztuk nielegalnych środków na potencję o czarnorynkowej wartości około pół mln złotych.

Na poczet przyszłych kar i kosztów postępowania zabezpieczono również mienie podejrzanych. Chodzi o luksusowy samochód Bentley o wartości ponad 200 tysięcy złotych, 75 tysięcy złotych gotówki, akty notarialne nabycia nieruchomości o wartości około 2 milionów złotych, broń gazową oraz specjalistyczne urządzenia do wydobywania kryptowalut.

Zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

Prokurator Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie przedstawił jednemu z zatrzymanych zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Pozostali zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prowadzącej nielegalny handel rzekomymi lekami. Ponadto zatrzymani usłyszeli zarzuty dostarczania lub udostępniania sfałszowanych produktów leczniczych oraz obrotu produktami leczniczymi bez wymaganego zezwolenia, prowadzenia wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych bez wymaganego zezwolenia na prowadzenie apteki albo punktu aptecznego. Kolejne zarzuty dotyczą dokonywania obrotu towarami o znacznej wartości oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi kwalifikowane.

Za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast pozostałe przestępstwa zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności.

- Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania wobec czterech podejrzanych prokurator skierował do Sądu wnioski o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd podzielił argumentację prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie. Wobec pozostałych zatrzymanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych w kwotach po 30 tysięcy złotych, dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju

— informuje Prokuratura Krajowa.

Postępowanie ma charakter rozwojowy, prokuratorzy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.


ZOBACZ TEŻ: CBŚP rozbiło grupę przemytników chemikaliów do produkcji narkotyków

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sprowadzaj lewy sprzęt medyczny, wydymaj budżet państwa na setki milionów, bądź ministrem zdrowia

https://images.app.goo.gl/hJ37wCpUGubkLRsd9

G
Gość

Szkoda że tak nie reagowali kiedy Szumowski i spółka handlowali trefnymi maseczkami

G
Gość

W 20 na handlarza viagrą brawo

Dodaj ogłoszenie