reklama

Chcesz pomieszkać na dziko w Bieszczadach? Lasy Państwowe wyznaczyły dwa takie miejsca

Stanisław Sowa
Stanisław Sowa
Na Podkarpaciu będzie można biwakować na dziko w dwóch wyznaczonych terenach leśnych w Bieszczadach
Na Podkarpaciu będzie można biwakować na dziko w dwóch wyznaczonych terenach leśnych w Bieszczadach 123rf
Na Podkarpaciu są dwa miejsca, w których będzie można biwakować na dziko bez narażania się na konsekwencje za złamanie prawa. W ramach programu pilotażowego Lasy Państwowe wyznaczyły w Polsce tereny leśne o pow. ponad 60 tys. ha. Pilotaż rusza 21 listopada i potrwa rok.

- W lasach administrowanych przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Krośnie mamy dwa takie miejsca – informuje Edward Marszałek z RDLP w Krośnie. – To 516 ha w okolicach Zalewu Solińskiego (Bukowiec, Zawóz, Rajskie), w Nadleśnictwie Baligród, i 452 ha w rejonie Zawoju i Jaworca, w Nadleśnictwie Cisna, ale poza terenem rezerwatu Sine Wiry.

Czytaj także

Oferta Lasów Państwowych skierowana jest do miłośników bushcraftu i survivalu, którzy nie mieli do tej pory możliwości uprawiania swojego hobby bez naruszania prawa i związanych z tym konsekwencji. Teraz w wyznaczonych terenach leśnych będzie można uprawiać „sztukę przetrwania” w lesie, z dala od ludzkich osiedli, w bliskim kontakcie z naturą.

- Wyjęte z programu są ostoje zwierzyny i obszary podlegające wyższym formom ochrony przyrody, jednocześnie z dala od bitych dróg i uczęszczanych szlaków, stąd wcale nie jest łatwo wydzielić takie tereny. Program jest pilotażowy, zatem ma za zadanie sprawdzić w praktyce funkcjonowanie tych dość nowych form korzystania z lasu

– podkreśla Edward Marszałek.

W granicach wyznaczonych obszarów będzie można biwakować w grupie do czterech osób i nie dłużej niż dwie noce z rzędu. O zamiarze biwakowania trzeba poinformować wcześniej e-mailem właściwe nadleśnictwo. Biwakujących obowiązuje zakaz używania otwartego ognia w lesie. Po opuszczeniu miejsca pobytu muszą po sobie posprzątać.

Zobacz 10 najwyższych szczytów w polskich Bieszczadach

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 listopada, 11:59, Gość:

Najgorsze jest to, że urzędasy (wójtowie, burmistrzowie, dyrektorzy) takimi zarządzeniami doprowadzą do zniszczenia Bieszczadów.

22 listopada, 12:02, Gość:

Zgadza się. Tak jak niszczą linię brzegową jeziora solińskiego. Niby umacniają, a w rzeczywistości betonują brzeg i budują deptak z Soliny do Polańczyka, na którym będą budki z frytkami i pamiątkami. A co ze zwierzętami chodzącymi do wodopoju, co z owadami, gadami i płazami, które żyją na brzegu? Salamandra jest pod ochroną, więc może się ktoś tym zainteresuje, że wójt gminy Solina i dyrektor elektrowni niszczą walory przyrodnicze jeziora solińskiego.

22 listopada, 12:08, Gość:

A mają jeszcze "umacniać" następne kilometry brzegu. IDIOCI

TO CO ROBIĄ Z TYM UMACNIANIEM BRZEGU NAD ZALEWEM SOLIŃSKIM TO KATASTROFA EKOLOGICZNA. DLACZEGO CI IGNORANCI NIE MOGĄ TEGO ZROZUMIEĆ? DLACZEGO NIE BYŁO OCENY ODDZIAŁYWANIA NA ŚRODOWISKO? TAKIE DZIAŁANIA TO BANDYTYZM W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH.

G
Gość
22 listopada, 11:59, Gość:

Najgorsze jest to, że urzędasy (wójtowie, burmistrzowie, dyrektorzy) takimi zarządzeniami doprowadzą do zniszczenia Bieszczadów.

22 listopada, 12:02, Gość:

Zgadza się. Tak jak niszczą linię brzegową jeziora solińskiego. Niby umacniają, a w rzeczywistości betonują brzeg i budują deptak z Soliny do Polańczyka, na którym będą budki z frytkami i pamiątkami. A co ze zwierzętami chodzącymi do wodopoju, co z owadami, gadami i płazami, które żyją na brzegu? Salamandra jest pod ochroną, więc może się ktoś tym zainteresuje, że wójt gminy Solina i dyrektor elektrowni niszczą walory przyrodnicze jeziora solińskiego.

A mają jeszcze "umacniać" następne kilometry brzegu. IDIOCI

G
Gość

Jak coś można to już nie sprawia tyle przyjemności. Na dziko to jest atrakcja!

G
Gość

Nadleśnictwo z Baligrodu niech się lepiej zajmie wyeliminowaniem rozjeżdżających Bieszczady za pomocą quadów i samochodów terenowych.

G
Gość

A co z dzikim biwakowaniem nad całym jeziorem solińskim?

G
Gość
22 listopada, 11:59, Gość:

Najgorsze jest to, że urzędasy (wójtowie, burmistrzowie, dyrektorzy) takimi zarządzeniami doprowadzą do zniszczenia Bieszczadów.

Zgadza się. Tak jak niszczą linię brzegową jeziora solińskiego. Niby umacniają, a w rzeczywistości betonują brzeg i budują deptak z Soliny do Polańczyka, na którym będą budki z frytkami i pamiątkami. A co ze zwierzętami chodzącymi do wodopoju, co z owadami, gadami i płazami, które żyją na brzegu? Salamandra jest pod ochroną, więc może się ktoś tym zainteresuje, że wójt gminy Solina i dyrektor elektrowni niszczą walory przyrodnicze jeziora solińskiego.

G
Gość

Najgorsze jest to, że urzędasy (wójtowie, burmistrzowie, dyrektorzy) takimi zarządzeniami doprowadzą do zniszczenia Bieszczadów.

G
Gość

Przez takie i podobne posunięcia za parę lat nie będzie już Bieszczad.

G
Gość

A jak w lesie bedzie ciężko to zapraszam do Bieszczadzkiej Osady

M
Mati

My s Sebom , Siwym i Rychem rześmy ras złapali takiego buszkrfciaża to mu zrobiliśmy bukake z pjankom kakałowom. To jak on nam dzienkował bo muwi rze mu sie kuhenka gazowa MSR zatkała i od dwu dni nic cieplego w ustah nie mjał. Hłe, hłe, hłe, hłe.

G
Gość
18 listopada, 21:41, Ten:

" bez naruszania prawa" a to znaczy zakaz rozpalania otwartego ognia, jedynie kuchenki gazowe, zakaz wycinki drzew na opał i pseudo szałas, w innym wypadku mandat :)

Niestety kuchenka gazowa to też otwarty ogień... Zostaje jedzenie z termosu😉.

k
kleofas

pismak nawet nie zadał sobie trudu podania źródła: https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/aktualnosci/latwiej-zanocujesz-na-dziko-w-lasach-panstwowych

tam jest mapka nadleśnictw udostępniających tą funkcjonalność

G
Gość
18 listopada, 16:07, Gość:

Fajne choć ten Baligród to bym raczej w nocy nie zasnął misie chodzą jak u nas kury po podwórku

Jak kury po podwórku to tam chodzą wilki!

G
Gość
18 listopada, 15:48, gość:

świetna inicjatywa popieram

Marny artykuł prawdziwego polskiego pismaka. Co daje taka informacja bez konkretów - przynajmniej zgrubnej mapki z przynależnością terenu do "właściwych Nadleśnictw"o raz adresu mailowego "wałściwego Nadleśnictwa" o którym wspomniane jest w treści

T
Ten

" bez naruszania prawa" a to znaczy zakaz rozpalania otwartego ognia, jedynie kuchenki gazowe, zakaz wycinki drzew na opał i pseudo szałas, w innym wypadku mandat :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3