Ciarko KH Sanok rozpoczyna rywalizację z Legią Warszawa. Ma być łatwo i szybko

Waldemar Mazgaj
Problemów z ograniem Legii w Sanoku nikt nie przewiduje.
Problemów z ograniem Legii w Sanoku nikt nie przewiduje. Tomasz Sowa
Udostępnij:
- Nawet nie wyobrażam sobie, żebyśmy z Legią Warszawa mieli grać więcej niż trzy mecze - mówi Wojtek Rocki, bramkarz Ciarko KH Sanok, przed pierwszymi spotkaniami o utrzymanie.

Mecze odbędą się w sobotę i niedzielę w Arenie Sanok (obydwa o 17) i nikt w Grodzie Grzegorz nawet nie wyobraża sobie, by po tych grach miał być inny wynik niż 2:0.

- Jeśli mielibyśmy bać się Legii, to najlepiej od razu rozwiązać klub - zapowiada prezes Piotr Krysiak.

W Legii, typowo amatorskim klubie, występował kiedyś właśnie Rocki.

- Dla mnie to pierwszy klub w Polsce, do tej pory macierzysty. Mam tam mnóstwo kolegów, wspomnień. W końcu grałem przez cztery lata - opowiada Wojtek.

- Ale na lodzie sentymentów nie będzie. Musimy wygrywać i podobnie jak większość drużyny jestem przekonany, że ogramy zarówno Legię, jak i kolejnych rywali - dodaje.

W sanockiej ekipie nie zagra tylko kontuzjowany Maciej Mermer. Do gry, po karach, wraca za to Marek Strzyżowski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie