Ciepła posadka dla byłej posłanki

    Ciepła posadka dla byłej posłanki

    Ewa Kurzyńska

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Alicja Lis: - Wykształcenie to nie wszystko. Wychowałam na wsi, więc znam problemy rolników

    Alicja Lis: - Wykształcenie to nie wszystko. Wychowałam na wsi, więc znam problemy rolników ©ARCHIWUM

    Starszego inspektora KRUS w Jarosławiu miał wyłonić konkurs. W mieście mówi się, że stanowisko stworzono specjalnie dla Alicji Lis, działaczki Samoobrony.
    Alicja Lis: - Wykształcenie to nie wszystko. Wychowałam na wsi, więc znam problemy rolników

    Alicja Lis: - Wykształcenie to nie wszystko. Wychowałam na wsi, więc znam problemy rolników ©ARCHIWUM

    Jak dowiadujemy się na stronie internetowej Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego konkursowe wymagania spełniło 8 osób. Wśród nich - była posłanka Alicja Lis.

    - Specjalnie dla niej utworzono nowy etat. Choć w konkursie startowali ludzie z wyższym wykształceniem, nie mieli szans. Od początku było wiadomo, kto wygra - mówi nasz informator.

    Stworzyli nowe stanowisko

    Janusz Nowosiad, dyrektor oddziału KRUS w Przeworsku, któremu podlega jarosławska placówka, przyznaje, że stanowisko jest nowe: - Ale umowy o pracę jeszcze z nikim nie podpisaliśmy - dodaje dyrektor, ale wszystko wskazuje na to, że to tylko formalność.

    Średnie wynagrodzenie w KRUS wynosi 1200 zł brutto. Starszy inspektor może zarabiać od 1070 do 2200 zł brutto.



    Tymczasem o Alicji Lis słyszeli już... w placówce KRUS w Jarosławiu!

    - Taka pani miała u nas pracować, ale nie przyszła - dowiedzieliśmy się, gdy zadzwoniliśmy z pytaniem o nową inspektor.

    Pogratulowaliśmy więc nowej pracy byłej posłance.

    - Dziękuję, ale praca będzie musiała jeszcze trochę na mnie poczekać. Mam problemy zdrowotne i nie chcę nowego zajęcia zaczynać od pójścia na zwolnienie lekarskie - mówi Alicja Lis.

    Wczoraj "Gazeta Wyborcza" opisała kulisy przejmowania stanowisk kierowniczych w KRUS przez działaczy Samoobrony. W konkursach na wicedyrektorów w niektórych urzędach miały wygrywać wskazane osoby. Nasz przypadek pokazuje, że Samoobrona nie gardzi także mniej eksponowanymi stanowiskami.



    Działaczka partii Leppera twierdzi, że konkurs wygrała uczciwe.

    - W dodatku to nie jest żadne eksponowane czy kierownicze stanowisko, a pieniądze też nie są wielkie - mówi Alicja Lis.

    Jestem ze wsi, to wystarczy

    Od starszego inspektora KRUS wymagano m. in. znajomości charakteru pracy w rolnictwie. W życiorysie byłej posłanki czytamy, że ukończyła studium nauczycielskie i Technikum Przemysłu Spożywczego. Jak zdobyta w tych szkołach wiedza ma się do pracy w rolnictwie?

    - Wykształcenie to nie wszystko. Ja urodziłam się i wychowałam na wsi. Znam problemy rolników - twierdzi Alicja Lis.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo