Cieszanów Rock Festiwal 2019. Wśród gwiazd KSU i Kat & Roman Kostrzewski

Łukasz SolskiZaktualizowano 
KSU.
KSU. Krzysztof Kapica
Do składu jubileuszowej, 10. edycji Cieszanów Rock Festiwalu (15-17 sierpnia) dołącza Kat&Roman Kostrzewski. To jeden z najbardziej wpływowych zespołów w historii polskiej muzyki metalowej.

W 2004 roku w zespole nastąpił rozłam po czym Ireneusz Loth i Roman Kostrzewski powołali do życia zespół pod szyldem Kat & Roman Kostrzewski. Obecnie jedynym artystą z pierwotnego składu grupy Kat jest wokalista Roman Kostrzewski. Zespół wypuścił cztery albumy: „Biało-czarna”, „Buk-akustycznie” ponownie zarejestrowany kultowy materiał „666”, i najnowszy „Popiór”.

Równie legendarny jest kolejny zespół czyli bieszczadzka legenda punka – KSU. Przetrwali PRL i tworzone kolejno Rzeczypospolite. W 2017 roku stuknęło im 40 lat. To legenda polskiego punka rodem z Ustrzyk Dolnych. Na czele zespołu stoi od początku jego istnienia charyzmatyczny lider, wokalista i gitarzysta - Eugeniusz „Siczka” Olejarczyk. Nieśmiertelne szlagiery tego zespołu jak "Liban", "1944 (w okopie)", "Pod prąd", "Moje Bieszczady " czy "Ustrzyki" nuci już czwarte pokolenie słuchaczy. Dzięki niemu położone w Bieszczadach Ustrzyki Dolne stały się na zawsze miejscem kojarzonym z erupcją polskiego punka.

Kolejnym zespołem jest grający ska Skampararas, który podczas CRF 2019 promował będzie swój najnowszy album – „United”.

Do składu tegorocznej edycji dołączą również zwycięzcy Przeglądów Kapel CRF 2018 – Exact Division, Samaya i Klaustrofobia.

Dotychczas ogłoszone zespoły to: Dubioza Kolektiv, Pidżama Porno, Lao Che, DezerterLuxtorpeda, Vader, Acid Drinkers, Armia, EL Dupa Unkaziked, Łydka Grubasa, Koniec Świata, Cyrk Deriglasoff, Hańba!, Inkwizycja, Czarny Ziutek z Killerami, Ankh, Arek Jakubik Solo, SIQ, Woda Ski Bla, Dream Atlas, Free Trip, Koniec Listopada, The Freuders, Stonage Full Of Sun, 8 Lat w Tybecie, Sekcja, Snowblind.

Cieszanów Rock Festiwal to obecnie największa i najstarsza impreza rockowa na Podkarpaciu, a także jeden z najbardziej klimatycznych letnich festiwali w Polsce. Wydarzenie idealne dla fanów plenerowych koncertów ceniących sobie kameralność i przyjacielską atmosferę. Niezapomniane występy czołówki polskiego rocka, zagraniczne gwiazdy, przegląd młodych zespołów, zabawa nad kąpieliskiem i całonocne imprezy na polu namiotowym, tworzą unikalny klimat i co roku przyciągają kilkanaście tysięcy uczestników.

ZOBACZ TEŻ: Michał Szpak: Do Rzeszowa uciekałem z Jasła na wagary. Rozmowa przed koncertem na Carpathia Festival

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
h
hong songbing
2019-06-09T22:01:06 02:00, nie KATujmy się:

KAT - z politowaniem do tekstów. Tak debilowatych tekstów jak ma KAT to mało kto ma. Jeśli piszecie o KSU i KAT to porównajcie teksty tych dwóch kapel. Jak się słuch KAT - orgi to po prostu wstydzę się za nich za tak denne teksty. Posłuchajcie TSA - coś pięknego, teksty do przemyśleń, rewelacja.

a daj Pan spokój z tym kultem TSA - zawodzącego: "idąc cmentarną aleją szukam ciebie mój przyjacieluuuuuu... odszedłeś bo byłeś słaaaaby jaaak suchy liść"

a KAT cóż... teksty na początku działalności były pisane przez Roberta Lora (to pseudonim artystyczny gościa który z tego co pamiętam wyjechał w latach 80tych do RFN później do Kalifornii), natomiast te późniejsze (od końca lat 80tych) są autorstwa wokalisty Romana Kostrzewskiego.

Żeby pojąć teksty Kostrzewskiego (właść. Kolleck vel Kollek) trzeba go poznać... który sam się określa jako trochę taki "śmieszny czort" który atakuje "stary świat" szyderstwem, mimo iż w gruncie rzeczy jest mocną nadgryziony przez rzeczywistość, która nie cackała się z nim już od lat dzieciństwa (wychował się w domu dziecka, szukał fundamentu na którym miałby budować swoje życie "czułem powołanie w życiu swym na księdza, albo też żołnierski włożyć but, lecz poznałem że mi tamten ani ten... już.. nie mają czego bronić" (chyba "Bastard" 1992)...

A "Delirium Tremens" kawałek napisany w połowie lat 80tych, o relacji jego do matki, która będąc Ślązaczką o małosłowiańskim nazwisku padła ofiarą "wyzwolenia" Śląska przez wojska sowieckie... w następstwie czego totalnie zniszczona psychicznie zatapiałą swą traumę w alkoholu... Jej syna R. Kostrzewskiego uformował państwowy dom dziecka i trauma jaką był brak miłości rodzicielskiej. Jeśli patrzysz na jego teksty przez pryzmat człowieka, który wychował się w tzw. normalnych warunkach (wyrozumiała kochająca matka, ojciec który raz na jakiś czas wróci zapierdolony z roboty, ale ogólnie zapewniający jakieś poczucie bezpieczeństwa, jeśli byłeś otoczony wujkami, ciociami, dziadkami i kuzynostwem, z ustabilizowanym i statycznym systemem wartości siłą rzeczy nie będzie ci łatwo wejść w teksty kostrzewskiego... należycie bowiem do dwóch jakże odległych światów). Kostrzewski już na zawsze przynależy do "swojego świata". Z nim jest podobnie jak z polskimi żydami/ukraińcami/tatarami - żyli/żyją pośród nas, ale nie z nami... gdyby wystąpił w Cieszanowie żadowski Malchus Choir to też byś się śmiał z ich tekstów... dlaczego? Bo przynależysz do innego świata, inna rzeczywistość cię uformowała.

Zaskakujące jest, że z tekstów Kostrzewskeigo śmieszkują ludzie, ani w 1% nie oczytani jak np. Jarosław Szubrycht, który z tego co wiem, nigdy nie śmieszkował sobie tekstów Kata, a wykształcenie ma zacne w tym kierunku, z pewnością nie jest to zbrojarz-betoniarz komentujący liryki Romana K. Także podsumowując: z czego się śmiejecie? z samych siebie się śmiejecie.

O ile więc z Kata wyrasta się wraz z zanikiem okresu buntu i powrotem do systemu wartości gdzieś tam po drodze mimochodem zaimplementowanego przez "normalną polską katolicką rzeczywistość" o tyle musimy sobie zdawać sprawę, że tylko na chwilę byliśmy gośćmi w rzeczywistości Romana K. On nadal jest tam gdzie zawsze był... to jest jego świat, życzę mu jak najlepiej, życzę mu aby wszystko mu się układało w relacjach dzieciakami, niech znajduje ukojenie w tym co kocha robić, niech bawi, niech zmusza do refleksji następne pokolenia poszukujących odskoczni od kieratu codzienności...

Nie oceniam go. Nie potępiam. Dla mnie jest modelowym przykładem, jak bardzo historia odciska piętno na następnych pokoleniach. Szanuję go, za to, że nie dał sie unicestwić. To nie tylko "śmieszny czort" to także fighter.

Co do KSU to doceniam ich za lokalny patriotyzm jaki się objawił po kresie buntu i "tendencji samounicestwiających" sprzed blisko 40 lat ;). W całej tej zbieraninie chyba najbardziej pozytywny przekaz.

zgłoś
n
nie KATujmy się

KAT - z politowaniem do tekstów. Tak debilowatych tekstów jak ma KAT to mało kto ma. Jeśli piszecie o KSU i KAT to porównajcie teksty tych dwóch kapel. Jak się słuch KAT - orgi to po prostu wstydzę się za nich za tak denne teksty. Posłuchajcie TSA - coś pięknego, teksty do przemyśleń, rewelacja.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3