Co zrobić, jeśli obawiasz się karty zbliżeniowej

Oprac. si
Co zrobić, jeśli obawiasz się karty zbliżeniowej
Co zrobić, jeśli obawiasz się karty zbliżeniowej K. Baranowska
Płatności zbliżeniowe stają się coraz bardziej popularne. Coraz więcej sklepów decyduje się więc na ich akceptowanie. Dużą zaletą takich kart jest bezsprzecznie szybkość płatności.

Wiele osób obawia się jednak tego, że stosunkowo łatwo można ukraść z nich znajdujące się na koncie fundusze. 
Jarosław Sadowski, główny analityk firmy Expander radzi, co mogą zrobić posiadacze kart zbliżeniowych, aby poprawić bezpieczeństwo swoich pieniędzy.

Coraz więcej osób posiada w swoim portfelu kartę zbliżeniową
Banki zastępują bowiem nimi starsze karty. Zdarza się jednak, że nowa technologia płatności powoduje wiele obaw. Gdy zgubimy taką kartę, ktoś może jej bez problemu użyć. W przypadku płatności do kwoty 50 zł nie jest bowiem wymagany PIN. Co może więc zrobić osoba, która obawia się funkcji zbliżeniowej w swojej karcie?

Pierwsze, najbardziej drastyczne rozwiązanie, to poproszenie banku o wyłączenie możliwości dokonywania płatności zbliżeniowych daną kartą. Niestety obecnie niewiele banków zrealizuje taką dyspozycję. Niedługo powinno to się jednak zmienić, gdyż Komisja Nadzoru Finansowego zasugerowała bankom, że powinny wprowadzić taką opcję. Wskazała również, że klienci powinni móc włączyć ograniczenie polegające na tym, że transakcje zbliżeniowe dokonywane ich kartą wymagają podania PINu.

Możesz wykupić ubezpieczenie
Inna możliwość to wykupienie w banku specjalnego ubezpieczenia. Chroni ono przed skutkami nieautoryzowanych transakcji na karcie do kwoty 150 euro. Przy obecnym kursie maksymalna strata posiadacza karty wynosi więc ok. 650 zł tak wynika bowiem z Ustawy o usługach płatniczych. Dodatkowe ubezpieczenie karty pokrywa więc tą część strat. Jest jednak pewien wyjątek.
Wspomniany limit odpowiedzialności klienta do 150 euro nie obowiązuje, jeśli do nieautoryzowanej płatności dojdzie np. w wyniku rażącego niedbalstwa posiadacza karty. Oznacza to, że nie należy np. zapisywać PINu na karcie, czy przechowywać jej w taki sposób, że każdy może mieć do niej dostęp. Trzeba też niezwłocznie informować bank o jej utracie. W przeciwnym wypadku możemy zostać bowiem obciążeni całą kwotą strat.

Powiadomienie o dokonywanych operacjach
Jest także trzecie rozwiązanie poprawiające bezpieczeństwo posiadaczy kart zbliżeniowych. Chodzi o powiadomienia o dokonywanych operacjach. Usługa polega na tym, że po wykonaniu każdej, lub wybranych rodzajów, operacji bank wysyła do klienta smsa lub e-maila. Standardowo gdy zgubimy kartę, to przez długi czas możemy się nie zorientować, że ktoś z niej korzysta. Straty mogą wiec być duże. - Dzięki powiadomieniom, już po pierwszej nieautoryzowanej transakcji, będziemy wiedzieli, że musimy szybko zastrzec naszą kartę – podkreśla Jarosław Sadowski.

Aby dużo zarabiać trzeba być...Zobacz listę zawodów

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ert

zdrapać połączenie chipa z anteną, to najprostsze i najtańsze rozwiazanie, wystarczy igłą przerwać tą antenę zatopioną w plastiku

r
realista

Iść do lekarza. Cociaż i to może nie pomóc bo na głupote lekarstwa nie ma

M
Max

Mozna w miejscu chipa wywiercic otwor, lub potraktowac go mlotkiem :)

Dodaj ogłoszenie