Czy wójt obniży wpłaty?

Andrzej Kozicki, Jerzy Mielniczuk
Mieszkańcy osiedla Wielowieś w Tarnobrzegu trzymają za słowo prezydenta Dziubińskiego, że w tym, miejscu nie zakończy się budowa chodnika. Andrzej Kozicki
Mieszkańcy osiedla Wielowieś w Tarnobrzegu trzymają za słowo prezydenta Dziubińskiego, że w tym, miejscu nie zakończy się budowa chodnika. Andrzej Kozicki ANDRZEJ KOZICKI
Przed wyborami kandydaci na wójtów i burmistrzów sporo obiecywali wyborcom. W cyklu "Podpowiedz władzy co należy zrobić w Twojej miejscowości" wraz Czytelnikami sprawdzamy jak się wywiązują z danego słowa. Czytelnicy zgłaszają kolejne propozycje.

Jedną z największych zmór mieszkańców Gorzyc, są chuligani i wandale - palą, okradają sklepy, niszczą latarnie, biją przechodniów, nawet w biały Zupełnie bezkarnie czują się w nocy, gdyż na liczącym 7 tys. mieszkańców osiedlu nie ma całodobowego posterunku policji.

Marian Grzegorzek, kandydując na wójta deklarował, że za jego kadencji ludzie będą czuli się bezpieczniej. Już w kilka dniu po objęciu władzy, rozpoczął konsultacje z komendantem tarnobrzeskiej policji.

Mieszkańcy protestują

Mieszkańcy gminy Gorzyce protestują przeciwko zbyt wysokim wpłatom (1700 zł od jednego gospodarstwa) na budowę kanalizacji. Grzegorzek obiecuje przeanalizowanie kosztorysu inwestycji i jeżeli to będzie możliwe wprowadzenie oszczędności.

Zuzanna Paduch, wójcina Grębowa, zabiegając o reelekcję mówiła o obwodnicy, dzięki której TIR-y nie jeździłyby przez centrum wioski, przygotowanie nowych terenów pod budownictwo jednorodzinne. Była kopalnia siarki ma się zmienić w centrum rekreacji i wypoczynku.

Jak zapewnia wójcina już wkrótce opracowane zostaną potrzebne do tego plany zagospodarowania przestrzennego.

Na ulicy Wąskiej

Mieszkańcy ulicy Wąskiej w Stalowej Woli nie mogą się doprosić jej utwardzenia, a że jest ich niewielu, do tej pory byli przez władze miasta niezauważani.

Przypominamy włodarzom miasta, że tuż za elektrownią, na zakręcie drogi niżańskiej, jest takowa ulica.

- W lecie dokucza kurz, jesienią tonie się w błocie, a zimą w śniegu - mówi pan Jan, mieszkający przy ul. Wąskiej. - Pisaliśmy w sprawie utwardzenia nawierzchni do wszystkich. Zawsze odpowiedź była jednaka: Nie ma pieniędzy w budżecie. Pytamy więc, dla kogo są pieniądze i dlaczego nigdy nie ma ich dla nas?

Może ktoś specjalnie tak nazwał ulicę, by włodarze Stalowej Woli ciągle ją lekceważyli. Nie powinni jednak tego robić radni. Kilku z nich deklarowało pomoc dla osiedla i wkrótce zapytamy o to, czy już zgłosili ul. Wąską do harmonogramu remontów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie