Dębica > Nie chcą pracować z 1 tys. zł

sol
Siedmiu bezrobotnych miało od 15 czerwca dbać o porządek w gminie Dębica. Do pracy poszło tylko sześciu, bo tylu było chętnych.

Za koszenie trawy, wycinanie krzaków czy zamiatanie chodników można zarobić ok. 1 tys. zł miesięcznie. Dla kogoś, kto ma ponad 50 lat, wykształcenie najwyżej podstawowe i pozostaje bez pracy co najmniej rok - bo takie były warunki zatrudnienia do robót publicznych - to całkiem sensowna oferta.

Bezrobotni, którym proponowano pracę nie stawiali się na wezwanie albo przynosili zaświadczenia lekarskie.

- Bardzo trudno było znaleźć chętnych do pracy, dlatego jeden z bezrobotnych zaczął pracę dopiero w lipcu - mówi Wiesława Uriasz, kierownik referatu organizacyjno-administracyjnego, spraw społecznych i obywatelskich UG w Dębicy.

- Problem ze znalezieniem chętnych do robót publicznych mają także inne gminy - mówi Marcin Nowak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Dębicy. - Tych, którzy nie chcą pracować, wykreślamy z ewidencji. Kilkadziesiąt osób w miesiącu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie