Depresję można i trzeba leczyć

Rozmawiała Grażyna Woźniak
Tadeusz Poźniak
Rozmowa z Renatą Pokusa-Rzeczycką, ordynator Oddziału Psychosomatycznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie.

- Coraz częściej i głośniej mówi się dziś o depresji. Wydawać by się mogło, że choroba ta stała się wszechobecna w naszej rzeczywistości. Czy tego rodzaju opina nie jest przesadzona?

- Faktycznie, po zaburzeniach układu krążenia, depresja jest drugim schorzeniem, zagrażającym cywilizacji.

- Jakie są najbardziej charakterystyczne objawy tej choroby?

- Wśród typowych objawów chorobowych są przygnębienie, nieuzasadniony smutek, napady irracjonalnego lęku, czy niechęć do podejmowania jakichkolwiek działań Towarzyszy temu zwykle chroniczna bezsenność. Jeśli tego rodzaju stan trwa dłużej niż dwa tygodnie, można przypuszczać, że mamy do czynienia z depresją.

- Jak przebiega leczenie choroby?

- Oprócz kuracji farmakologicznej niezbędna jest też pomoc psychologa. Chorzy mają z reguły niskie poczucie własnej wartości. Tłamszeni kompleksami egzystują na "nie", sami siebie skazując na przegraną. Każde, drobny nawet niepowodzenie urasta u nich do rangi tragedii. Chodzi nam o to, żeby nadać wszystkiemu właściwe proporcje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie