Derby w Stalowej Woli, Stal Rzeszów konta Znicz

Tomasz Ryzner
Resoviacy zapewniają, że w Stalowej Woli powalczą o pełną pulę
Resoviacy zapewniają, że w Stalowej Woli powalczą o pełną pulę fot. Krzysztof Kapica
Stal Stalowa Wola u siebie zmierzy się z Resovią. Na swoim boisku wystąpi także rzeszowska Stal, która chce wygrać pierwszy raz pod wodzą trenera Krzysztofa Łętochy.

Resovii (5 lokata) nie wykorzystuje okoliczności i miejsca dające awans raczej na dobre jej uciekły.

- Często jesteśmy lepsi, albo równorzędnym rywalem, ale rozdajemy punkty. Gramy nieskutecznie, albo pechowo, czego dowodem ostatnie spotkanie z Motorem - ocenia Tomasz Tułacz. Trener Resovii liczy, że w Stalowej Woli będzie miał szersze pole manewru na polu młodzieżowców.

- Rotacje są konieczne, bo meczów jest ostatnio mnóstwo. Stalówka to taki rywal, jak Motor, czyli walczący o utrzymanie, a tym samym zdeterminowany. Mam jednak nadzieję, że zagramy swoje i przestaniemy rozdawać prezenty przeciwnikom.

Dodatkowy smaczek

Mecz w Stalowej Woli będzie miał szczególny smak dla Michała Bogacza. Stoper "stalówki" 6 lat spędził w Resovii.

- Dawno temu w czasach Igloopolu Dębica grałem przeciw Resovii, ale teraz to inna sytuacja. Dreszczyk emocji będzie mocniejszy - zapewnia obrońca Stali.

- Czy chcę coś udowodnić? Może i tak. Najpierw jednak musimy się szybko zregenerować, bo w Płocku zostawiliśmy nie tylko punkty, ale i sporo zdrowia. Faworytów tu nie ma. W tej lidze każdy może wygrać z każdym. Jednak punkty są nam potrzebne, a Resovia jest do ogrania.

Przebudowa stadionu w Stalowej Woli oznacza, że w tym sezonie nie mogą się na nim pojawiać zorganizowane grupy kibiców gości.

Więcej cwaniactwa
Rzeszowska Stal (13) w środę tylko prawie wygrała w Tarnowie, bo obrońcy przysnęli w 95 minucie. W sobotę trener Krzysztof Łętocha poprowadzi biało-niebieskich po raz trzeci i liczy, że podopieczni kosztem Znicza Pruszków (6) pozwolą mu posmakować rzeczywistej wygranej.

- Ciężko przychodzą punkty, gdy brakuje koncentracji do ostatnich minut. Przydałoby się też więcej cwaniactwa, gdy wygrana jest już w kieszeni - ocenia coach Stali. - Jesteśmy podrażnieni i zrobimy wszystko, aby Znicz wrócił do domu z pustymi rękami.

Będzie bitwa
W środę przegrała też Siarka i obsunęła się na 17, spadkową pozycję. W sobotę zmierzy się plasującym się miejsce wyżej Motorem.

- Wiadomo, mecz za 6 punktów - ocenia Jarosław Piątkowski, pomocnik tarnobrzeżan.

- Nie możemy zawieść. Wygraliśmy już kilka razy wiosną, odrobiliśmy duże straty i byłoby głupio znów oddać pole. W Lublinie zapowiada się bitwa, piłkarska wojna.

NIEOBECNI
RESOVIA: Szkolnik, Brągiel?; STAL RZ.: Konrad Hus, Krzysztoń?; STAL SW: Sikorski, Żmuda, Reiman; SIARKA: Fall (wszyscy kontuzje).

Tak było w I rundzie
Resovia - Stal SW 1-1, Znicz - Stal Rz. 1-1, Siarka - Motor 4-2

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie