Deszcz, wiatr, chłód, ale dali radę. 13 PKO Półmaraton Rzeszowski rekordowy dla wielu uczestników

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Na starcie 13 PKO Półmaratonu Rzeszowskiego stanęło ponad 600 biegaczy
Na starcie 13 PKO Półmaratonu Rzeszowskiego stanęło ponad 600 biegaczy K. Łokaj
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wiatr, deszcz, noc, chłód i odrobina słońca, to wszystko towarzyszyło biegaczom podczas 13 PKO Półmaratonu Rzeszowskiego. Mimo kłopotów padło jednak wiele rekordów życiowych, a uczestnicy chwalili sobie trasę.
13. PKO Półmaraton Rzeszowski.

13. PKO Półmaraton Rzeszowski za nami. Wygrał Kamil Walczyk ...

Na starcie stanęło ponad sześciuset śmiałków, podzieleni byli na cztery serie. Pierwsza wyruszyła o 6 rano, gdy było jeszcze ciemno i dość zimno, kolejne serie startowały co półtorej godziny. Ci, którzy wystartowali o 11:00, musieli zmierzyć się z ulewą, a ci z 13:30 silnym wiatrem. Mimo wszystko na mecie nikt się nie skarżył i z godnością, a bardzo często z dużą radością przyjmował wynik, jaki osiągnął. Uczestnicy wybierali sobie godzinę startu już podczas rejestracji.

Najlepiej było biegać z samego rana

- Nikt nie wiedział wtedy jaka będzie pogoda, najchętniej wybierano 8:30, ale okazało się, że najszybszy był bieg o 6:00. Chyba były wtedy najlepsze warunki, bo może było zimno, ale za to nie wiało - mówi Piotr Kowal, trener biegaczy Resovii i członek ekipy runrzeszów organizatora biegu. - Jeśli chodzi o organizację, to udało się lepiej, niż się spodziewaliśmy. Tym razem trasa nie przebiegała ulicami, tylko na Bulwarach, wzdłuż Wisłoka. Były trzy pętlę, choć sami zawodnicy raczej wolą, jak jest jedna, maksymalnie dwie. O dziwo wszyscy mówili, że było fajnie i jakoś nawet ten czas biegu przebiegł szybciej. Pogoda zmienna, ale widziałem wielu, którzy bili dziś swoje życiówki, więc było chyba bardzo dobrze.

Jednym z tych, którzy pobili rekord życiowy w półmaratonie, był Sebastian Chmara. To jeden z ambasadorów cyklu biegów z PKO, mistrz świata w siedmioboju. Swój udział na trasie zaznaczył też Paweł Januszewski, były znakomity polski biegacz na 400 metrów przez płotki.

Najszybszy Kamil Walczyk. 72-latek w połowie stawki

Najszybszy wśród wszystkich uczestników był Kamil Walczyk z Makowa. Osiągnął czas 1:08:33 i o ponad 3 minuty wyprzedził strażaka z Rzeszowa Andrzeja Szpunara. Na podium zmieścił się też Michał Orzeł z Lublina, a tuż za nim Piotr Kobylarz z Rzeszowskich Gazeli i Gepardów. Najstarszym uczestnikiem był Władysław Rudny. 72-latek po raz kolejny pokazał, że ściganie to jego żywioł i z czasem 1:55:26 znalazł się w połowie stawki, pokazując plecy wielu znacznie młodszym uczestnikom.

Po biegu tradycyjnie wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale 13 PKO Półmaratonu Rzeszowskiego, nie było jednak dekoracji zwycięzców. - Nie mogliśmy sobie na to pozwolić, w czasie, gdy jest epidemia, lepiej unikać niepotrzebnego kontaktu. Nagrody przekażemy pocztą - skwitował Kowal.

Wielu uczestników żałowało, że w tym roku zabrakło PKO Maratonu Rzeszowskiego. Ten wyjątkowo odbywa się, ale on-line. Co to znaczy? To znaczy, że każdy może go pobiec w dowolnym miejscu i w dowolnym czasie. Wystarczy się zarejestrować na stronie runrzeszow.pl i w dniach od 10 września do 10 października przebiec wymagany dystans 42 km 195 metrów. Swój wynik oczywiście trzeba udokumentować. Po zarejestrowaniu się na bieg zawodnik otrzymuje link, gdzie będzie mógł wysłać swój wynik oraz zdjęcie lub plik gpx. Dystans 42,195 można podzielić na maksymalnie 4 odcinki biegowe, czyli można przebiec 4 dowolne odcinki biegowe w dowolnym czasie tak, aby utworzyły dystans 42,195 km.

Wyniki 13 PKO Półmaratonu Rzeszowskiego
OPEN:
1. Kamil Walczyk (Maków) - 1:08:33; 2. Andrzej Szpunar (Rzeszów, najlepszy w kat. do 40-50 lat) - 1:11:53; 3. Michał Orzeł (Lublin) - 1:15:43; 4. Piotr Kobylarz (Rzeszów) - 1:16:42; 5. Grzegorz Czyż (Tarnów, najlepszy w kat 50-60 lat) - 1:15:59; 6. Karol Machowski (Krosno), 7. Maciej Kiper (Jarosław), 8. Marcin Nowak (Stalowa Wola); 9. Karol Ziajka (Rymanów); 10. Dominik Samotij (Wrocław);
KOBIETY - 1. Katarzyna Kokoszka (Przeworsk), 2. Patrycja Gerlach (Korczyna), 3. Zuzanna Palej (Mielec).

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie