Developres Rzeszów otworzy nowoczesne centrum treningowe. Będzie jak w Realu Madryt

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Nowoczesne centrum treningu sportowego i fizjoterapii powstanie pod koniec roku w hali na Podpromiu. Jak zapewnia przyszły operator, będzie do dyspozycji taki sam sprzęt, z jakiego korzystają największe kluby piłkarskie i koszykarskie na świecie.

Centrum powstanie w miejsce siłowni, która niedawno została zamknięta.

- Chcieliśmy zrobić tam swoją siłownię, ale szukaliśmy operatora. Zgłosiła się firma New Level Sport, z którą współpracujemy, a która wykonywała dla nas badania siatkarek przed poprzednim sezonem - tłumaczy Marek Pieniążek, wiceprezes KS Developres. - Daliśmy im wolną rękę w zagospodarowaniu tego miejsca.

- Będzie to ośrodek, który łączy w sobie i fizjoterapię i trening sportowy. Obejmuje to pełną diagnostykę pod kątem wydolności, ocenę biomechaniczną, testy sił mięśniowych, czyli to wszystko, co jest ważne dla sportowca, cały biofeedback

- wyjaśnia Adam Kilian z New Level Sport.

- Chodzi o to, żeby ludzie, nie tylko sportowcy, nie trenowali na oko, jak każdy, jak mówią w telewizji czy internecie. Chodzi o to, żeby wykonywać odpowiednią liczbę serii, obciążeń, przerw, wg programu przygotowanego indywidualnie dla konkretnej osoby. W tym celu wykonujemy diagnostykę danej osoby, obserwujemy prędkość powtórzeń, siłę, moc, cokolwiek ta osoba generuje. Jeśli ta osoba jest po zabiegu lub w trakcie rehabilitacji, możemy puścić ją na trening bez obciążeń - dodaje Kilian.

Jak zapewnia Adam Kilian, ośrodek nie będzie tylko przeznaczony dla profesjonalnych sportowców, ale również dla wszystkich ludzi, amatorów i tych, którzy sport traktują jako rekreację.

- Też dla tych amatorów, którzy chcą trenować jak profesjonaliści - dodaje. - Przykro to mówić, ale większość trenuje w niewłaściwy sposób. Przychodzi na siłownię i robi to co wszyscy, tak jak ktoś nam pokazał w internecie, np. jak Ewa Chodakowska, czy ktokolwiek inny. My zaczynamy od diagnostyki, żeby pokazać, gdzie jesteś, na którym etapie pod każdym względem i tak dobieramy trening do ciebie i w taki sposób, że dojdziesz do efektów dużo szybciej. Niezależnie od tego, czy chcesz dojść do siebie po kontuzji, czy chcesz po prostu być sprawniejszy, chudszy, silniejszy. Bo nie chodzi o to, żeby z miejsca wybiegać na 20 km, tylko żeby sprawdzić się, zbudować fundament i dopiero wtedy robić długie kilometry. Jeśli to zbudujesz, to za trzy miesiące nie wylądujesz u fizjoterapeuty. Nasza praca polega na tym, żeby ludzie nie musieli tyle chodzić do fizjoterapeuty, żeby nie łapali kontuzji tak często. Żeby nas nie bolały plecy, jak bawimy się z dziećmi, czy wykonujemy swoją pracę, a regeneracja była szybsza.

Kilian zapewnia, że jego ośrodek, to okazja dla wielu sportowców i klubów sporotwych na to, by profesjonalnie przygotować swoich zawodników i pomóc w organizacji treningów.

- Dajemy im wszystko pod kątem diagnostycznym i treningowym. Kluby niekoniecznie, chcą wydawać pieniądze lub nie mogą sobie pozwolić na to, żeby zainwestować w ten sprzęt. Jesteśmy i kluby mogą dzięki temu korzystać z rozwiązań, z których korzystają czołowe kluby piłkarskie w Europie, a także m.in. kluby NBA w Stanach Zjednoczonych - tłumaczy szef New Level Sport. - Do tej pory wykonywaliśmy nasze badania jeżdżąc po klubach. Z naszych usług korzystał Developres, ale też konkurencyjny Chemik Police. Tak naprawdę wykonywaliśmy badania dla połowy klubów z ekstraklasy siatkówki, piłki nożnej czy koszykówki. Z tych bardziej znanych, to: Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok, Pogoń Szczecin. Wiemy, co robimy, takie rozwiązania są stosowane w najlepszych klubach, które nie mają ograniczeń budżetowych. Mamy doświadczenie w pracy w takich miejscach. Może nie w Realu czy Barcelonie, ale w klubach NBA, tak. Byliśmy w USA i wiem, jak się tam to robi. Najlepsi sportowcy zarabiają bardzo dużo pieniędzy i oni nie mogą sobie pozwolić na to, żeby co chwilę wypadać na tydzień lub dwa. A taka osoba pracująca przy biurku, ma jeszcze trudniej, bo nie ma dostępu do tych rozwiązań, nie jest aktywna i jak można usprawnić tego kogoś, żeby w przyszłości nie miał problemów. Nasza diagnostyka ma pokazać, gdzie, jakie mięśnie i jak trenować, żeby nie przeciążać konkretnych partii, co najczęściej kończy się kontuzją.

Centrum powstanie najwcześniej w listopadzie lub grudniu i z miejsca ma być otwarte dla wszystkich.

- Developres wyszedł z tą inicjatywą, żeby coś takiego zrobić, a my będziemy, to realizować. Dlatego ten klub będzie miał pierwszeństwo u nas - mówi A. Kilian. - Poza tym zapraszamy wszystkich. Przychodzimy na wizytę z konkretnym specjalistą, taki koszt to 150 zł za godzinę. Tyle potrzebujemy na diagnostykę lub trening, nieraz jedno i drugie. Będzie można korzystać z całego sprzętu, jaki będzie u nas, również z profesjonalnej regeneracji, która jest bardzo ważna. Nie mówię, że kluby sportowe trenują źle, ale można to robić lepiej. Popatrzmy na Liverpool, nowy mistrz Anglii, i my mamy wszystkie te testy, który oni robią, które robiliśmy z Developresem. Oni używają tych sprzętów na co dzień. Jeśli któryś wypada z treningu, albo mamy pytania, wątpliwości co do jego dyspozycji mięśniowej, to robimy testy na tym sprzęcie i jeden taki test na jednym sprzęcie zabiera nam minutę i mamy pełną informację czy powinien on wrócić do treningu, czy nie.

Anna Miros: Mam nadzieję, że moje życie po siatkówce będzie nie mniej owocne niż dotychczas [STADION]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie