Dolina Lotnicza buduje fabryki i eksportuje za 2 miliardy dolarów

S. Siwak
Dolina Lotnicza buduje fabryki i eksportuje za 2 miliardy dolarówPrezes Marek Łęgiewicz.
Dolina Lotnicza buduje fabryki i eksportuje za 2 miliardy dolarówPrezes Marek Łęgiewicz.
Rozmowa z RYSZARDEM ŁĘGIEWICZEM, prezesem firmy Hispano Suiza w Sędziszowie Małopolskim, wiceprezesem Doliny Lotniczej

- Obok prezesa WSK PZL-Rzeszów Marka Dareckiego, był pan jednym  z głównych założycieli Doliny Lotniczej przed 10 laty. Jaki był cel jej powołania?
- Było ich kilka. Przede wszystkim chodziło nam o skuteczną promocję przemysłu lotniczego zarówno w Polsce jak i świecie. A także utworzenie sieci poddostawców, czyli powołanie mniejszych firm, także rodzinnych, dostarczających nieduże serie wyrobów, których nie opłaca się produkować gigantom. Jako szefowie dużych firm lotniczych, działając wspólnie,  chcieliśmy stworzyć warunki i bazę do szkolenia młodych, wysoko kwalifikowanych pracowników potrzebnych w naszych zakładach. Zdecydowana większość tych celów została spełniona.

Dziś Dolina zrzesza już 102 zakłady. Czyli firmy z branży lotniczej przekonują się, że w jedności siła?
- Dokładnie. Uznaliśmy, że jeśli będziemy razem działać, to nasz glos będzie mocniejszy w gremiach rządowych, Europie, środowisku przemysłu lotniczego. Jeśli jesteś silniejszy, świat się z tobą bardziej liczy. Dodam, że wśród prezesów firm Doliny Lotniczej, a z nimi spotykam się najczęściej, nie ma niezdrowej rywalizacji. Mimo, że firmy są ostrymi konkurentami na rynku, jako koledzy nie okazujemy sobie tego w codziennym życiu, jesteśmy dla siebie życzliwi.

- Jest  Dolina Lotnicza najbardziej rozpoznawalnym w świecie gospodarczym znakiem Podkarpacia. Będziecie nadal zachęcać do inwestycji u nas wielkie koncerny lotnicze?
- Takie rozmowy są prowadzone. Choć szczegółów nie mogę na razie ujawnić, bo otoczone są one pewną poufnością, to na pewno niedługo ruszą kolejne inwestycje. Wysoko cenione są kwalifikacje naszych pracowników, a wyroby swą jakością nie ustępują tym z najbardziej renomowanych koncernów lotniczych. Dolina eksportuje już towary i usługi za dwa miliardy dolarów. Dodam, że niedawno ruszył wielki program sektorowy o nazwie InnoLot dotyczący rozwoju przemysłu lotniczego. 500 milionów złotych z nowego programu zostanie przeznaczonych na nowe technologie i rozwój produkcji lotniczej, która ma stać się wiodącą gałęzią naszej gospodarki.
 

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bodzio
Czekamy na całkowicie polski samolot opracowany przez inż .  z doliny lotniczej,może być bojowy ,mały pasażerski , lub transportowy , tymczasem mamy duzo szumu ,mało efektów.
Dodaj ogłoszenie