Domatków > Zabiła synka, nie odpowie za zbrodnię

ram
Udostępnij:
29-letnia mieszkanka Domatkowa, która zabiła 5-letniego synka, nie stanie przed sądem. Biegli lekarze orzekli, że jest chora psychicznie.

Tragedia rozegrała się w styczniu tego roku. Matka najpierw podcięła nożem żyły synkowi, potem sobie rozpruła nadgarstek. Dziecka nie udało się uratować.

- Przez kilka miesięcy kobieta pozostawała pod obserwacją biegłych. Ich opinia jest jednoznaczna, kobieta jest chora psychicznie - mówi Edward Podsiadły z Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Zgodnie z prawem, osoba uznana za niepoczytalną, nie odpowiada przed sądem za popełnione czyny. Dlatego też prowadząca śledztwo Prokuratura Rejonowa w Kolbuszowej wystąpiła do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu z wnioskiem o umorzenie śledztwa oraz o przymusowe osadzenie 29-latki w szpitalu psychiatrycznym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie