MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dreszczowiec w Rzeszowie. Asseco Resovia walczyła z Jastrzębskim Węgłem. Przegrała 2:3. Było widowisko!

bum
Mecz na Podpromiu był bardzo zacięty i emocjonujący
Mecz na Podpromiu był bardzo zacięty i emocjonujący Krzysztof Kapica
Siatkarze Asseco Resovii w pierwszym meczu półfinału mistrzostw Polski po bardzo zaciętym, emocjonującym meczu przegrała z broniącym tytułu Jastrzębskim Węglem 2:3. Obie drużyny stworzyły świetne widowisko. Była znakomita atmosfera. Kapitalne akcje, nerwy. Drugi mecz decydujący o awansie do wielkiego finału rozegrany zostanie w sobotę w Jastrzębiu. MVP spotkania, które trwało 170 minut wybrany został Jean Patry. Ale był mecz!

Było to starcie dwóch godnych siebie rywali. Dwa sety kończyły się na przewagi. W pozostałych także pełno było walki, determinacji. Były nerwy, protesty, ale przede wszystkim była świetna siatkówka. Uff, ale były emocje. Brawa dla zwycięzców, brawa dla zwyciężonych. W hali na Podpromiu w tym sezonie takich emocji i takiego widowiska jeszcze nie było.
- Była to świetna wymiana ciosów, super widowisko, fajny mecz. Świetne wymiany, mocne ciosy, obrony, Podpromie żyło. Widzimy jeszcze światełko w tunelu. Regulamin pozwala odrobić takie straty, pełni optymizmu pojedziemy do Jastrzębia - powiedział Jakub Bucki, atakujący resoviaków, którzy dali z siebie wszystko..

Pierwszy set jak... dwa

Pierwszy set był niesamowity. Świetny. Kapitalny. Szczęśliwy dla Asseco Resovii. Jak dwa inne. Na dystansie inicjatywa bardziej należała do faworyzowanych gości. Jastrzębianie prowadzili 3:0 i 6:3. Resovia stawiała blok; po kolejnym Jakuba Kochanowskiego było 7:7. Fabian Drzyzga zagrał asa na 9:9. Nikt nie wstrzymywał ręki. Była fajna siatkówka. Wyrównana gra. Obie drużyny ryzykowały na zagrywce, były więc błędy. Jastrzębianie po ataku Jurija Gladyra uciekli na 18:14. Błąd dotknięcia siatki kosztował Resovię kolejną stratę (15:20). Rzeszowianie nie spasowali. Odrabiali punkt po punkcie. Wszedł Klemen Cebulj, obił blok rywali i był remis (22:22). Po ataku tego zawodnika rzeszowianie mieli piłkę setową (24:23). Wyrównał Jean Patry. Zaczęła się gra na przewagi. Raz jedni mieli piłki setowe, raz drudzy. Były bloki (Resovia miała więcej), ataki, a pozytywnie naładowany Jakub Bucki palnął asa (30:29). Podpromie kipiało od emocji. Licytowano się o każdy punkt, każdą piłkę. Dwie ostatnie w tej trwającej 38 minut odsłonie należały do resoviaków. Najpierw TJ Defalco zaatakował jak trzeba, a kropkę nad „i” postawił mocno Bucki. Ale były emocje!

Kipiące od emocji Podpromie

W drugim secie goście 9:5, ale Defalco dwa razy zapunktował i był remis (9:9). Nie zatrzymywał się Bucki (11:11). Nadal bardzo dobrze grały skrzydła i środek z Rzeszowa. Jastrzębianie byli o krok przed Resovią (15:14). Kiedy po błędzie gospodarzy wysforowali się trzy oczka przed nimi (17:14), Giampaolo Medei wziął czas. Kiedy Norbert Huber złapał na bloku Karola Kłosa (18:22) trener rzeszowskiej drużyny wziął drugi czas. Na zagrywce stanął Cebulj i rzeszowianie odrabiali straty. Końcówka była dramatyczna. Przy prowadzeniu gości (23:21) jastrzębianie wzięli czas. Po kolejnej akcji Podpromie się zagotowało. Resovia sprawdzała błąd podwójnego odbicia Jakuba Popiwczaka. Sędziowie orzekli, że nie było błędu. Zawodnicy rzeszowskiej drużyny protestowali, kibice także. Sędzia Maciej Twardowski wyciągnął żółte kartki. Kibice skandowali „Złodzieje, złodzieje”. Sędziowie nie zmienili zdania. W takiej atmosferze zakończyła się ta odsłona.

Mecz na Podpromiu był bardzo zacięty i emocjonujący
Mecz na Podpromiu był bardzo zacięty i emocjonujący Krzysztof Kapica

Na przewagi, na bloki

Po asie Defalco w trzecim secie 7:5 przeważała Resovia. Drzyzga zagrał kolejnego (10:8). Defalco zastawił Hubera (12:9). Wyrównał Rafal Szymura. Wciąż bardzo ważna była zagrywka. Teraz goście uzyskali dwa punkty przewagi (17:15). Resovia nie odpuszczała, wyrównał Yacine Louati (19:19). Jastrzębie znów uciekło (22:19). Cebulj i kapitalnym atakiem Defalco wyrównali na 23:23. Goście mieli setbola, ale rzeszowianie wyrównali i grano na przewagi. W licytacji na bloki lepsze było Jastrzębie. Znów emocjonujący, dobry set.

Z determinacją do równowagi

W czwartej partii też było dużo walki, ładnej siatkówki i emocji. Resovia walczyła ambitnie o pozostanie w meczu. Zrobiła to. Najpierw drużyny szły równo (11:11). Resovia dopingowana przez 4000 swoich fanów po asie Defalco przeważała 14:12. Po chwili 14:12 prowadziła drużyna z Jastrzębia. Po bloku na Huberze było 20:19 dla resoviaków. Na 22:21 atakował Defalco. Potem był blok Resovii (23:21). Kłos przymierzył ze środka na 24:22. Miejscowi postawili blok, od którego odbił się Patry. A więc tie-break!

Mecz na Podpromiu był bardzo zacięty i emocjonujący
Mecz na Podpromiu był bardzo zacięty i emocjonujący Krzysztof Kapica

Tie-break dla gości

W tie-breaku inicjatywa należało do Jastrzębia. Zespoły zmieniały się stronami przy prowadzeniu gości 8:4. Rzeszowianie zmniejszyli straty do dwóch punktów (7:9), ale goście odpowiedzieli blokiem na 11:7. Resovia starała się walczyć do końca. Nie dogoniła już rywala. Ten sportowy dreszczowiec zamknął blok. Dziękujemy, dziękujemy - skandowali kibice Asseco Resovii.

W sobotę mecz numer 2. Jastrzębianie do awansu do finału potrzebują zwycięstwa, jeżeli przegrają 2:3 - zwycięstwa w złotym secie. Resovia musi wygrać. Jeśli pokona jastrzębian 3:2, zostanie rozegrany złoty set.

Asseco Resovia – Jastrzębski Węgiel 2:3 (32:30, 21:25, 28:30, 25:22, 10:15)

Asseco Resovia: Drzyzga 4, Defalco 22, Bucki 9, Kochanowski 8, Kłos 12, Louati 17, Zatorski (libero) oraz Cebulj 10, Kozub, Staszewski, Mordyl 1. Trener Giampaolo Medei.

Jastrzębie: Toniutti, Patry 29, Fornal 19, Gladyr, 9 Huber 9, Szymura 14, Popiwczak (libero) oraz Scalater 1, Macionczyk. Trener Marcelo Mendez.

Sędziowali: Maciej Twardowski i Wojciech Głód (obaj Radom). Widzów: 4000. MVP: Jean Patry.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

echodnia.eu Pożegnanie Pawła Paczkowskiego z Industrii Kielce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24