Duńkowice, Charytany > Ofiary nożownika spoczną wśród swoich

Dariusz Delmanowicz
Hiszpańska policja, jak dotąd bezskutecznie, poszukuje zabójcy dwójki Polaków: Marzeny Walickiej z Charytan i Waldemara Siemińskiego z Duńkowic.

- Od hiszpańskiej policji wiemy tylko, że podejrzewany o zbrodnię jest obywatelem narodowości polskiej - informuje Agnieszka Kucińska, sekretarz ambasady RP w Madrycie.

- To sąd zadecyduje o tym, kiedy ciała zostaną wydane rodzinom. Udzielimy pomocy organizacyjnej w sprowadzeniu zwłok do kraju.

Dotychczas jednak policja nikogo nie zatrzymała. Zabójca skutecznie ukrył się gdzieś na terenie Hiszpanii.

Jak już informowaliśmy wczoraj w Nowinach, Marzena Walicka (42 l.) i Waldemar Siemiński (35 l.) od kilkunastu lat pracowali w Hiszpanii. Mieszkali z kilkoma Polakami niedaleko Madrytu, w miejscowości Mostoles. W nocy z piątku na sobotę zginęli od ciosów nożem. Z nieznanych powodów zaatakował ich jeden ze współlokatorów. Trzecia z ranionych przez niego osób opuściła już szpital.

- Chcemy, aby nasz syn spoczął na cmentarzu w rodzinnej miejscowości - mówi Andrzej Siemiński, ojciec Waldemara.

- Jego śmierć to dla nas potężny cios.

W Hiszpanii mieszka siostra Marzeny Walickiej oraz dwaj bracia Waldemara Siemińskiego. Rodzeństwo rozpoczęło starania o jak najszybsze sprowadzenie ciał zabitych do Polski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie