FEN 28: Szymon Bajor przegrał z Oli Thompsonem, Piotr Szeliga pokonał Krystiana Pudzianowskiego

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Krystian Pudzianowski i Piotr Szeliga
Krystian Pudzianowski i Piotr Szeliga FEN-MMA.pl
Szymon Bajor, zawodnik ArtFight Rzeszów niespodziewanie przegrał walkę o pas mistrza FEN wagi ciężkiej z Oli Thompsonem. Walka trwała niespełna pół minuty. Więcej szczęścia miał inny zawodnik z Rzeszowa Piotr Szeliga, który po morderczych dwóch rundach pokonał przez poddanie Krystiana Pudzianowskiego, młodszego brata słynnego "Pudziana".

Bajor wychodził do tej walki jako faworyt, choć to jego przeciwnik ma na koncie walki na najważniejszych galach na świecie.

Początek walki nie zwiastował szybkiego jej końca. Zawodnicy dość zachowawczo rozpoczęli ten pojedynek. Przy jednej z wymian Bajor przyjął, wydawało się niegroźny cios i niespodziewanie osunął się na matę. W powtórce było widać, jak precyzyjny był cios Brytyjczyka nad lewą ręką rzeszowianina. Bajor trafiony w skroń stracił na moment przytomność i było po walce.

Zawodnik ArtFight Rzeszów na szczęście po kilku minutach podniósł się z maty i o własnych siłach opuścił klatkę, a Thompson, pewnie nieco zaskoczony świętował. Po walce zapewniał, że to nie był przypadkowy cios, a długo ćwiczona akcja.

Chwilę potem do klatki weszli Piotr Szeliga z ArtFight Rzeszów i Krystian Pudzianowski. Były hokeista UKH Dębica był znacznie niższy i lżejszy od rywala, ale też znacznie młodszy.

Boks, K1, MMA. Kiedy i gdzie walczą Łukasz Różański, Szymon ...

Pudzianowski w pierwszej akcji rzucił się na Szeligę, ale ten nie miał problemu z odparciem tego ataku. Chwilę potem wydawało sie, że Szeliga może skończyć ten pojedynek bardzo szybko. Trafił rywala prawym sierpowym, przez co Krystian zachwiał sie i łatwo dał się obalić. 11 kg cięższy Pudzianowski dominował jednak w parterze. Piotrowi udało się wstać i walka wróciła do stójki. Ta akcja jednak kosztowała obu zawodników sporo sił, co przełożyło się na dalszą historię tego pojedynku.

Kolejne minuty, były w tej walce dość komiczne. Pojedynek przypominał raczej kiepską bójkę pod dyskoteką niż profesjonalną walkę MMA, ale zaciętości i woli walki obu zawodnikom nie można było odebrać. Szeliga cepami, chciał znokautować Pudzianowskiego, a ten próbował obaleń. Ostatecznie walka skończyła się tym, że wycieńczony Krystian nie wyszedł do trzeciej rundy. Piotr tylko nieznacznie lepiej wytrwał trudy pojedynku, dowodzi to fakt, że nie miał sił nawet na rozmowę po walce.

W walce wieczoru Mateusz Rębecki pokonał Fabiano Silvę.

NOWINY - STADION - Anna Stencel. Nowa siatkarka Developresu Rzeszów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie