Futsal | 1 liga. Heiro Rzeszów powoli odkrywa karty. Będzie czterech nowych zawodników

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
Materiały prasowe Heiro Rzeszów
Heiro Rzeszów już się przygotowuje do nowego sezonu, który wystartuje w ostatni weekend września. Powoli poznajemy również zawodników, którzy będą reprezentowali barwy „Podkarpackich Dzików”.

Rzeszowianie poprzedni sezon mieli całkiem niezły, zakończyli go na 6. miejscu, ale mieli poczucie niedosytu, bo długo liczyli się w walce o czołowe lokaty. Nadchodzący sezon nie będzie łatwiejszy.

- Bez wątpienia liga będzie mocna, a za głównego faworyta należy uznać BSF Bochnia, który skompletował bardzo dobry skład - mówi nam Łukasz Krawczyk, prezes Heiro Rzeszów.

Właśnie z tym rywalem rzeszowska drużyna rozegra pierwszy mecz sparingowy. Zmierzy się z tym rywalem 30. sierpnia na wyjeździe. Kolejnymi rywalami będą: Unia Tarnów (5. września, dom), AZS UEK Kraków (12. września, wyjazd) i Eurobus Przemyśl (20. września, dom).

Inauguracja nowego sezonu została zaplanowała na weekend 25-26 września, a „Podkarpackie Dziki” na dzień dobry zmierzą się w Tyczynie z AZS-em UMCS Lublin. Kolejne mecze domowe rzeszowianie mają już rozgrywać w Miłocinie.

Drużyna do zbliżającego się sezonu przygotowuje się od początku sierpnia, a klub pomału odkrywa karty w kwestii kadry. Łącznie do zespołu Piotra Ożoga dołączyć ma czterech nowych graczy, a pierwszą nową twarzą pozyskaną przez Heiro jest Adrian Nowak.

„Fryta” przygodę z futsalem zaczynał właśnie w „Dzikach”, a następnie reprezentował Zaczernie Futsal Team, Stal Mielec, a ostatnio... lubelski AZS UMCS. Kolejne nowe twarze powinniśmy poznać niebawem.

- Wszyscy są graczami z klubów 1-ligowych - uchyla rąbka tajemnicy Łukasz Krawczyk.

- O co powalczymy w nowym sezonie? Sporo powiedzą nam już sparingi, a pierwszy z nich zagramy z głównym faworytem ligi. Będzie to więc dla nas pewna weryfikacja. Nie chcę zapowiadać, że walczymy o awans, ale na pewno będziemy celowali w czołowe lokaty. Nasza kadra będzie szeroka i wyrównana, z czym czasem mieliśmy problemy - kończy.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie