Granie w zabijanie

mmazur
Dziewczynkę w sierocińcu maltretują koleżanki. W odwecie zaczyna zabijać. To nie horror, lecz scenariusz jednej z gier komputerowych.

Gry mają tyle samo zwolenników, co przeciwników. Budzą kontrowersje i zachwyt. Dyskusja na temat ich użyteczności i szkodliwości trwa od momentu ich powstania.

Zwolennicy udowadniają, że rozwijają wyobraźnię i logiczne myślenie. Przeciwnicy wskazują na wyjątkową brutalność niektórych gier. Każdy gracz pamięta Postela czy Carmageddon. W tych grach punkty otrzymywało się za najbardziej brutalne morderstwa. Dla przykładu najwięcej punktów można było dostać za przejechanie samochodem kobiety w ciąży lub z dzieckiem w wózku.

Ja nie jestem mordercą?

Kontrowersyjne są gry z gatunku shooter jak Quake, Unreal czy Call of Duty. Każdy z graczy wciela się w konkretną postać, której podstawowym zadaniem jest zabijanie przeciwników. W myśl zasady - im więcej tym lepiej.

Często kierowane przez graczy postacie nie przebierają w środkach i zabijają za pomocą różnego rodzaju ładunków wybuchowych, noży, trucizn czy kijów basebolowych. Pod tym względem prym wiodą gry z serii Grand Theft Auto. Ogólnie celem tej gry jest stworzenie swojej grupy przestępczej i przejęcie kontroli nad miastem.

Bohater zaczyna przygodę od kastetu i poprzez piłę łańcuchową, koktajle Mołotowa kończy grę uzbrojony po zęby w ręczne wyrzutnie rakiet i ciężkie karabiny maszynowe. Misje polegają na kradzieży samochodów albo na eliminowaniu konkurencji z przestępczego światka.

Kontrowersyjne "Rządy Róży"

Grze "Rule of Rose" od początku towarzyszyło wiele zamieszania. Ministerstwo Edukacji Narodowej wystąpiło nawet do prokuratury o zakaz dystrybucji jej dystrybucji w Polsce. Jest to gra z gatunku horroru psychologicznego (odmiana survival -horroru). Zamiast potworów i mutantów występują w niej dzieci.

Akcja rozgrywa się w Anglii w 1930 roku. Główna bohaterka gry Jennifer trafia do sierocińca Rule of Rose, który rządzony jest przez dziewczynki z tajemniczego stowarzyszenia Arystokratek Czerwonej Kredki. Jennifer jest poniżana, dręczona i maltretowana psychicznie przez dziewczynki z rządzącej organizacji.

Doprowadzona do ostateczności sama w krwawy sposób wymierza sprawiedliwość. Grze towarzyszy mroczna atmosfera i uczucie zwiększającego się z każdą sekundą napięcia.

Gry są niebezpieczne

Leszek Gajos, socjolog, wymienia kilka niebezpieczeństw gier komputerowych. - Największym jest mieszanie się rzeczywistości wirtualnej z rzeczywistością, w której się żyje. Dla dzieci i młodzieży niebezpieczne jest oswajanie się z brutalnością, która po pewnym czasie wydaje się być normalnością.

Jednak największym zagrożeniem, jakie niosą ze sobą gry komputerowe jest zanik więzi z rodziną, przyjaciółmi. Człowiek zaczyna żyć w wirtualnym świecie. Komputer i gry zastępują rodzinę - ostrzega Gajos.

Nie wszyscy są jednakowo podatni na destrukcyjny wpływ gier. Łukasz z Rzeszowa jest gimnazjalistą i wielkim entuzjastą gier komputerowych. - Potrafię odróżnić rzeczywistość wirtualną od prawdziwej. Często przesiaduję przed monitorem, jednak znajduję także czas dla przyjaciół. Lubię gry, ale nie traktuję ich serio. Dla mnie to dobra rozrywka.

Statystyki nie są tak optymistyczne. W krajach zachodnich odsetek przestępstw popełnianych pod wpływem gier jest bardzo duży. Nie ma gotowego rozwiązania problemu niebezpiecznych gier komputerowych. Według psychologów nic nie pomoże zakaz dystrybucji wyjątkowo brutalnych gier. Zakazany owoc smakuje najlepiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie