Grzegorz Musz dobrej myśli przez 22. Rajdem Rzeszowskim

Łukasz Solski
Nz Honda Civic Type-R załogi z Przemyśla.
Nz Honda Civic Type-R załogi z Przemyśla. Archiwum PSB Mrówka Erem Rally Team.
Rajd Rzeszowski to czwarta runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Na kierowców czeka trasa licząca 175 km, podzielona na jedenaście odcinków specjalnych.

W klasie 5 z sześcioma rywalami zmierzy się załoga PSB Mrówka Erem Rally Team z Przemyśla Grzegorz Musz - Damian Zygmunt. Dwa lata temu zakończyli zmagania na drugim miejscu, zaś w zeszłym sezonie wycofali się po dachowaniu.

- To jeden z moich ulubionych rajdów w kalendarzu. Trudne i techniczne odcinki specjalne oraz dobry wynik, który uzyskaliśmy dwa lata temu powoduje, że mam do tych zawodów spory sentyment - mówi kierowca Grzegorz Musz.

- Tegoroczny sezon nie jest dla nas łatwy. Ciągłe awarie skrzyni biegów spowodowały, że nie wystartowaliśmy we wszystkich zakładanych rajdach i mieliśmy sporą przerwę w startach. Auto jest jednak po całkowitym przeglądzie i mamy nadzieje, że wytrzyma trudy rywalizacji. Po ostatnich testach jestem bardzo dobrej myśli, gdyż wszystko funkcjonowało perfekcyjnie. Ja z Damianem także damy z siebie wszystko i liczymy na bardzo udany występ - zapewnia Musz.

22. Rajd Rzeszowski rozpocznie się w czwartek.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 08.08.2013 o 16:29, ref napisał:

Grzechy młodości tak, ale powinno się za nie ponieść jakiekolwiek konsekwencje, a nie zostawić dziewczynę na lodzie, i parę dni po wypadku bez skrępowania wozić nowym "wózkiem". Pewnie mało kto wie, jak owa dziewczyna została oszpecona, ale co tam... to już nieistotne, bo to przecież "grzechy młodości".

 

Każdy ponosi konsekwencje swoich czynów, i naprawde nie nam to oceniać, mylisz sie i to bardzo. Chyba są tu osoby, które nie wiedzą co znaczy "pseudorajdowiec", to osoba która dązy za swoimi marzeniami, GODNIE REPREZENTUJE NASZ REGION, która cała jest oddana motosportowi ? NIE ! jaki sens miało by odebrania prawajazdy !? śledząc wyniki Grzegorz z kazdym rajdem jedzie coraz lepiej i to jest najważniejsze ! zachęcam do reflekcji, bo po Pańskich wypowiedziach można widać czysą zazdrość. wiadomo że kazda osoba, która odnosi sukcjes jest skazana na krytyke ale nie nie wchodźmy w prywatne zycie, bo to nie oto chodzi  ! 

r
ref
W dniu 08.08.2013 o 16:20, halski napisał:

Nie powinieneś stosować takiej ideologii. To było kiedyś, lata temu, to grzechy młodości. Nie sądzę, żeby nadal tak się zachowywał. Twoja wypowiedz to kwintesencja nieznajomości realiów i czysta zazdrość.

Grzechy młodości tak, ale powinno się za nie ponieść jakiekolwiek konsekwencje, a nie zostawić dziewczynę na lodzie, i parę dni po wypadku bez skrępowania wozić nowym "wózkiem". Pewnie mało kto wie, jak owa dziewczyna została oszpecona, ale co tam... to już nieistotne, bo to przecież "grzechy młodości".

h
halski
W dniu 08.08.2013 o 10:54, ref napisał:

Temu panu powinno się zabrać dawno prawo jazdy. Na grunwaldzkiej po swojej szaleńczej wylądował na latarni, a dziewczyna jadąca z nim ledwo uszła z życiem. No ale, tatuś załatwił... i teraz mamy pseudorajdowca.

Nie powinieneś stosować takiej ideologii. To było kiedyś, lata temu, to grzechy młodości. Nie sądzę, żeby nadal tak się zachowywał. Twoja wypowiedz to kwintesencja nieznajomości realiów i czysta zazdrość.

r
ref

Temu panu powinno się zabrać dawno prawo jazdy. Na grunwaldzkiej po swojej szaleńczej wylądował na latarni, a dziewczyna jadąca z nim ledwo uszła z życiem. No ale, tatuś załatwił... i teraz mamy pseudorajdowca.

Dodaj ogłoszenie