Hardkor 44 - Powstanie Warszawskie będzie jak z komiksu

    Hardkor 44 - Powstanie Warszawskie będzie jak z komiksu

    Dorota Naumczyk (Gazeta Współczesna)

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Hardkor 44 - Powstanie Warszawskie będzie jak z komiksu
    Powstanie Warszawskie w formie kreskówki? Powstańcy - wyglądający jak superbohaterowie z gier komputerowych. Niemcy - obrzydliwe cyborgi niszczące miasto.
    Hardkor 44 - Powstanie Warszawskie będzie jak z komiksu
    W ten niekonwencjonalny sposób Tomek Bagiński chce zaprezentować światu historię bohaterskiego zrywu mieszkańców stolicy.

    Powstanie Warszawskie wybuchło dokładnie 65 lat temu - 1 sierpnia 1944 roku. Dziesiątki filmów poświęcono temu wydarzeniu. Jedne ukazywały bohaterstwo walczących, inne - jak np. "Kanał" Andrzeja Wajdy czy "Eroica" Andrzeja Munka" - obalały etos powstańców.

    Jednak żadnej z tych produkcji nie udało się zaistnieć na światowym rynku filmowym i ukazać wydarzeń tamtych lat szerszej widowni. Teraz, a dokładnie za trzy lata, świat się dowie, czym było Powstanie Warszawskie. A to za sprawą młodego białostoczanina Tomka Bagińskiego.

    Walczył o Oscara, teraz o światową widownię

    Tomek od kilku lat pracuje w warszawskiej firmie reklamowej Platige Image i to właśnie razem z nią realizuje swoje marzenia - filmowe animacje. Jego przygoda z filmem rozpoczęła się w liceum w Białymstoku, kiedy z grupą przyjaciół z klasy zrobił... film.

    - Na lekcję języka polskiego trzeba było przygotować coś o baroku. Oni... nakręcili film - wspomina Ewa Drozdowska, dyrektor Społecznego LO w Białymstoku.

    Tomka pamięta jako wielkiego indywidualistę, ucznia niepokornego i zbuntowanego, który zawsze miał własne zdanie. "Zawsze i wszędzie rysował". W jego zeszytach, obok matematycznych i fizycznych zadań, widniały wykrzywione grymasami twarze, rozpadające się budowle, oblepiona pajęczymi szkoła...

    Nic dziwnego, że po maturze Tomek zdawał na Akademię Sztuk Pięknych. Nie dostał się i rozpoczął naukę na architekturze na Politechnice Warszawskiej. Jako student drugiego roku zrobił film "Rain". Wysłał go na konkurs grafiki trójwymiarowej i... wygrał. Wtedy upewnił się, że jego przyszłością nie jest architektura, tylko animacja. Rzucił studia. Zaczął pracować w firmie reklamowej "Platige Image", z którą związany jest do dziś.

    Słynna "Katedra"

    To właśnie "Platige Image" był producentem jego filmu - "Katedra". Dzięki tej 7-minutowej animacji o młodym białostoczaninie usłyszał cały świat. W 2003 r. ten film miał szansę zdobyć Oscara. Potem były kolejne wyróżniania, nagrody...

    W 2006 roku odebrał statuetkę Brytyjskiej Akademii Filmowej za 6-minutowy film animowany "Sztuka spadania". Produkcja ta była pokazywana na ponad 200 festiwalach i zdobyła 16 najważniejszych nagród w różnych zakątkach świata. Teraz zapowiada się kolejny sukces...

    Powstańcy będą piękni, a Niemcy jak cyborgi

    [obrazek3]Tomek Bagiński pracuje nad pełnometrażowym filmem o Powstaniu Warszawskim "HARDKOR 44". Film przygotowuje na zlecenie Muzeum Powstania Warszawskiego.

    - Powstanie Warszawskie to temat przez filmowców niedotykany od lat - tłumaczy Tomek Bagiński. - Potencjał filmowy tego dramatycznego wydarzenia jest ogromny. Szkoda, że ciągle niewykorzystany. Od wielu lat chodzę z myślą o zupełnie innym, niż te tradycyjnie przyjęte, sposobie filmowania i opowiadania ważnych wydarzeń z historii Polski. W szczególności Powstania Warszawskiego. Sposobie mogącym zainteresować nie tylko widza polskiego, ale spokojnie "broniącego się" też w skali świata...

    Tomek chciałby pokazać Powstanie Warszawskie zupełnie inaczej niż zostaliśmy przyzwyczajeni. Nie na kolanach, chyląc głowę przed ofiarami i smutnym polskim losem. Nie w brudzie, pokazując beznadzieję zrywu i ponure śmierci młodych Polaków w kanałach i wypalonych piwnicach.

    - Chciałbym podejść do tego tak, jakbym opowiadał pewną mitologię, trochę odrealniony świat archetypów. Przybliżyć świat z 1944 r. dzisiejszym rówieśnikom powstańców. Chłopakom i dziewczynom wychowanym na prostych filmach o superbohaterach, komiksach i rozbudowanych grach komputerowych. Prosto. Komiksowo. Niczym z gry komputerowej.

    Film zostanie zrealizowany w technice, w jakiej powstawały ekranizacje słynnych komiksów "300" oraz "Sin City". Wystąpią prawdziwi aktorzy, a świat zostanie stworzony przy pomocy technik komputerowych.

    Jak zapowiadają autorzy scenariusza, Tobiasz Piątkowski i Łukasz Orbitowski, wszyscy powstańcy będą piękni, uśmiechnięci, uzbrojeni w różne rodzaje broni. Mają przypominać bohaterów z amerykańskich komiksów. Niemcy walczący z powstańcami to postacie przypominające cyborgi i wynaturzone potwory-roboty.

    fot. kadry z filmu
    O Tomku Bagińskim, filmowcu z Białegostoku, po raz pierwszy świat usłyszał w 2003 r., kiedy to jego animacja pt. "Katedra" walczyła o Oscara. Teraz usłyszy znowu...

    Dobrze sprzedać mit

    - Mieszając w tym filmie naszą własną historię ze stylistyką mocnego komiksu, posypując szczyptą wizji znanych z nowoczesnych gier komputerowych i wkładając do garnka zwanego filmem akcji chcemy ugotować bohaterski mit. Mit o Powstaniu Warszawskim, jakiego jeszcze nie było. Taki, który zawładnie wyobraźnią widzów nie tylko w kraju i sprowokuje do własnych historycznych poszukiwań - wyjaśnia Jakub Jabłoński, art director filmu.

    Premiera nowego filmu Tomka Bagińskiego planowana jest na rok 2012.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    NAUCZYCIEL NA MEDAL

    NAUCZYCIEL NA MEDAL

    "Przebój sezonu" - komedia omyłek w listopadzie w Rzeszowie