I Komunie św. na Podkarpaciu już w czerwcu. Rodzice są zaniepokojeni

Urszula Sobol
Urszula Sobol

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Tradycyjnie I Komunie Święte odbywają się w majowe niedziele. W tym roku tak nie będzie. W związku z epidemią koronawirusa ich termin został przesunięty na czerwiec, lipiec lub sierpień. Większość podkarpackich parafii proponuje już czerwiec. Rodzice nie ukrywają zdenerwowania. Niektórzy chcą, aby przełożyć uroczystości na wrzesień, a nawet przyszły rok.

- Dla mnie ten termin w czerwcu jest nie do przyjęcia. To szczególny dzień i chcemy przeżyć go w gronie najbliższych. Poczekajmy, jak wszystko się uspokoi i będzie bezpiecznie, a na obcecną chwilę chyba nikt nie czuje się bezpiecznie

- denerwuje się pani Katarzyna, mama dziecka pierwszokomunijnego.

Tomasz Nowak, rzecznik diecezji rzeszowskiej informuje, że nowe terminy księża powinni wyznaczyć w porozumieniu z rodzicami.

- Ksiądz z naszej parafii narzucił nam termin uroczystości I Komunii św. Miałaby ona odbyć się w okolicach Bożego Ciała - napisał do nasz Czytelnik. - Nasz ksiądz nie konsultował tego z rodzicami. Dla większości z nas ten termin jest zbyt pochopny. Nadal obowiązują obostrzenia. Mam małe mieszkanie i nie pomieszczę rodziny, a do lokalu przecież jeszcze nie można pójść. Czyż nie lepiej byłoby przełożyć I Komunię św. na późniejsze miesiące?

Niektórzy z rodziców zdeklarowali się już, aby I Komunię św. swojego dziecka przełożyć nawet na następny rok.

- Mieszkamy w Rzeszowie sami. Bliską rodzinę mamy we Wrocławiu i zarówno dziadkowie, jak i chrzestni boją się już w czerwcu przyjechać do nas na uroczystość komunijną - wyjaśnia Karolina z Rzeszowa. - Dlatego razem z mężem wciąż się zastanawiamy co mamy zrobić: czy posyłać dziecko tego roku, czy przełożyć uroczystość. Moja siostra też ma dziecko pierwszokomunijne i przełożyła już I Komunię św. swojego dziecka na następny rok.

Co na to kuria?

- To rodzice podejmują decyzję o sakramentach, które przyjmują ich dzieci, począwszy od chrztu. Na nich też spoczywa ogólny obowiązek troski o dziecko. Jeśli mają obawy co do bezpieczeństwa dzieci, powinni podejmować takie decyzje, które chronią dzieci przed zagrożeniami. Odnosi się to także do czasu, w którym dzieci przyjmą Pierwszą Komunię

- podkreśla rzecznik kurii diecezji rzeszowskiej.

W parafii MB Śnieżnej w Rzeszowie I Komunie św. mogą się odbyć, ale bardzo kameralnie. Na specjalnym mszach I Komunie św. przyjmie 1, 2, a czasem 3 dzieci.

- Rodzice są pierwszymi odpowiedzialnymi za swoje dziecko, za jego rozwój duchowy, ale też za jego zdrowie, życie i tutaj cała odpowiedzialność spoczywa na rodzicach - mówi ksiądz Damian Ożóg, z parafii Matki Bożej Śnieżnej w Rzeszowie. - Z naszej strony jest to pewnego rodzaju propozycja, którą można wykorzystać. Natomiast rodzice mogą odroczyć termin Pierwszej Komunii św. na następny rok szkolny i katechetyczny.

Termin czerwcowy nie odpowiada nie tylko rodzicom, ale także właścicielom lokali, w których miały się odbyć te uroczystości.

- Te czerwcowe terminy stoją pod wielkim znakiem zapytania - mówi jedna z właścicielek restauracji w Rzeszowie. - Rodzice już dzwonią i przekładają terminy. I pewnie znowu będziemy stratni, bo niektórzy rezerwowali miejsce na 20- 30 osób, a na chwilę obecną nie wiadomo ile będzie mogło być.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaga

Zastanawiam się czy to żądza pieniądza tak proboszczami kieruje?

Poczekajmy na spokojniejszy czas, a nie na hura bo sklepy już otwarte to i komunie na 200 osób zróbmy.

Juz widze jak u mnie na wiosce proboszcz będzie liczył wiernych.

Do komunii w czerwcu w tym samym dniu o tej samej godzinie idzie 16 dzieci, plus rodzice i co najmniej chrzestni. Jakoś mojego księdza to nie obchodzi że do Kościoła "może wejść 34 osoby"...

Dodaj ogłoszenie