I runda Fortuna Pucharu Polski. Sama ekstraklasa na Podkarpaciu. Ciekawe starcia w Rzeszowie, Krośnie i Stalowej Woli [ZAPOWIEDŹ MECZÓW]

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Szkoda tylko, że kibice w regionie będą zmuszeni wybierać, bo trzy mecze są rozgrywane o tej samej porze, w tym w Rzeszowie pojedynki Stali z Podbeskidziem i Resovii z Piastem.
Szkoda tylko, że kibice w regionie będą zmuszeni wybierać, bo trzy mecze są rozgrywane o tej samej porze, w tym w Rzeszowie pojedynki Stali z Podbeskidziem i Resovii z Piastem. FOT. KRZYSZTOF KAPICA
Takiego piłkarskiego zestawu w jeden dzień w regionie nie było od wielu lat. W sobotę w Krośnie i Rzeszowie zagrają (niestety o tej samej porze) trzy zespoły z ekstraklasy. W środę, na deser, finalista Pucharu Polski. Oczywiście to goście są faworytami!

Najciekawiej w tym zestawie prezentuje się pojedynek Apklan Resovii z Piastem Gliwice. Beniaminek Fortuna 1 Ligi na swoim stadionie będzie podejmował 3. zespół poprzedniego sezonu.

- Mecze pucharowe to nie są łatwe tematy. Wszyscy pamiętamy nasze spotkanie w Skierniewicach, gdzie wygraliśmy dopiero po dogrywce... Ale wiadomo - do Rzeszowa jedziemy po to, aby awansować dalej – mówi trener Piasta Waldemar Fornalik na oficjalnej stronie klubu.

Totolotek Puchar Polski. Apklan Resovia na własnym stadionie...

- Znamy atuty rywali i wiemy, na które elementy należy zwrócić uwagę, ale to my musimy zagrać dobre spotkanie - dodaje.

Zainteresowanie tym mecze w Rzeszowie było ogromne. W kilka godzin kibice wykupili wszystkie 712 dostępnych miejsc. Reszcie pozostaje transmisja w Polsacie Sport.

- Dla nas to będzie święto futbolu – mówi Mateusz Geniec, obrońca „pasiaków”. - Zawsze jest szansa na dobry wynik, ale ważne, jak potraktuje nas przeciwnik. Oczywiście, że będziemy chcieli przejść dalej. Wiemy, że będzie ciężko, ale jak zagramy na swoim poziomie to patrząc na to, co ostatnio robiliśmy, to kto wie.

Młody obrońca Resovii uśmiecha się na myśl o tym, że o wyniku miałyby decydować karne:

W barażach szło nam nieźle, pewnie na ostatnim treningu jeszcze coś strzelimy z 11 m, ale to zawsze jest loteria

Karpaty są jednym z dwóch reprezentantów 4 ligi na szczeblu centralnym pucharu. Los był dla nich łaskawy i do Krosna przyjeżdża PGE Stal Mielec, beniaminek PKO Ekstraklasy.

- Będziemy chcieli się dobrze zaprezentować, powalczyć, bo wiadomo, że gramy z dużo mocniejszą od nas drużyną – mówi Dariusz Liana, trener Karpat. - Chcę, żeby każdy zawodnik pokazał to, na co go stać i zszedł z boiska z podniesioną głową. Piłka nożna pisze różne historie, ale wiemy, że faworytem tego starcia nie będziemy i podchodzimy z dużym respektem do przeciwnika. Jesteśmy drużyną i na boisku i poza nim - wiem, że chłopcy dadzą z siebie wszystko. Nie podejdziemy do tego meczu bojaźliwie, tylko z respektem do przeciwnika.

Regionalny Totolotek Puchar Polski. Karpaty Krosno pokonały ...

Liana zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt tej potyczki: - Wielu z moich młodych zawodników będzie mogło sprawdzić się na tle rywala z wyższej ligi. Kilka mocnych klubów pyta o naszych chłopaków, więc taki mecz będzie dla nich dobrym sprawdzianem.

Mielczanie na pewno nie zlekceważą niżej notowanego przeciwnika. Do Krosna, mimo zaledwie 90-kilomentorego dystansu, jadą już w piątek.

- Ćwiczymy normalnie, jedziemy dzień wcześniej. Pełny profesjonalizm – zapewnia Maciej Domański, pomocnik Stali. – Po awansie mieliśmy tydzień wolnego, każdy odpoczął i wróciliśmy do pracy. Jest nowy trener, kilka zmian w składzie i pracujemy, żeby w sobotę zacząć rozgrywki dobrym meczem i zwycięstwem. To nasz ostatni sprawdzian przed rozpoczęciem ligi, więc chcemy zagrać jak najbardziej poważnie.

Totolotek Puchar Polski. Piłka nożna wróciła na Podkarpacie!...

Na pytanie, czy trener zmieści go w składzie z nowym nabytkiem, Petterim Forsellem, odpowiedział: - To nie do mnie pytanie. Trener będzie rotował składem, żeby drużyna wyglądała optymalnie w każdym meczu.

Inny beniaminek ekstraklasy, Podbeskidzie Bielsko-Biała, także przyjedzie do Rzeszowa, na mecz ze Stalą, która do pucharowej potyczki przystąpi niemal z marszu, bo treningi wznowiła dopiero kilka dni temu.

– Taka była potrzeba chwili – mówi trener Marcin Wołowiec. – Wszystko co zdrowe po krótkich urlopach to na pokład i wiosłujemy. Widać gotowość do gry, bojowość, bo my wciąż jesteśmy podrażnieni tym ostatnim meczem barażowym, o którym staramy się zapomnieć.

Totolotek Puchar Polski. Stal Rzeszów przegrała z Pogonią Sz...

- Mecz z Podbeskidziem będzie fajnym przetarciem i sprawdzianem tego, w którym miejscu jesteśmy. Mamy optymistyczne nastawienie i liczę, że zagramy swój fajny solidny futbol, nie wystraszymy się wyżej notowanego rywala i powalczymy jak równy z równym, a kibice będą zadowoleni z naszej postawy – przyznał trener biało-niebieskich.

W składzie "Górali" jest obrońca Bartosz Jaroch, wychowanek Polonii Przemyśl, syn Waldemara.

Totolotek Puchar Polski. Stal Stalowa Wola przegrywa Pucharz...

Mecz Stal Stalowa Wola – Lechia Gdańsk zostanie rozegrany w środę o godz. 16:30.


ZOBACZ TAKŻE - Artur Zastawny, ikona Unii Nowa Sarzyna w Regionalnym Totolotek Pucharze Polski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie