Igrzyska Olimpijskie: Małysz powalczy o medal na dużej skoczni

Przemysław Markocki
Adam Małysz do sobotnich zawodów przystąpi, jak zwykle, z pełną koncentracją.
Adam Małysz do sobotnich zawodów przystąpi, jak zwykle, z pełną koncentracją. MAREK DYBAŚ
Adam Małysz już w sobotni wieczór stanie przed szansą na kolejny olimpijski medal. Na dużej skoczni w Whistler Polak zmierzy się z czołówką Pucharu Świata i uważany jest za jednego z faworytów.

Przed tygodniem na skoczni średniej Małysz sięgnął po srebrny medal. Wtedy zdołał wyprzedzić go tylko Szwajcar Simon Ammann, który tego dnia był poza konkurencją.

- Jeden cel już zrealizowałem, dlatego na dużej skoczni będzie dużo łatwiej - zapowiadał Polak po sukcesie w pierwszym konkursie indywidualnym. Zadanie jednak będzie bardzo trudne, bo rywale są w znakomitej formie.

Musiał się przyzwyczaić

Skocznia olimpijska HS-140 w Whistler, jak przyznaje Małysz jest inna niż wszystkie.

- Na skoczni jest dość nietypowy próg najazdowy, trzeba się będzie do niego dostosować - mówił dla portalu sport.pl po pierwszych treningach. Czasu było nie wiele, ale najlepszy polski skoczek znów zadanie wykonał - tak przynajmniej sądzić można patrząc na wyniki treningów.

W pierwszym dniu oficjalnych przygotowań "Orzeł z Wisły" radził sobie nieźle, choć nie rewelacyjnie. Najwyżej sklasyfikowany został na pierwszym treningu, w którym zajął niezłe 7. miejsce (135 m). Później było nieco słabiej - 131,5 (14. miejsce) i 130 m (19. pozycja).
W kolejnych próbach jednak Polak radził sobie o niebo lepiej - 139,5 metra i trzecie miejsce w ostatnim z środowych treningów musi napawać optymizmem. Pozostali Polacy skakali w kratkę - lepiej spisywali się Kamil Stoch i Stefan Hula, nieco słabiej Krzysztof Miętus i Łukasz Rutkowski.

Podczas treningów bardzo dobrze prezentował się oczywiście Szwajcar Simon Ammann, a także Austriacy Gregor Schlierenzauer i Andreas Kofler. Jeden z treningów wygrał także Niemiec Martin Schmitt.

W piątek kwalifikacje

Kwalifikacje na dużej skoczni w Whistler odbędą się w piątek o godz. 19 polskiego czasu. Półtorej godziny wcześniej przeprowadzona zostanie seria próbna.

Udział w sobotnim konkursie zapewniony ma oczywiście Adam Małysz, który sklasyfikowany jest na szóstym miejscu w "generalce" Pucharu Świata.

W kwalifikacjach wystąpią najprawdopodobniej także Kamil Stoch, Stefan Hula i Krzysztof Miętus. Łukasz Rutkowski nadal spisuje się słabo, dlatego zmagania kolegów najprawdopodobniej będzie oglądał z trybun.

Indywidualny konkurs na skoczni dużej zostanie rozegrany w sobotę o godz. 20.30. Relację na żywo przeprowadzą m.in. TVP1 i Eurosport.

WAŻNIEJSZE STARTY POLAKÓW W WEEKEND

Piątek
BIEGI NARCIARSKIE: Kowalczyk (2x7,5 łączony, g. 22)
SNOWBOARD: Ligocka (halfpipe, eliminacje - g. 1; ew. finał g. 3)

Sobota
SKOKI NARCIARSKIE: Polacy (skocznia duża, g. 20.30)

Niedziela
BIATHLON: Tomasz Sikora, Łukasz Szczurek (15 km ze startu wspólnego, g. 19.45)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie