Jaki będzie marzec na Podkarpaciu: czeka nas gwałtowne ocieplenie czy zima powróci?

Marcin Piecyk
Marcin Piecyk

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Rozmowa z rzecznikiem prasowym Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego, Grzegorzem Walijewskim
Grzegorz Walijewski
Grzegorz Walijewski IMGW-PIB

Coraz głośniej o tym, że do Polski nadchodzi ocieplenie. To prawda? Jak w najblizszych dniach pogoda będzie wyglądać na Podkarpaciu?

Ciepłe powietrze nad Polskę, w tym nad Podkarpacie, napłynie z zachodu i południowego zachodu od nocy z wtorku na środę. Co nie oznacza, że wcześniej będzie zimno – raczej w normie dla tego okresu (w dzień temperatura do 10°C). W środę i w czwartek temperatura powietrza na Podkarpaciu wzrośnie do około 15°C, po czym ponownie najprawdopodobniej czeka nas kilkudniowe ochłodzenie. Ciepło związana będzie z oddziaływaniem głębokiego niżu znad północnego Atlantyku.

CZYTAJ TEŻ: Czuć wiosnę. Pierwsze bociany wracają do Polski

A co z opadami deszczu?
Co do opadów: poniedziałek – suchy, wtorek – możliwe słabe opady, środa – deszczowa, ale stopniowo zanikające opady (najwięcej opadów w nocy z wtorku na środę), czwartek – okresami możliwe słabe opady deszczu. Piątek powinien być suchy, sobota również, a opady mogą wystąpić dopiero w niedzielę (jednak jest to już na tyle odległy termin, że trudno oceniać kategorycznie).

A jak będzie przez resztę miesiąca? Czy możemy się obawiać powrotu zimy?

W perspektywie dwóch najbliższych tygodni nie widać powrotu zimy. Im późniejszy termin, tym szansa na zimę się zmniejsza, choć w przeszłości epizody zimowe zdarzały się nawet w kwietniu. Niemniej zazwyczaj są one krótkotrwałe.

Piękna zima w Bieszczadach. Muczne przysypane śniegiem [ZDJĘCIA]

Czy ciepła zima może oznaczać, że będziemy mieć upalne lato? Możemy spodziewać się suszy?

Niekoniecznie taka zależność musi wystąpić, ale biorąc pod uwagę tendencję z ostatnich lat, można przypuszczać, że kolejne lato będzie mogło być bardzo ciepłe. Sytuacja jaka miała miejsce w ostatnich kilkunastu miesiącach wpłynęła bardzo niekorzystnie na sytuację hydrologiczną. Niskie miesięczne sumy opadów, w połączeniu z wysoką temperaturą powietrza spowodowały, że w całej Polsce mieliśmy, i nadal mamy, do czynienia z suszą. Należy nadmienić jednak, że w lutym w wielu miejscach kraju sumy opadów przekroczyły miesięczne normy. Dzięki temu sytuacja hydrologiczna nieco się polepszyła. Jednakże nadal jest zła. Na ten moment porównywalna jest do tej, która wystąpiła w 2019 roku.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
noy

Globalne ocieplenie jest faktem, bez względu na różne anomalia czy snieg nawet w kwietniu. To choćby topnienie lodowców. Dlatego apeluję do rządzących by ich sumienie ugryzło i by kategoryczne wstrzymali brbarzyńskie wycinki lasów i puszcz w Polsce, gdzie żyje wiele cennych gatunków zwierząt. W tym Puszczy Białowieskiej, Piskiej, Karpackiej. Dosć tej podłosci

T
Tom

Woda stoi na polach, w rzekach też jej sporo, a ten pan twierdzi , że susza...

Dodaj ogłoszenie