Janusz Ślączka: Wycisnąłem z tej drużyny wszystko, co tylko było możliwe. Trener Wilków Krosno ocenia zawodników i cały sezon

bum
Trener Janusz Ślączka z Kacprem Przybylskim, pierwszym wychowankiem akademii żużlowej Wilków Krosno
Trener Janusz Ślączka z Kacprem Przybylskim, pierwszym wychowankiem akademii żużlowej Wilków Krosno Wilki Krosno
Udostępnij:
- Wycisnąłem z tej drużyny wszystko, co było możliwe, ale liczyłem, że wszyscy nasi zawodnicy pojadą lepiej. Dlatego nie do końca jestem zadowolony z czwartego miejsca - twierdzi Janusz Ślączka, trener Wilków Krosno.

Żaden z zawodników nie zasłużył na choćby mały plus?

Na plus są jedynie obaj nasi goście, czyli Mateusz Świdnicki i Patryk Rolnicki, który w trakcie sezonu nabawił się poważnej kontuzji, ale wrocił na tor.

Któryś z żużlowców zagranicznych zasłużył chociaż na dobrą ocenę?

Żaden, chociaż się starali. Nie mam jednak specjalnych powodów, aby kogoś pochwalić. Andriej Karpow obok dobrych meczów, miał także słabe. Podobnie Nicklas Porsing. Innych nie będę oceniał. Z wyjątkiem Josha Pickeringa, który wystąpił dwóch ostatnich meczach i pojechał na dobrym poziomie. Może nie była to jakaś rewelacyjna jazda, ale dostał szansę i ją wykorzystał. Jest to wartościowy zawodnik, który ma ważny kontrakt z naszym klubem jeszcze na sezon 2020.

Piętą Achillesową drużyny byli zawodnicy krajowi...

Zgadzam się, wszyscy pojechali poniżej oczekiwań i możliwości. Zawiedli mnie i kibiców.

Kto najbardziej zawiódł?

Wszyscy. Przyznam jednak, że niektórzy z naszych krajowych seniorów mieli także lepsze mecze, ale przeważały słabe. Podzielam opinię, że krajowi seniorzy byli najsłabszą formacją naszej drużyny. Nie miałem tutaj specjalnego pola manewru. Musieli jechać, ci co byli.

Wrażenie robili kibice. Oni nigdy nie zawodzili. Tylu ludzi na meczach w Krośnie nigdy wcześniej nie było...

Na pewno naszym kibicom, którzy spisywali się w tym sezonie na medal, należało się zdecydowanie więcej niż dała im drużyna. Nad tym najbardziej ubolewam. Nasi fani przychodzili w dużej sile, dopingowali, liczyli na nas. Nie daliśmy im tego, na co zasługiwali.

Najlepsze mecze Wilków?

Zwycięskie z Polonią Piła i Kolejarzem Opole na naszym torze.

Najsłabsze? Fatalnie szło wam na wyjeździe, poza Rawiczem i Krakowem, wszystko przegraliście.

Tak było, ale nie najlepsze mecze mieliśmy także na swoim torze. Mam tu na myśli pojedynki z Polonią Bydgoszcz i PSŻ Poznań, które nieznacznie przegraliśmy, ale... przegraliśmy. Te porażki bolały najbardziej.

Co zawodziło przede wszystkim?

Nasza słabością był nierówny skład i bardzo nierówna jazda zespołu. Nie miałem w drużynie choćby jednego pewniaka. Żużlowca, na którym mógłbym polegać, że na pewno pojedzie na dobrym poziomie w każdym meczu, zdobędzie odpowiednią liczbę punktów. Będzie ciągnął wynik.

Cała liga była mocniejsza niż rok temu czy słabsza?

Na pewno nie była taka słaba jak rok temu, bo nie było aż tylu drużyn, które odstawały poziomem od reszty. Zespoły przegrywały u siebie, ale wygrywały na wyjeździe. Wyniki były nieprzewidywalne, ale finaliści ligi, czyli Polonia Bydgoszcz i PSŻ Poznań były najmocniejsi. Mieli dobrych krajowych zawodników i mocnych juniorów. Zaskoczyło mnie jednak wysokie zwycięstwo PSŻ, który praktycznie jest jedną nogą w 1 lidze.

Były jakieś małe radości?

Były. Jak ta ostatnia, że mamy pierwszego wychowanka. Kacper Przybylski powinien otrzymać lepszy sprzęt i będzie zdobywał punkty. Generalnie, nie było źle. Oczywiście, jak na początek...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dobrze Ślączka mówi bez żadnych ogródek.

Seniorska formacja to był skład węgla, i papy łącznie z kevlarem Zielińskim.

Zagraniczni przecież to samo. Kto tam się wyróżniał?

Dogadać się ze Ślączką na kolejny sezon, i to on niech skład ustala.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie