Joannę Jóźwik stać na podium HME

mił
- Jestem kandydatką do medalu, ale nie czuję presji - mówi Joanna Jóźwik.
- Jestem kandydatką do medalu, ale nie czuję presji - mówi Joanna Jóźwik. Krzysztof Kapica
Dzisiaj w Pradze rozpoczynają się 33. Halowe Mistrzostwa Europy. Polska reprezentacja liczy 45 zawodników. Dwoje z nich jest związane z Podkarpaciem.

W biegu na 800 metrów pobiegnie zawodnik Stali Nowa Dęba Kamil Gurdak. Jest on srebrnym medalistą halowych mistrzostw Polski. W lutym osiągnął swój najlepszy czas w karierze 1, 47 i 88 setnych sekundy, czym wypełnił minimum do startu w Pradze.

Konkurencję ma sporą, bo właśnie na tym dystansie biegają również Adam Kszczot i Marcin Lewandowski. W obu należy upatrywać szans na medale. Od Kamila trudno tego wymagać.

Na tym samym dystansie wśród pań pobiegnie Joanna Jóźwik, wychowanka Victorii Stalowa Wola, a obecnie zawodniczka AZS AWF Warszawa. Z jej startem można wiązać nadzieje, gdyż jest brązową medalistką ubiegłorocznych mistrzostw Europy.

- Chciałabym się od początku ustawić za faworytką, a później włączyć moje słynne turbodoładowanie na ostatnich metrach - uśmiechała się w rozmowie z TVP Sport. - Jestem kandydatką do medalu, ale nie czuję presji - dodawała. PZLA uważa, że szans medalowych mamy 11.

- Ja bym się skłaniał raczej ku połowie tej liczby - powiedział dla TVP Tomasz Majewski, polski kulomiot.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator

Zawsze imponowali mi sportowcy, którzy w wywiadach pamiętają, kto ich wyłowił dla sportu i poddał pierwszej obróbce szkoleniowej. W licznych ostatnio wywiadach Joanny nie zauważyłem wzmianki o roli pana Stanisława Anioła i jego kolegów z Victorii w tym zakresie. Są to pasjonaci lekkiej atletyki i zapewne ich praca z dziećmi i młodzieżą jest działalnością społeczną lub prawie społeczną.

Dodaj ogłoszenie