Karuzeli ciąg dalszy

Waldemar Mazgaj, Łukasz Pado
Henryk Rożek wraca do Leżajska. Zadowolona mina wiceprezesa Piotra Kozłowicza mówi... wszystko.
Henryk Rożek wraca do Leżajska. Zadowolona mina wiceprezesa Piotra Kozłowicza mówi... wszystko. WOJCIECH ZATWARNICKI
Rożek wraca do Pogoni, Żurawianka bez trenera, Galicja chce Federkiewiacza, a Gąsior jedzie do I ligi.

Jak tak dalej pójdzie, to żaden klub IV ligi nie będzie miał tego samego trenera co jesienią. Cztery kluby zaawizowały zmiany wczoraj. Hitem może być odejście Włodzimierza Gąsiora ze Stali Mielec do Groclinu Grodzisk Wielkopolski.

Mielecki szkoleniowiec nie chciał zdradzić z jakiego klubu otrzymał intratną propozycję.

- Wciąż jestem trenerem Stali, mam z nią umowę Stalą do końca czerwca i nie chcę na razie nic mówić - stwierdził Gąsior.

Z nieoficjalnego źródła wiemy, że ma być jednym z członków sztabu szkoleniowego Groclinu. Prezes Stali, Jacek Klimek nie chce powiedzieć, kto miałby zostać nowym trenerem.

- Na pewno będzie to osoba, która dotychczas nie trenowała Stali - mówi szef Stali.

Wolał V ligę

Krzysztof Stefanowski, który wiosną przeprowadził cudowną metamorfozę w Żurawicy i utrzymał młody zespół w IV lidze, odchodzi do V-ligowego Czuwaju Przemyśl. Działacze "Żurawki" są zaskoczeni i dopiero w weekend mają się zebrać, by wybrać jego następcę. Stefanowski wraca do klubu, któremu poświęcił pół życia, chce go wprowadzić do IV ligi.

Powrót też w Leżajsku. Henryk Rożek, który zapomniał już o ostatnich kłopotach ze zdrowiem, wraca by wypełnić 3-letnią umowę z Pogonią. Jego asystentem ma być Tomasz Szmuc. Duet ten zastępuje Marka Koguta.

- Postaramy się zatrzymać wszystkich zawodników i powalczyć o nową trzecią ligę - powiedział Piotr Kozłowicz, wiceprezes Pogoni, który decydujące rozmowy z trenerem przeprowadził wczoraj na stadionie w Nowej Sarzynie.

Rożek chwilę się wahał, bo ma mnóstwo planów na wakacje, ale ostatecznie zgodził się opracować grafik przygotowań do sezonu.

Rozchwytywany Federkiewicz

Podczas pucharowego meczu Unii z Polonią Przemyśl był też Marek Czerenkiewicz, prezes Galicji Cisna.

- Nie jechałem przez całe województwo, żeby oglądać taki mecz. Namawiałem Ryszarda Federkiewicza, trenera Polonii, na prowadzenie naszego zespołu. Mam dostać odpowiedź do soboty - mówił prezes, który podziękował za pracę Robertowi Gorzynikowi.

- Z nikim nie rozmawiałem. Dajcie mi spokój przynajmniej do weekendu - odpowiadał trener, który ma też kuszącą ofertę z III-ligowej Stali Rzeszów i - ponoć - jednego z II-ligowych klubów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie