Kiedy pierwsze treningi Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego? Nie wiadomo!

bum
Ilustracja/Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Kolejarz Opole, pierwszy przeciwnik Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego w rywalizacji o 2-ligowe punkty 2020, ma już za sobą pierwsze jazdy w tym roku na swoim torze. Tymczasem rzeszowska drużyna, która będzie gospodarzem tego premierowego pojedynku, nie wie, kiedy będzie mogła przeprowadzić pierwszy trening.

- Zawodnicy są już praktycznie przygotowani do sezonu pod względem sprzętowym i fizycznym. Zbliża się pora, kiedy należałoby już rozpocząć treningi na torze, ale w obecnej sytuacji naprawdę nie wiem, kiedy to może nastąpić. Nie zależy to ode mnie. Podobnie, jak zawodnicy, chciałbym, aby się to stało, jak najszybciej - mówi Janusz Stachyra, trener rzeszowskiego beniaminka, który nie ze swojej winy, znajduje się w najgorszej chyba sytuacji, że wszystkich ekip ligowych w kraju.

Zgodnie z zaleceniami, na tor przy ulicy Hetmańskiej powinna zostać dosypana specjalna glinka, która znajduje się na stadionie. Sam montaż dmuchanych band zajmie 2-3 dni, choć można już to było zrobić wcześniej. To jednak nie są czynności, które leżą w gestii klubu; można założyć, że gdyby było inaczej, sytuacja z gotowością startową w Rzeszowie też byłaby inna. Będziemy obserwować rozwój wypadków, bo jak informowaliśmy ogłoszony przez miasto przetarg na przygotowywanie toru wygrała inna firma, która miała złożyć niższą cenowo ofertę niż RzTŻ. W myśl regulaminu, za przygotowanie toru i tak będzie odpowiadał klub.

Zarząd RzTŻ wystosował do przewodniczącego Głównej Komisji Sportu Żużlowego stosowne zapytanie związane z tą sprawą
i otrzymał z żużlowej centrali wykładnię art. 27 i 28 Regulaminu Sportu Żużlowego dotyczących osób funkcyjnych na zawodach żużlowych.
Łukasz Szmit, partner, radca prawny, wiceprzewodniczący GKSŻ, stwierdził, że „treść tych przepisów jest jednoznaczna i nie wymaga dodatkowej wykładni”. Osoby urzędowe wskazane w tych przepisach - kierownika zawodów, kierownika parku maszyn, kierownika startu, pomocnika kierownika startu, sekretarza zawodów, lekarza zawodów, toromistrza, spikera, wirażowych oraz inne osoby funkcyjne wg potrzeby wyznacza tylko i wyłącznie klub. Klub też ponosi odpowiedzialność za ich działania i zaniechania wobec PZMot. Jeśli klub nie zgłosi jednej z tych osób do zawodów nie może ona sprawować swej funkcji.
Ciekawe, co teraz?...


Janusz Ślączka, trener żużlowców Wilków Krosno przed nowym sezonem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Róża won Tfuj

Zaczęli od wycinania kursów "0"... .

G
Gość

przewiduję, że podczas pierwszego meczu będzie v.o.! firma, która wygrała przetarg nie ma pojęcia o przygotowaniu toru do zawodów, a klub nie ma nic do powiedzenia. czyżby kolejne działania ratusza mające na celu zaoranie żużla, żeby kopana na poziomie 3-4 ligi mogła istnieć???

R
Rzeszowiak

Najbardziej mnie denerwuje że po raz kolejny trenerem i człowiekiem od prawie od wszystkiego czyli od niczego jest Janusz Stachyra. Zawodnikiem był dobrym i trzeba mu to oddać, ale trenerem miernym. Widać od razu że nie ma podejścia do zawodników zwłaszcza młodych .Nie radził sobie z konfliktami w drużynie w ubiegłych latach. Moim zdaniem lepszym kandydatem byłby Andrzej Surowiec.

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie