reklama

Klątwa opolskiego stadionu trwa. PGE Stal Mielec nie potrafiła znaleźć sposobu na Odrę

Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
KZ
Miał być lider, jest nieoczekiwana porażka. PGE Stal Mielec przegrała z ostatnią w tabeli Odrą Opole i straciła szansę na objęcie fotela lidera.

Już w przedmeczowej zapowiedzi meczu zwracaliśmy uwagę na fakt, że stadion w Opolu jest wyjątkowo niegościnny dla mieleckich piłkarzy. Ostatni raz Stali udało tam się wygrać ponad 40 lat temu, a najbardziej nowożytne wyniki to remis na wiosnę tego roku i porażka dwa sezony temu.

Pierwsza połowa pokazywała, że rzeczywiście coś jest na rzeczy. Momentami w ogóle nie było widać, która drużyna zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, a która w przypadku zwycięstwa w Opolu, może zająć pozycję lidera. Choć statystyki Stal miała nawet niezłe, to najgroźniejsze sytuacje nie były stwarzane po wypracowanych akcjach, lecz po błędach przeciwników.

Tak było pod koniec pierwszej połowy, gdy w narożniku pola karnego Odry piłkę przejął Grzegorz Tomasiewicz. Pomysł miał dobry, piłkę uderzył po dalszym rogu bramki, poza zasięgiem bramkarza. Futbolówka minęła jednak słupek o dobre kilkadziesiąt centymetrów.

Pierwsze minuty drugiej połowy nie zmieniły obrazy gry. Nadal mecz nie miał wyraźnego dominatora. Oba zespoły potrafiły sobie tworzyć dobre okazje. PGE Stal była bliska szczęścia w 55.minucie po strzale Nowaka wybronionym przez Rosę.

Z kolei Odra mogła wyjść na prowadzenie minutę później. Szybką kontrę próbował wykończyć Mikinic, ale jego strzał został w ostatniej chwili zablokowany przez Getingera. Następnie okazję miał Prokić, ale jego strzał głową został zatrzymany przez Rosę.

Decydująca akcja meczu miała miejsce w 84.minucie. Gospodarze wyszli z kontrą, ale mający piłkę przy nodze Martin Adamec nie szukał wyszukanych rozwiązań. Huknął z 25.metrów idealnie. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.

Oczywiście do końca meczu mielczanie starali się, walczyli, ale kompletnie nie mieli pomysłu na sforsowanie obrony Odry. Dla opolan było to… pierwsze zwycięstwo na własnym stadionie w tym sezonie.

Odra Opole – PGE Stal Mielec 1:0 (0:0)

Bramka: Adamec 84.

Odra: Rosa – Janasik, Kamiński, Wypych, Wdowik – Mikinic (70 Wróblewski), Adamec, Czyżycki (82 Timmermans), Janus – Bonecki – Skrzypczak (69 Piech). Trener Piotr Plewnia.

Stal: Kiełpin – Żyro, Bodzioch, Getinger, Lisowski (65 Paluchowski)- Stasik (77 Olszewski), Soljić, Nowak, Prokić, Mak – Janoszka (11 Tomasiewicz). Trener Dariusz Marzec.

Sędziował Dobrynin (Łódź). Widzów 900.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W marcu jak w garncu... .

G
Gość

Do tarcia chrzanu...

G
Gość

Mielec jest cienki na extraklasę ,jak przegrywa z ostatnią druzyną to powinno zastanawiać co grająOgólnie jest dno!Jedno zwycięstwo a pózniej kicha!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3