Kolekcjonują certyfikaty

sol
- Marcin Dudziak na razie sam uczy młodzież, jak reagować na przemoc. Liczy jednak, że szkołę odwiedzą specjaliści, którzy przekażą więcej informacji
- Marcin Dudziak na razie sam uczy młodzież, jak reagować na przemoc. Liczy jednak, że szkołę odwiedzą specjaliści, którzy przekażą więcej informacji SŁAWOMIR OSKARBSKI
Udostępnij:
Zespół Szkół w Jodłowej jest niewielką i spokojną szkołą. Dla placówki przystąpienie do akcji "Szkoła bez przemocy" to profilaktyka i promocja.

Jodłowski ZS ma już na swoim koncie certyfikaty Szkoła Promująca Zdrowie, Szkoła z Klasą, Nauczyciel z Klasą. Bierze też udział w akcji Uczeń z Klasą. - Dlaczego więc nie starać się o certyfikat Szkoła bez Przemocy? - argumentuje Marcin Dudziak, szkolny pedagog. To on podsunął pomysł, by przystąpić do akcji.

Dudziak wyjaśnia, że w szkole problem przemocy nie istnieje. W placówce, do której uczęszcza około 140 uczniów, każdy jest dobrze znany. Nauczyciele znają też rodziców i mają z nimi dobry kontakt.

- To sprawia, że nie ma tu anonimowości - mówi Dudziak. - Dzięki temu żaden z uczniów nie pozwoli sobie na wybryki. Poza tym w szkole nie pojawi się handlarz narkotyków, bo jako obca osoba zaraz zwróciłby na siebie uwagę.

Przystąpienie do programu Szkoła bez Przemocy to nie tylko naklejka i plakaty z logo akcji. To także pogadanki na lekcjach wychowawczych i cykliczne publikacje w szkolnej gazetce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie