Komu zaszkodzi zakaz palenia w pubach? Restauratorzy w Rzeszowie już liczą straty

Anna Janik
fot. W.Zatwarnicki
Nie ma całkowitego zakazu palenia w lokalach, za to jest zamieszanie i problemy organizacyjne. Niezadowolenia z nowej ustawy nie kryją ani właściciele lokali gastronomicznych ani, o dziwo, niepalący.

Wypowiedzi rzeszowskich restauratorów znajdziesz w artykule na MM Rzeszów » Zakaz palenia da popalić restauratorom w Rzeszowie. Kto na tym straci?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
klient restauracji
Jestem za ograniczeniem miejsc do palenia. Ja nie palę i nie chce palić (proszę mnie nie zmuszać do palenia biernego).
PS. restauracje i miejsce do siedzenia chce wybierać takie gdzie dymu nie będę musiała wdychać !!!!!! Wydzielenie stolików dla niepalących , obok których są stoliki dla palących nic nie daje bo dym się unosi i truje innych.
m
moj nick
Hej.
AJ z mojego poprzedniego postu to taki bar lokalny. Myslalem, ze pisze na inne forum Reszta bez zmian.
m
moj nick
W dniu 26.03.2010 o 11:57, Gość napisał:

ludzie to chore. podam przyklad. w jednym z pubow zakazano palenia w czesci dolnej, palacze siedza na gorze. od tego czasu do pubu przychodza dzieci srednia wieku 16, 18 lat.co takie dziecko moze kupic? piwo? niee. co najwyzej jeden soczek bo mamusia wiecej pieniedzy nie dala.wiekszosc palaczy nagle do tego pubu juz nie chodzi bo i po co jak nawet odpoczac przy piwku i fajce sie nie da. a u gory zbyt malo miejsca dla wszystkich.teraz wprowadzcie zakaz palenia wszedzie to takie niewielkie puby zbankrutuja - to po 1.po 2. jak maja robic jakies dziury metrowe dla palaczy to moze niech bedzie inaczej. pub dla palacych a mala dziura dla niepalacych??? przeciez wyjdzie na to samo. dlaczego to palacy maja miec gorzej?



Dzieci siedzialy zawsze w AJ, nawet gdy nikt o zakazach nie wspominal, wiec to nie argument.
Zakaz bedzie dla wszystkich, wiec nie bedzie "do tego pubu nie idziemy", co najwyzej "do pubu nie idziemy".

Ja mieszkam w Wielkiej Brytanii, tez lubie zapalic przy piwku i wierz mi - nie ma z tym zadnego problemu. Trzeba wyjsc, to fakt, ale za to przed wejsciem, czy tam w ogrodku, kwitnie zycie towarzyskie. Jak siedziesz przy stoliku z ekipa, to gadasz glownie z nimi, wychodzisz zajarac, a tam ludzie z 10 innych stolikow, wszyscy zaczynaja narzekac na ten j... zakaz i na ta ch... pogode i rozmowa sie kreci. To dziala
Teraz kilka kamyczkow do ogrodka. Polska pogoda zimowa praktycznie uniemozliwi siedzenie w wiekszosci barow. Mi osobiscie nie chcialoby sie wychodzic na taki mroz, nawet zapalic, wolalbym chyba impreze na chacie, a do tego osoby wchodzace/wychodzace beda bez przerwy wpuszczac zimne powietrze do srodka. Swoja droga zobaczymy co przeszkadza papierosowym prawiczkom bardziej - dym, czy przewiane jajka.
Inna sprawa, ze nie jestem pewien, czy w Polsce zostawilbym swoje graty, nawet tylko piwo, na stoliku na czas wyjscia na szluge. Chyba balbym sie, ze nie zastane wszystkiego po powrocie, albo cos smiesznego sie stanie. Kobiety maja dodatkowy problem z pilnowaniem piwa przed jakimis tabletkami gwaltu i innymi swinstwami.

Wreszcie na sam koniec: nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem dlaczego nie mozna po prostu wprowadzic kategoryzowania barow. Kazdy jeden musialby sie zdeklarowac - dla palaczy, albo nie. W czym problem? Ze obsluga tez sie truje? To w tym dla palaczy neich pracuja palacze, albo ludzie, ktorzy podpisza papier, ze im dym nie przeszkadza. Niech na drzwiach bedzie wielki znak ostrzegawczy - "Tu sie pali, jak ci sie nie podoba to nie wchodz" - i po klopocie! Dlaczego od razu ma to byc kategoryczny zakaz dla wszystkich barow. Nie wiem, chyba politykom sie nudzi. Przyjrzyjcie sie kto jest za, kto z nich pali i wyciagnijcie wnioski. Nie glosujcie wiecej na hipokrytow. Napiszcie do nich, palaczy w Polsce sa miliony, a to daje calkiem powazna sile, na pewno macie cos do powiedzenia. Moze sprobujcie powalczyc?

Pozdrawiam.
a
adi
W dniu 26.03.2010 o 09:00, P napisał:

Nie palę i dlatego nie lubię chodzić po klubach, w których gęsto jest od dymu. Po powrocie do domu obowiązkowa dokładna kąpiel, ciuchy albo od razu do pralki albo na balkon (łącznie z majtami). Dlatego chodzę tam jak właściwie nie mam wyjścia. Wiem, że takich jak ja jest wielu, więc puby niech nie płaczą, bo klientów wcale im nie braknie, bo ci co chodzili i tak będą chodzić i zakaz palenia ich nie zniechęci a na pewno przyjdą chętniej ci co nie chodzili ze względu na wszędobylski smród papierosowy.


te gościu majty sie pierze w pralce a nie wietrzy na balkonie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I
Iza
Dlaczego palacze maja miec gorzej?Juz pisze.

Niektore skladniki dymu tytoniowego:

smoła- udowodnione naukowo działanie rakotworcze

Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne - jak wyzej, dziala karcerogenne

fenol i krezol- tak samo, dzialanie karcerogenne i drazniace na drogi oddechowe

Benzopireny- bardzo silne dzialanie raktoworcze

nikiel, arsen, polon-wszystkie trzy rakotworcze

indol i karbazol-przyspieszaja rozwoj nowotworow

nitrozamina, hydrazyna, chlorek winylu-jak wyzej, wszystko to jeden wielki syf dzialajacy rakotworczo!

Ponadto cyjanowodor, aldehyd octowy, amoniak, akroleina, tlenki azotu- ktore toksycznie dzialaja na caly uklad oddechowy!

Nie wspominam juz o innych niz rak chorobach, do ktorych bierne palenie bardzo sie przyczynia.

Czy teraz jest juz jasne? Wlasnie dlatego palacze maja miec gorzej! Dlatego,ze niepalacay maja swiete prawo nie zyczyc sobie aby inni z powodu swojej wygody i slabej woli dmuchali im w twarz mieszanka zwiazkow rakotworczych! Zaluje,ze dopiero teraz po tylu latach sie o tym mysli!
I naprawde nic mnie nie obchodzi,ze palacze ebda musieli wychodzic na zewnatrz aby puscic dymka, ze do wielu knajp po prostu nie wejda ze wzgledu na zakaz palenia, nic mnie to nie obchodzi, ja nie zycze sobie aby ktos w moim towarzystwie palil, po prostu! I systematycznie zwracam uwage wszystkim, ktorzy to robia przy mnie, na ulicy, w knajpie, gdziekolwiek, w wiekszosci przypadkow skutkuje, czasem ktos odburknie cos chamskiego, ale mam to gdzies, dla mnie najwazniejsze jest moje zdrowie, a nie wygoda innych.
I
Iza
Dokladnie! Ja rowniez mam dosc po latach systematycznego podtruwania mnie w imie wlasnej wygody! Po prostu rece mi opadaja jak widze gdy ktos dmucha innym w twarz np. w trakcie jedzenia! Dym papierosowy jest taki inwazyjny, szybko sie rozprzestrzenia, niemilosiernie smierdzi, czlowiekowi niepalacemu po prostu trudno jest oddychac, to jest podduszanie i nie widze powodow dla ktorych ja jako niepalaca mam szukac miejsc gdzie palic nie mozna, a do tej pory bylo to szukanie ze swieca. Powinno byc na odwrot, ogolny zakaz palenia, a ci ktorzy nie moga wytrzymac paru godzin bez fajki niech sami szukaja sobie lokali gdzie bez problemu beda sie truc.

A czy moglby ktos podac liste tych lokali w Rzeszowie, gdzie nie mozna w ogole palic? Z checia sie tam wybiore i z jeszcze wieksza wydam tam pieniadze!
G
Gość
ludzie to chore. podam przyklad. w jednym z pubow zakazano palenia w czesci dolnej, palacze siedza na gorze. od tego czasu do pubu przychodza dzieci srednia wieku 16, 18 lat.
co takie dziecko moze kupic? piwo? niee. co najwyzej jeden soczek bo mamusia wiecej pieniedzy nie dala.
wiekszosc palaczy nagle do tego pubu juz nie chodzi bo i po co jak nawet odpoczac przy piwku i fajce sie nie da. a u gory zbyt malo miejsca dla wszystkich.

teraz wprowadzcie zakaz palenia wszedzie to takie niewielkie puby zbankrutuja - to po 1.
po 2. jak maja robic jakies dziury metrowe dla palaczy to moze niech bedzie inaczej. pub dla palacych a mala dziura dla niepalacych??? przeciez wyjdzie na to samo. dlaczego to palacy maja miec gorzej?
G
Gość
niech się właściciele restauracji i pubuch tak bardzo nie martwią. Może w końcu ja zacznę tam częściej zaglądać bo na razie odpychca mnie zapach papierosowego smrodu. Po każdym wyjściu muszę później wszystko prać - łącznie z czapką, szalikiem a w ekstremlanych sytuacjach nawet kurtką.
f
filek
Jakoś nie widać komentarzy na MM Rzeszów, żeby niepalący byli niezadowoleni.
Czy dyskryminacja jest wtedy gdy dziewięciu nie pali i chcą żeby dziesiąty też nie palił, czy wtedy gdy jeden pali i każe dziewięciu pozostałym wąchać smórd?
P
P
Nie palę i dlatego nie lubię chodzić po klubach, w których gęsto jest od dymu. Po powrocie do domu obowiązkowa dokładna kąpiel, ciuchy albo od razu do pralki albo na balkon (łącznie z majtami). Dlatego chodzę tam jak właściwie nie mam wyjścia. Wiem, że takich jak ja jest wielu, więc puby niech nie płaczą, bo klientów wcale im nie braknie, bo ci co chodzili i tak będą chodzić i zakaz palenia ich nie zniechęci a na pewno przyjdą chętniej ci co nie chodzili ze względu na wszędobylski smród papierosowy.
Dodaj ogłoszenie