Kontuzja, wirus, a mimo to dwa medale w Tokio. Justyna Święty-Ersetic o swojej drodze na olimpijski szczyt

JN/x-news
Pawel Relikowski / Polska Press
Udostępnij:
Medal olimpijski zawsze był moim marzeniem. W ciągu ostatnich lat uwierzyłam, że jest w zasięgu ręki - opowiada Justyna Święty-Ersetic, dwukrotna medalistka igrzysk olimpijskich w Tokio.

Zdobywczyni złota w sztafecie mieszanej 4x400 i srebra wśród kobiecych sztafet podkreśla, że droga na sportowy Olimp stała się tuż przed igrzyskami mocno wyboista. Nasza zawodniczka nabawiła się kontuzji, nie ominęło jej również zakażenie koronawirusem, którego nie przeszła bynajmniej bezobjawowo.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Kontuzja, wirus, a mimo to dwa medale w Tokio. Justyna Święty-Ersetic o swojej drodze na olimpijski szczyt - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie