Koszykówka I liga kobiet: AZS Mostostal Res-Drop Rzeszów lepszy od KS Pisaeczno.

Tomasz Ryzner
AZS Rzeszów wygrał pewnie, ale za nisko. Nz. w akcji Urszula Rosochacka, która zaliczyła jeden z lepszych meczów w sezonie.
AZS Rzeszów wygrał pewnie, ale za nisko. Nz. w akcji Urszula Rosochacka, która zaliczyła jeden z lepszych meczów w sezonie. Krzysztof Kapica
W meczu 6. kolejki AZS Mostostal Res-Drop Rzeszów wygrał w swojej hali 75:57(30:20, 15:10, 16:11, 14:16) z KS Piaseczno.

AZS pewnie zaksięgował dwa duże punkty, a pewne problemy miał tylko w I połowie (w II kwarcie z 30:20, zrobiło się 30;28), ale zdążył jeszcze przed duża przerwa wypracowac konkretna przewagę. Po 30 minutach było już 61:41 i stało sie jasne , że "akademiczki" po raz drugiw sezonie pokonaja KS Piaseczno (pierwsza wygrana nasz team odniósł w Pucharze Polski).

Gospodynie, poza I kwartą, grały nierówno, nie wykorzystywały przewagi pod koszami, często przegrywały walkę na bronionej tablicy. Szczęśliwie koszykarki z Piaseczna nie umiały wykorzystać takiej sytuacji. W kwarcie nr 4 obie strony licytowały się już w ilości i różnorodności popełnianych błędów. W AZS-ie tradycyjnie grę ciągnęła Edyta Czerwonka, ale oprócz asyst, nazbierała też niemało strat. Z zawodniczek, które zwykle są na drugim planie ambitnie i skutecznie poczynała sobie Urszula Rosochacka (13 pkt. do przerwy).

- Mecz rozstrzygnęliśmy w trzceiej kwarcie, ale gdy na boisku pojawiło się więcej rezerwowych, za dużo było bałaganu w grze. Kuleje dogranie do centerek, przez co nie wykorzystaliśmy odpowiednio przewagi centymetrów - oceniał Grzegorz Wiśniowski, coach AZS-u.
- Brakowało nam kilku ważnych zawodniczek, co nie zmienia faktu, że zagraliśmy źle, chyba najsłabiej w sezonie - dodał Teodor Mołlow, trener KS.

Więcej o meczu w poniedziałkowym stadionie.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pseudo Znawca

Widzę jednak że ktoś tu czegoś nie rozumie jak można grac dobrze grając 4. min w meczu w 5 spotkaniach to nawet dobrze rozgrzać się nie można a co dopiero zagrać dobry mecz w 4 min. pod presją że każda błąd powoduje ławkę- to chyba ty banialuki piszesz i nie wiesz co to znaczy być puszczonym na 4 min i masz pokazać klasę!!!! Trudno mieć dobry eval mając na uwadze te fakty!!!!! Jestem ciekawy jakbyś ty się zachował w takiej sytuacji kiedy po 25 meczach masz na konie 5 i to po 4 min a trener nawet nie dostrzega że siedzisz na ławie przecież to musisz być irytujące i wpływać na postawę na boisku a tym bardziej ze nagle w 4 kwarcie trener sobie przypomina i puszcza Cię na parkiet a Ty nie rozgrzany a musisz pokazać w ciągu 4 min że jesteś lepszy od tych którzy graja regularnie od 12 do 28 min.....przecież każdy mający doświadczenie z koszykówką wie że to niemożliwe!!!!!
Co do Nieć może to stwierdzenie było eufemizmem z mej strony ale jak na rezerwową zawodniczkę z tego co widziałem w kilku meczach to niezłe miała momenty i ciągnęła drużynę o to mi chodziło i moim zdaniem ma dobry sezon bo gra na swoim równym poziomie, wchodzi z ławy rzuca zbiera i ok
Twierdzę nadal że jakby kilka zawodniczek dostało więcej minut to grały by na poziomie zbliżonym i nie musiałbym patrzeć na grę z łaski zawodniczek nowo przybyłych którym nie można nic zrobić nawet jeśli mają słaby dzień bo one są sprowadzone i muszą grać!!!!
Co do poziomu organizatorów i prezesów oraz osób towarzyszących zgadzam się z moją przedmówczynią w 100%, żeby myśleć o ekstraklasie trzeba znać jej realia a tutaj Panowie nawet nie znają realiów I LCK!!!!
Kolejny raz widzę że nie można nic mówić bo wszyscy to "święte krowy" popatrzcie na inne kluby w Polsce krytyka jest kiedy trzeba i są pochwały od kibiców i tak powinno być w normalnych klubach na szczeblu centralnym a nie jak tutaj nie wolno nic napisać bo się trener obrazi i zawodniczki. One są od grania bo za to biorą kasę i mają godnie reprezentować klub - a jak nie idzie każdy ma prawo skrytykować a jak idzie to pochwalić....takie prawo kibica, a co do fermentu w drużynie to nie wiem, pewnie wiesz lepiej bo jesteś albo jego członkiem albo blisko związanym fanem - moim zdaniem powinny być odporne i trenować a nie przejmować się "pseudo znawcami" na forum bo skoro nie znam się i nie mam racji to po co Tym się przejmować ale jak to mówią walnij w stół a nożyce się odezwą....
Pozdrawiam

~ktoś~
W dniu 17.03.2010 o 11:22, Gość napisał:

1. O Czerwonce jako jedynej bardzo pochlebnie się wypowiadam więc czytaj uważnie to co piszę!!!!2. Marcinik grała 5 meczy w całym sezonie śr 4 min i 2.0 pkt więc jak tu można mówić o graniu porównywaniu do dziewczyn które grają od 10 do 28 min na mecz - chyba jednak nie wyciągasz wniosków z tego co widzisz w statach.Gdzie widziałeś Marcinik w akcji 4 min w ostatnim meczu?? i Ona ma pokazać jak gra i jakie ma serce do walki jeśli wchodzi na ochłapy w całym sezonie uczestnicząc w zaledwie 20 minutach gry we wszystkich meczach przelicz sobie ile minut trwały wszystkie spotkania i może zrozumiesz pewne kwestie po drugie jeśli trener nie stawia na zawodnika jak ten ma się odnaleźć w grze - chyba jednak nie znasz się na tym co piszesz bo każdy koszykarz wie że jak nie gra to trudno mu odnaleźć formę w końcówce sezonu w ciągu 4 min.!!!! Może niedawno trener ją zauważył że ma taką zawodniczkę w składzie??3. Grupy młodzieżowe nie istnieją w AZS i nie będą istnieć jeśli nimi będą się zajmować pewni specjaliści!!!! Masz rację.. dlatego połączenie z MLKS w tam tym roku było super bo dawało przyszłość ale ktoś to zniszczył ciekawe kto??? Ktoś kto obiecał gruszki na wierzbie prezesom ( a z twoja opinią się zgadzam).4. Ja nie krytykuje gry po kontuzjach popatrzę na cały sezon i może Ci się oczy otworzą bo chyba nie czytasz tych statystyk uważnie!!!!!5. Co do sędziów to się nie wypowiadam bo się nie znam na tym i podejrzewam że Ty też nie masz o tym zielonego pojęcia jak większość kibiców a drużyna ma grać i zdobywać punkty a nie szukać u sędziów jak nie idzie ( co robi trener zamiast zająć się zawodniczkami) jeśli mówisz o pomaganiu to popatrz na mecz z Krakowem czy Lublinem a ostatnio jak się nie mylę sędziowali Pani z Krakowa i Pan ze Stalowej więc nie z Rzeszowa!!!!!!!!!!!!!!!Już kiedyś napisałem tym którzy krytykują sędziów i obwiniają ich za porażki zróbcie kurs dostańcie się do PZKOSZA i pokażcie jak sędziuje w Rzeszowie wtedy pogadamy..6. Zdania nie zmienię dla mnie wymienione zawodniczki które przyszły słabo grają w tym sezonie oprócz Czerwonki. Pokazały klase meczami w Lublinem, Żyrardowianką, Wisłą II i w kilku jeszcze innych.7. Czemu przegrywamy wyjazdy bo zawodniczki podstawowe grają 2 połowy na maxa i trener nie zmienia a w II połowie dramat bo bez sił jest drużyna.8. Masażysta podobno jest..............9. Nieć super sezon zgadzam się


Jezeli już jestesmy tacy skrupulatni to Marcinik w 5 meczach grala srednio 4 min rzucila nie 2,0 a 1,4 punktu, -0,4ewal jesli faktycznie jest taka dobra to nawet przy tych paru minutach mogła swoja postawą zapracowac na plusowy ewal, tylko troche checi.Jesli ta dziewczyna nie rozumie,że gra w zespole a nie dla siebie to na pewno grać w koszykówke nie będzie.
Nastepna sprawa to jezeli Nieć ma taki super sezon a jej osiagi to:24 mecze/21,0czas gry/6,9punkty/1,9 asysty/2,1straty/7,8 ewal to dlaczego taki fatalny sezon ma według ciebie np.Włodarz-24mecze/22,0czas gry/7,2punkty/2,6asysty/1,8straty/6,5ewal, czy Arodż -25meczy/11,2punkty/2,5asysty/2,1straty/11,1ewal.Czy ja inaczej widzę te dwie przykladowe dziewczyny maja te same parametry jezeli chodzi o wzrost tyle samo lat i takie same albo lepsze statystyki niż Nieć . Jednak okiem takiego znawcy jak ty są beznadziejne a Nieć ma swietny sezon.Nie mam nic do Nieć ale jak ktos pisze takie banialuki jak ty to nóż sie w kieszeni otwiera. Daj spokuj temu zespołowi bo zamiast pomagać/podobno jesteś kibicem/to siejesz ferment w zespole!!!!!!!!
G
Gość

1. O Czerwonce jako jedynej bardzo pochlebnie się wypowiadam więc czytaj uważnie to co piszę!!!!
2. Marcinik grała 5 meczy w całym sezonie śr 4 min i 2.0 pkt więc jak tu można mówić o graniu porównywaniu do dziewczyn które grają od 10 do 28 min na mecz - chyba jednak nie wyciągasz wniosków z tego co widzisz w statach.
Gdzie widziałeś Marcinik w akcji 4 min w ostatnim meczu?? i Ona ma pokazać jak gra i jakie ma serce do walki jeśli wchodzi na ochłapy w całym sezonie uczestnicząc w zaledwie 20 minutach gry we wszystkich meczach przelicz sobie ile minut trwały wszystkie spotkania i może zrozumiesz pewne kwestie po drugie jeśli trener nie stawia na zawodnika jak ten ma się odnaleźć w grze - chyba jednak nie znasz się na tym co piszesz bo każdy koszykarz wie że jak nie gra to trudno mu odnaleźć formę w końcówce sezonu w ciągu 4 min.!!!! Może niedawno trener ją zauważył że ma taką zawodniczkę w składzie??
3. Grupy młodzieżowe nie istnieją w AZS i nie będą istnieć jeśli nimi będą się zajmować pewni specjaliści!!!! Masz rację.. dlatego połączenie z MLKS w tam tym roku było super bo dawało przyszłość ale ktoś to zniszczył ciekawe kto??? Ktoś kto obiecał gruszki na wierzbie prezesom ( a z twoja opinią się zgadzam).
4. Ja nie krytykuje gry po kontuzjach popatrzę na cały sezon i może Ci się oczy otworzą bo chyba nie czytasz tych statystyk uważnie!!!!!
5. Co do sędziów to się nie wypowiadam bo się nie znam na tym i podejrzewam że Ty też nie masz o tym zielonego pojęcia jak większość kibiców a drużyna ma grać i zdobywać punkty a nie szukać u sędziów jak nie idzie ( co robi trener zamiast zająć się zawodniczkami) jeśli mówisz o pomaganiu to popatrz na mecz z Krakowem czy Lublinem a ostatnio jak się nie mylę sędziowali Pani z Krakowa i Pan ze Stalowej więc nie z Rzeszowa!!!!!!!!!!!!!!!Już kiedyś napisałem tym którzy krytykują sędziów i obwiniają ich za porażki zróbcie kurs dostańcie się do PZKOSZA i pokażcie jak sędziuje w Rzeszowie wtedy pogadamy..
6. Zdania nie zmienię dla mnie wymienione zawodniczki które przyszły słabo grają w tym sezonie oprócz Czerwonki. Pokazały klase meczami w Lublinem, Żyrardowianką, Wisłą II i w kilku jeszcze innych.
7. Czemu przegrywamy wyjazdy bo zawodniczki podstawowe grają 2 połowy na maxa i trener nie zmienia a w II połowie dramat bo bez sił jest drużyna.
8. Masażysta podobno jest..............
9. Nieć super sezon zgadzam się

c
cosmlds

Niestety, Znawca czytając te komentarze trudno się z Tobą zgodzić. Również, tak jak Ty jestem kibicem koszykówki kobiet w Rzeszowie i tak jak Ty chce dla naszej drużyny jak najlepiej. Wypowiadasz się mało pochlebnie o nowych zawodniczkach: Arodz, Łodygowska, Miszczuk, Włodarz, Czerwonka... uważając, że nasze "młode" zawodniczki w niczym im nie ustępują i spokojnie bez nich poradziłyby sobie w I lidze. Na początek może przytoczymy mecz z jak to określiłeś "słabą" Gdynia. Nie wiem czy byłeś, ale ja tak i z tego co zapamiętałam to cała 4 kwartę grała piątka naszych wychowanek. Wynik tej kwarty to: 16:13 dla naszych ale... Gdynia była cieniem drużyny, cały mecz grały w 9 - z czego tylko jedna tak w 100% wiedziała o co chodzi do tego były po 3 wymęczonych kwartach i nie widziały żadnych szans na zwycięstwo... Jeśli z takimi dziewczynkami wygrywamy na świeżo kwartę 3 punktami to wybacz ale chyba trochę za mocno w nie wierzysz.
Załóżmy teraz, że nie zatrudniamy nowych zawodniczek... co mamy? Najlepsze zawodniczki z ubiegłego sezony odchodzą (np. Furdak) do klubów które dają im lepsze warunki. Czyli zostaje cała 2 piątka i 2-3 z pierwszej. Hogendorf jest cieniem zawodniczki z poprzedniego sezonu, zmanierowana, grająca tak jakby nie miała sobie równych w lidze (na początku wychodziła w pierwszej piątce i pokazała na co ja "stać" wiec chyba dalej komentować nie muszę) Marcinik, 3 czy 4 z najlepszych strzelców w poprzednim sezonie - teraz skuteczność na poziomie... 25% hmmm no szału nie ma. W jej statystykach z poprzedniego meczu zapomniałeś dodać chyba 2 strat i niecelnego szybkiego ataku (który zgodnie z Twoim widzeniem gry w ogóle u nas nie istnieje), rzut spod kosza... 1 klasa. Rosochacka - bardzo perspektywiczna, na początku słabo ale ostatnio miała niezły mecz - na 2 piątkę w I lidze bardzo ok. Do niej zaliczyć można by również Nieć (jak dla mnie super), Wiśniowska i Kieszkowska-Komar - która na początku była oparciem dla całej drużyny. Pytanie wiec kto ma zagrać w pierwszej piątce Twoim zdaniem???
Ciesz się, że ktokolwiek z poza Rzeszowa chce u nas grać za takie, Twoim zdaniem kosmiczne pieniądze. Jeśli sądzisz, że w lidze wyżej (gdzie różnice są kolosalne) można się utrzymać ze słabszym składem to daleko nie zajedziesz. Moim zdaniem na takich transferach, nasze zawodniczki tylko korzystają. Uczą się od nie ukrywajmy znacznie lepszych - najlepszym przykładem jest Rosochacka. Nie spala się już na boisku jak to miało miejsce w pierwszej części sezonu, walczy i potrafi znaleźć sobie miejsce pod koszem przy znacznie wyższych przeciwnikach- czego na 100% nie było jesienią. Nie rozumiem czego chcesz od Furdak pisząc takie cuda o Marcinik?? Ta potrafi włączyć, zostawiać całe serce na boisku, mimo widocznego braku predyspozycji wkłada w grę wszystko co ma, a Marcinik? Chodzi po boisku jakby się niedawno obudziła, sprawia wrażenie jakby nas zaszczycała swoją obecnością, walki zero, serca -4.

Myślę, że problemem naszego klubu nie są zawodniczki i trenerzy tylko my kibice plus "działacze". Prezesi z łapanki, którzy są prezesami w podzięce za ich długoletnią pracę na rzecz AZS ? za wycinanie kserowanych biletów na mecze przez ostatnie 15 lat??. Zero przygotowania merytorycznego, zero doświadczenia na takim poziomie rozgrywek. Jak można przychodzić na mecze (do pracy) i nie móc z nich wyjść bez pomocy innych?? Żenada! Słyszałeś (bo w to że widziałeś nigdy nie uwierzę) kiedyś o tym, że mamy drużynę młodzieżową??? i to nie jedna? Jeśli chcemy opierać zespół na naszych młodych zawodniczkach to najpierw je trzeba mieć a nie fakt posiadanie drużyn młodzieżowych przyjmować jako zło konieczne. Czemu przegrywamy wyjazdy? bo oszczędza się na wszystkim co tylko jest możliwe? jak można liczyć że się coś wygra jak zawodniczki jadą 6h w małym ciasnym busie?? (no chyba ze ten który raz widziałam pod salą już się zmienił to oddaję honor) Opieka medyczna nad zawodniczkami... 0! nawet masażysty nie mamy - ale na flaszkę zawsze się znajdzie. KIBICE... no już Twój przykład daje ich obraz. Krytyka gry wysokich - Łodygowskiej i Miszczuk. Obie po kontuzjach, po których mają prawo do 6 tygodni przerwy.... a chcą grać już po 2... Łodygowska nie dostaje szans na grę a jak już gra to od razu jakiś znawca na forum ją krytykuje. Miszczuk jej chyba bronić nie trzeba - jest 2 pod względem średniego evalu w naszej drużynie i gdyby nasi świetni działacze załatwili wszystko na czas (bo chyba nie grała od początku sezonu z powodów "formalnych") to nie trzeba by było się bić o 12. Arodz, Czerwonka i Włodarz też same się bronią.
Ostatnia przyczyna takiej a nie innej pozycji to... sędziowie. Żenada... ci na wyjazdach pomagają swoim a nasi... pomagają gościom. Ale chyba w tej kwestii wypowiadać się nie muszę i tu o dziwo wszyscy kibice z Rzeszowa są zgodni:) Najlepszym dowodem na jakość sędziowania były ostatnie zawody w ROSiRze. Może akurat tym razem trochę nam pomagali ale było to tak perfidne, że zrobiło mi się trochę przykro drużyny z Piaseczna. PZKosz rzadzi.

G
Gość

Ja nikogo nie opluwam i nikogo nie obrażam - gdzieś kogoś obraziłem - jakim stwierdzeniem?? pisaniem prawdy???- są słabe i tyle!!
Analizuje sytuację w meczach i w statystykach co one wniosły w tych meczach?? popatrz na staty i średnie??? Przypomnę że w tym roku przegrały z II Wisłą w tym "mocnym" składzie z którą nawet Siemaszk wygrała na wyjeździe, a w tamtym roku wygrały 2x więc nie wyjeżdżaj mi tu z takimi argumentami!!!!przegrały z juniorkami lublina dalej mam wyliczać???!!!!!
Nie jestem filozofem a po poście który ty wyrzeźbiłeś to chyba ty się nie znasz na koszykówce podaj choć jedne argument który mnie przekona że te zawodniczki są dobre i przewyższają nasze rodowite - pokaż argument który mnie przekona że są dobre i lepsze???? Łodygowska średnio 18 min 4,0 pkt, 3,6 zbiórki 2 straty, Miszczuk 27 min średnia 9.2 pkt Wiśniowska 12 min 2,7 pkt 23% za 3 57/13 celnych, Włodarz 22 min 7,0 średnia strat 2.0 wiec nie rozumiem o czym piszesz że niby mają dobry sezon??????
Dobry wynik zespołu tzn 10 miejsce z takim składem - z 3 zawodniczkami które miały okazję grać i trenować z ekstraklasą i jedną była reprezentantką Polski - to chyba nie wiesz co piszesz!!!! Ktoś spartolił robotę i tyle - a jeśli nie potrafimy wyciągać wniosków z błędów i się do nich przyznać to już nie moja sprawa
Takie emocjonalne wpisy to już przerabialiśmy na tym forum... mnie interesuje postawa w czasie sezonu i na meczach!!!
Zobaczymy jak będzie z Widzewem życzę jak najlepiej bo im kibicuję ale bez realnej analizy tego co się dzieje daleko nie zajedziemy!!!!

p
prawdziwy kibic
W dniu 14.03.2010 o 11:25, ~Znawca~ napisał:

Gratuluje zwycięstwa - choć z takimi drużynami należy wygrywać i dobrze że tak się dzieje choć styl nadal kiepski.Trener dał pograć rezerwowym nie wierzyłem własnym oczom wczoraj jak to zobaczyłem bravo - jakby Pan trener tak od początku sezonu dawał im pograć to może było by więcej zwycięstw na koncie- również jak by przy meczach z przewagą 20 lub strata 20 punktów rezerwowym to by nie musiał narzekać że panuje chaos jak je puszcza - mnie to nie dziwi skoro nic nie grają w meczach to czego od nich oczekiwać- chyba nie więcej niż od Miszczuk 25 min 6 pkt, Łodygowskiej 10 min 2 pkt, Włodarz 11 min 3pkt czy Wiśniowskiej 13 min 0 pkt - które grają kolejny "super" mecz!!!! Za co one biorą kasę i co robią na treningach skoro po raz kolejny słabo się prezentują na meczu......Kolejny raz 28 strat!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przy lepszym zespole to przegrana by była!!!!!!!Za to z dobrej strony pokazała się Rosochacka - w której poczynaniach widać ducha walki (8 zbiórek) i że się stara - Czerwonka na poziomie jak zwykle, Marcinik cóż weszła zagrała 5min rzuciła 3 i zeszła - dalej będę się upierał że Trener swoim "kunsztem" zmarnował sezon tej zawodniczce - jak nie karierę - stawiając na starsze i słabsze (co najmniej 3 w zespole są gorsze a grają regularnie/słabo i tego nie rozumiem) - wystarczy popatrzeć na staty z sezonu!!!!Dziwi mnie stwierdzenie że słabo wyglądało dogrywanie do centerek - a od czego są treningi jeśli jakiś element szwankuje to trzeba go poprawić na treningu aż poskutkuje!!!!No ale zobaczymy jak z mocnym Widzewem za tydzień będzie - podejrzewam że znów 8 zawodniczek pogra i wszystko wróci do normy...


Widać człowieczku, że zupełnie nie znasz się na koszykówce.Bez tych "nowych" zawodniczek, które ciągle opluwasz i wypisujesz głupstwa AZS w tym sezonie nie wygrałby nawet z Siemaszką,a co do umiejętności tych niezwykle zdolnych według ciebie rodowitych koszykarek rzeszowskich to w zeszłym sezonie przegrały z II Koroną a poziom zespołów w I Lidze B i wI Lidze A to przepaść. Dlatego jeśli jesteś kibicem tego zespołu to zastanów się co piszesz a potem filozofuj na tematy o których nie masz zielonego pojęcia. Robisz krzywdę dziewczyną, które przyczyniły sie do dobrego wyniku tego zespolu.
G
Gość

..podobno poważne problemy zdrowotne niestety szkoda zawodniczki...........

~gosc~

mam pytanie....co sie dzieje z Karolina Hogendorf....ktos wie?

~Znawca~

Gratuluje zwycięstwa - choć z takimi drużynami należy wygrywać i dobrze że tak się dzieje choć styl nadal kiepski.
Trener dał pograć rezerwowym nie wierzyłem własnym oczom wczoraj jak to zobaczyłem bravo - jakby Pan trener tak od początku sezonu dawał im pograć to może było by więcej zwycięstw na koncie- również jak by przy meczach z przewagą 20 lub strata 20 punktów rezerwowym to by nie musiał narzekać że panuje chaos jak je puszcza - mnie to nie dziwi skoro nic nie grają w meczach to czego od nich oczekiwać- chyba nie więcej niż od Miszczuk 25 min 6 pkt, Łodygowskiej 10 min 2 pkt, Włodarz 11 min 3pkt czy Wiśniowskiej 13 min 0 pkt - które grają kolejny "super" mecz!!!! Za co one biorą kasę i co robią na treningach skoro po raz kolejny słabo się prezentują na meczu......Kolejny raz 28 strat!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przy lepszym zespole to przegrana by była!!!!!!!
Za to z dobrej strony pokazała się Rosochacka - w której poczynaniach widać ducha walki (8 zbiórek) i że się stara - Czerwonka na poziomie jak zwykle, Marcinik cóż weszła zagrała 5min rzuciła 3 i zeszła - dalej będę się upierał że Trener swoim "kunsztem" zmarnował sezon tej zawodniczce - jak nie karierę - stawiając na starsze i słabsze (co najmniej 3 w zespole są gorsze a grają regularnie/słabo i tego nie rozumiem) - wystarczy popatrzeć na staty z sezonu!!!!
Dziwi mnie stwierdzenie że słabo wyglądało dogrywanie do centerek - a od czego są treningi jeśli jakiś element szwankuje to trzeba go poprawić na treningu aż poskutkuje!!!!
No ale zobaczymy jak z mocnym Widzewem za tydzień będzie - podejrzewam że znów 8 zawodniczek pogra i wszystko wróci do normy...

Dodaj ogłoszenie