Kuba Piecuch bohaterem ogólnopolskiej kampanii

Anna Janik
Kuba sam stara się o włączenie go do badań klinicznych nowego leku, leczy skutki SM.
Kuba sam stara się o włączenie go do badań klinicznych nowego leku, leczy skutki SM. Fot. Archiwum organizatora kampanii
Kuba Piecuch chociaż cierpi na stwardnienie rozsiane pokazuje, że jego życie to nie tylko choroba

Stwardnienie rozsiane u Kuby "Pietza" Piecucha zdiagnozowano blisko 11 lat temu. Chociaż choroba przykuła go do wózka inwalidzkiego, robił wszystko, by nie zdominowała jego życia. Kupił terenowy wózek elektryczny, którym samodzielnie się porusza, spotyka się z przyjaciółmi, bierze udział w imprezach kulturalnych, a przede wszystkim nadal poświęca się swojej pasji i pracy, jaką jest muzyka.

Nie poddają się

Pietz jest znanym i cenionym w hip-hopowym środowisku producentem muzycznym z 15 letnim stażem. Tworzył muzykę nie tylko dla lokalnych twórców, ale i rapowych tuz z całej Polski. Żeby nadal móc pracować, własne studio zorganizował w domu.

Historia rzeszowskiego producenta zainspirowała twórców kampanii społecznej SM-walcz o siebie. Dzięki niej przekonują, że w życiu walczących ze stwardnieniem rozsianym jest wiele innych ważnych rzeczy.

- Chcieliśmy pokazać, że o tym, kim jesteśmy decyduje nie to, na co się leczymy, ale w co się angażujemy - wyjaśnia Malina Wieczorek, właścicielka agencji Telescope, realizującej kampanię.

- Choroba nie może być sposobem na życie, ona nie decyduje o tym, kim jesteśmy i nasi bohaterowie to pokazują - dodaje pomysłodawczyni kampanii, chorująca na SM od 12 lat.

Nie chcemy się wstydzić choroby

Spot, który wyemitują największe stacje telewizyjne, a także sieci kin nagrywany był w warszawskim klubie Platinium. Oprócz grającego rolę DJ-a Kuby występują w nim jeszcze dwie młode, chore na SM kobiety.

Reżyserem 30-sekundowego spotu jest Bartosz Konopka, autor nominowanego do Oscara dokumentu "Królik po berlińsku". Twórcy oraz bohaterowie liczą, że dzięki kampanii chorzy i ich rodziny przekonają się, że choć SM to ciężka, przewlekła choroba, terapia rozpoczęta we wczesnym stadium daje szansę na normalne życie.

- Pod względem dostępności do terapii Polska jest na przedostatnim miejscu w Europie. Wyprzedzamy tylko Rumunię, dlatego chcemy dać jasny sygnał rządzącym, że czas to zmienić - tłumaczy Kuba. - Liczę, że dzięki kampanii zostaniemy zauważeni i przestaniemy wstydzić się swojej choroby - podkreśla.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czes

Niedawno była akcja na lek dla Kuby. Nie pomógł jak widać. Czemu nie opiszecie czy te leki komukolwiek pomogły. Ja ponad 20 lat choruję na SM i jeszcze nie spotkałem chorego któremu pomógłby lek.

Dodaj ogłoszenie