Legion Gruszeckiego pokonał "rezerwistów" Stali Mielec. Zadecydowało doświadczenie i... karny

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Rezerwy Stali Mielec uległy u siebie Legionowi Pilzno 0:1 K. Zięba
Legion Pilzno powiększył dystans dzielący go od strefy spadkowej. Podopieczni trenera Romana Gruszeckiego pokonali na wyjeździe Stal II Mielec.

Rzut karny w 9. minucie ustawił ten mecz. Przemysław Maj sfaulował rywala, a jedenastkę na gola zamienił doświadczony Tomasz Barycza. Jak podkreślili trenerzy obu zespołów, to właśnie doświadczenie graczy z Pilzna zadecydowało o wyniku tego spotkania.

Gracze z Mielca przez większość meczu byli strona przeważającą, częściej przebywali przy piłce, lepiej nią operowali, ale nie przełożyło się to na sytuacje bramkowe.

- Może gdyby Wyparło uderzył mocniej, może gdyby Kardyś miał więcej szczęścia, gdy bramkarz odbił jego strzał nad poprzeczkę, to zdołalibyśmy wywalczyć w tym meczu jakieś punkty - mówi Janusz Hynowski, trener rezerw Stali Mielec. - Generalnie przegraliśmy, bo brakowało w naszych zagraniach cwaniactwa. Co z tego, że w drugiej połowie graliśmy praktycznie na jedną bramkę, skoro tego nie wykorzystaliśmy.

Legion mógł wyjść na prowadzenie, jeszcze zanim miał karnego. W doskonałej sytuacji znalazł się Dereń, ale jego strzał obronił Primel. Później mimo walki na boisku sytuacji bramkowych nie było zbyt wiele, a na pewno takich stuprocentowych.

4 liga podkarpacka. 14 drużyn walczy o utrzymanie - grupa sp...

- Wykorzystaliśmy swoją szansę i to dało nam wygraną, ale trzeba było się dużo namęczyć w defensywie, aby utrzymać wynik - ocenił trener Roman Gruszecki. - Gospodarze lepiej się prezentowali, to oni prowadzili grę, ale zwyczajnie brakło im doświadczenia.

Stal II Mielec - Legion Pilzno 0:1 (0:1)

Bramki: Barycza 12-karny.

Stal II: Primel - Czop, Krzysztofik, Bakowski, M. Pyryt (70 Buczek), Guca l (70 Ogiba), Wyparło, Sztuka (65 Kron), Kardyś, Maj (82 Zięba), Szumilas (55 D. Pyryt). Trener Janusz Hynowski.

Legion: Kochan - Tragarz, Mazur, Misztal, Buras - Nalepka, Pęcak, Kędzior (60 Manzo), Sztuka (70 Kłuczek), Barycza (88 Turczyn), Dereń (75 Gliwa). Trener Roman Gruszecki.

Sędziował: Kublas (Jarosław).

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie