Lepiej oddać dziecko niż porzucać

mmazur
Urszula Polanowska: Dawid to mały pieszczoch. Jeśli jego biologiczna matka nie zmieni zdania wkrótce trafi w ramiona kochającej, adopcyjnej mamy.
Urszula Polanowska: Dawid to mały pieszczoch. Jeśli jego biologiczna matka nie zmieni zdania wkrótce trafi w ramiona kochającej, adopcyjnej mamy. Krzysztof Łokaj
Być może powstanie pierwsze w regionie "okienko nadziei", w którym matki mogłyby anonimowo zostawić niechciane dziecko.

- Szok poporodowy, depresja mogą być przyczyną porzucenia noworodka - mówi Krzysztof Botiuk, ordynator oddziału położniczego w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie.

Taki los spotkał m. in. chłopczyka znalezionego nocą przed dwoma laty na szpitalnym parkingu w Tarnobrzegu czy noworodka zostawionego w sportowej torbie na korytarzu w kolbuszowskim szpitalu.

To właśnie dla takich dzieci w wielu miastach Polski powstają "okienka nadziei". Niewielkie, ogrzewane pomieszczenia, w których matki mogą anonimowo i bezpiecznie zostawić noworodka. Niewykluczone, że już wkrótce takie okienko powstanie także w Rzeszowie.

- Idea "okienek nadziei" bardzo mi się podoba. Nie widzę przeszkód, by takie miejsce stworzyć w naszym ośrodku. Jednak już teraz matka może przynieść dziecko do nas o każdej porze dnia i nocy - mówi Urszula Polanowska, dyrektorka Domu Dziecka przy ul. Nizinnej w Rzeszowie.

Zostają w szpitalach

Matka, która nie chce wychowywać swojego dziecka może zostawić je po porodzie w szpitalu.

- Każdego roku dzieje się tak kilka razy. Kobieta, która podejmie taką decyzję, ma zapewnioną pełną anonimowość. Nie musi obawiać się "krzywych spojrzeń" ani przykrych uwag - zapewnia Janusz Witalis, ordynator oddziału noworodków w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie.

Taki los spotkał małego Dawida. Chłopczyk przyszedł na świat pod koniec stycznia. Prosto ze szpitala trafił do Domu Dziecka przy ul. Nizinnej. - To zdrowy, pogodny maluszek - mówi o najmłodszym podopiecznym Urszula Polanowska.

Jeśli biologiczna mama Dawidka nie zmieni zdania, chłopiec wkrótce trafi do nowej, kochającej rodziny adopcyjnej.

Porzucenie noworodka na parkingu czy szpitalnym korytarzu to przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności. Matki, które nie chcą wychowywać dzieci, mogą je bezpiecznie i bez żadnych konsekwencji zostawić w szpitalu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie