Leśniczy Kazimierz Nóżka z Baligrodu "zaprasza" turystów z Leżajska po odbiór porzuconych przez nich śmieci [ZDJĘCIA]

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Śmieci pozostawione w lesie przez turystów z Leżajska lub okolic tego miasta. Facebook/Nadleśnictwo Baligród
"Państwa z okolic Leżajska zapraszamy po swoje śmieci... do odebrania u leśniczego w Bukowcu" - pisze leśniczy Kazimierz Nóżka z Nadleśnictwa Baligród. I dodaje: "czekam cierpliwie do wtorku... potem ruszam z tym towarem do właściciela tego auta".

Leśniczy Kazimierz Nóżka zamieścił na Facebooku na stronie Nadleśnictwa Baligród apel do turystów z Leżajska lub okolic tego miasta, którzy na dziko biwakowali w lesie, przy wiacie na ścieżce Otaczarnia koło Bukowca i zostawili po sobie śmieci. Apel spotkał się z ogromnym zainteresowaniem facebookowiczów. Pod postem w ciągu zaledwie kilku godzin pojawiło się ponad 900 komentarzy, prawie 5 tys. reakcji a wpis został udostępniony dalej ponad 2 tys. razy.

Państwa z okolic Leżajska zapraszamy po swoje śmieci...do odebrania u leśniczego w Bukowcu. Super pewnie się odpoczęło, wjechało autem do lasu , dziko pobiwakowało a śmieci dyskretnie pod wiatą zostawiło..

. - pisze leśniczy.

Co w razie braku reakcji?

"Czekam cierpliwie do wtorku... potem ruszam z tym towarem do właściciela tego auta... poznamy się mam nadzieję !!!!" - dodaje leśniczy.

Turyści zostawili worek na śmieci z MZK w Leżajsku

Na zdjęciach, które leśniczy otrzymał od "turystów pozytywnych", uwiecznione są dwa namioty, rozbite na dziko w lesie, samochód (na Facebooku zamazana została część rejestracji) oraz foliowy worek i papierowa torba wypełniona odpadkami. Foliówka to worek Miejskiego Zakładu Komunalnego w Leżajsku, przeznaczony do segregacji śmieci i wkładania do niego odpadków papierowych.

Prawie wszyscy komentujący post wyrażają oburzenie zachowaniem turystów. Pozostawione śmieci, nawet spakowane w worki, zwabiają zwierzęta. Prawdopodobnie szybko zostałyby przez nie rozdarte a śmieci rozwleczone po lesie. Ponadto stwarza to niebezpieczeństwo dla innych turystów. Dzikie zwierzęta, także niedźwiedzie, przyzwyczajone do "śmieciowej stołówki" będą to miejsce odwiedzać częściej.

Prawdziwy turysta nie zostawia swoich śmieci w górach, czy lesie. Opakowania po napojach czy jedzeniu zabiera ze sobą. W Bieszczadach są mniejsze lub większe pojemniki na śmieci, najczęściej na parkingach. Są one jednak odpowiednio zabezpieczone, aby nie mogły je otworzyć np. niedźwiedzie, a turyści proszeni są o ich zamykanie.

Cztery lata temu leśniczy Nóżka również zamieścił wpis na Facebooku o śmieciach na Otarczani koło Bukowca. Jednak ten dotyczył odwrotnej sytuacji. Rano leśniczy zajechał, aby sprawdzić czystość na ścieżce. Bardzo się zdziwił, bo zastał tam trzech mężczyzn - turystów, którzy porządkowali obiekt.

- Zabrali ze sobą śmieci swoje i te pozostawione przez jakąś wesołą biwakującą tu grupę. Te chłopy... jak się okazało, to dawni harcerze ze Stanicy Szczecińskiej. Dzięki Wam Dobrzy Ludzie! - opisał sytuację K. Nóżka.

AKTUALIZACJA GODZ. 13:30
Do Nadleśnictwa Baligród zgłosił się dzisiaj turysta z Leżajska, który przyznał się do pozostawienia śmieci. Leśnicy są zadowoleni z takiej postawy.

- Są chwile, które cieszą. Dziękujemy turyście z Leżajska za odwagę i szybką reakcję na zaistniałą sytuację pod wiatą na Otaczarni. Takie postawy się ceni. Przyznanie się i naprawienie wszelkich szkód jest najlepszą reakcją i przykładem dla innych. Miejmy nadzieję, że w przyszłości takie sytuacje się nie powtórzą - napisali na Facebooku leśnicy z Nadleśnictwa Baligród.


ZOBACZ TEŻ: Śmieci nad Wisłokiem w Rzeszowie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wyjątkowy idiota.....

G
Gość

Charakterystyczny Nissan, swego czasu w Dębnie taki jeździł 🤔😁

Dodaj ogłoszenie