Ludzie byli dla niej najważniejsi - mieszkańcy Tuligłów wspominają senator Janinę Fetlińską

Roman Kijanka
Straciliśmy dobrą duszę dla naszego sanktuarium i całej gminy. Już tu nie przyjedzie. Nie wesprze dobrym słowem, nie pomoże – ks. Stanisław Słowiński i Bożena Gmyrek, wójt Rokietnicy przeglądają parafialną księgę pamiątkową. Są w niej listy od senator Janiny Fetlińskiej.
Straciliśmy dobrą duszę dla naszego sanktuarium i całej gminy. Już tu nie przyjedzie. Nie wesprze dobrym słowem, nie pomoże – ks. Stanisław Słowiński i Bożena Gmyrek, wójt Rokietnicy przeglądają parafialną księgę pamiątkową. Są w niej listy od senator Janiny Fetlińskiej. Fot. Roman Kijanka
Straciliśmy dobrą duszę, osobę oddaną rodzinnej miejscowości - tak o ofierze katastrofy pod Smoleńskiem, senator Janinie Fetlińskiej mówi ks. Stanisław Słowiński, michalita, proboszcz parafii w Tuligłowach w gminie Rokietnica.

- Zawsze wypowiadała się ciepło o rodzinnej wsi i tuligłowskim sanktuarium. Pomagała w pracach konserwacyjnych cudownego obrazu. Dobry człowiek - tak ją zapamiętamy - dodaje.

- To proboszcz z Tuligłów odnowił kontakt z pochodzącą z tej miejscowości senator. Okazało się wtedy, że pamięta doskonale rodzinną miejscowość. Spotkałam się z nią w Warszawie, potem w Tuligłowach. Była dobrym, uczciwym człowiekiem. Chętnym do pomocy innym. Dla niej ważniejsi byli zwykli ludzie niż urzędy i stanowiska - wspomina Bożena Gmyrek, wójt Rokietnicy.

Mieszkańcy Tuligłów pamiętają Fetlińską. Starsi z czasów, gdy razem z rodziną tam mieszkała. Wszyscy z ostatnich wizyt i zaangażowania w renowację Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej.

- Jako osoba urodzona w Tuligłowach i ochrzczona w tej pięknej świątyni cieszę się, że mogę być użyteczna i dziękuję za umożliwienie mi włączenia się w inicjatywę renowacji świątyni - pisała Fetlińska do proboszcza w czerwcu ubiegłego roku.

Mieszkańcy szczególnie zapamiętali jej wizytę 15 sierpnia ubiegłego roku na uroczystości rozpoczęcia roku jubileuszowego w tuligłowskim sanktuarium. Wtedy w imieniu swoim i sióstr przekazała sukienki wotywne dla cudownego obrazu.
Jeszcze niedawno rozmawialiśmy planując dalsze prace konserwatorskie. Pani senator chciała przyjechać 15 sierpnia na uroczystości jubileuszowe. Już nas nie odwiedzi… - mówi ks. Słowiński.
Janina Fetlińska (1952-2010), senator Rzeczypospolitej Polskiej VI i VII kadencji urodziła się w Tuligłowach 14 czerwca 1952 r. Po skończeniu szkoły podstawowej razem z rodziną wyjechała z Tuligłów. Pielęgniarka dr nauk medycznych pracowała w różnych instytucjach ochrony zdrowia. Była również nauczycielem akademickim i członkiem towarzystw naukowych i społecznych. Jako senator ceniona była za poświęcenie i troskę wobec zwykłych ludzi oraz pracę na rzecz służby zdrowia. Funkcję senatora pełniła drugą kadencję. Została wybrana w regionie ciechanowsko-płockim. Zginęła w katastrofie samolotu prezydenckiego 10 kwietnia pod Smoleńskiem.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xcv

A kto obecnie jest ważny dla p Bożeny Gmyrek - chyba juz nie ludzie

Dodaj ogłoszenie