Malawa nie będzie częścią Rzeszowa! Jest decyzja rządu

Małgorzata Froń
Archiwum
Przed kilkunastoma minutami rada ministrów zadecydowała, że Rzeszów od 1 stycznia nie powiększy się o wieś Malawa. Władze miasta zapowiadają dalszą walkę o powiększenie miasta.

- Szkoda, ale nie rezygnujemy z procesu powiększania Rzeszowa. Nasze miasto musi być duże i silne - mówi Marcin Stopa, sekretarz miasta.

Niebawem więcej informacji na ten temat.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
i bardzo dobrze - teraz po tych powiększeniach kazdy wieśniak stał się rzeszowianinem ...niedosyć ze zajmują wszystkie miejsca pracy to jeszcze wieczorami pasudzą i relaksują się w bramach aż smierdzi - a panienki ? o matko wali rybami ale rózowa bluzeczka i okulary ze stojaka kazda nosi

Smród i syf to macie w tych swoich blokowiskach. Poza tym, kupa gnojków 20-letnich kręci się bez celu i bez sensu, siedzą na ławeczkach z piwem i skubią słonecznik, bo tyle potrafią... do żadnej roboty nikt ich nie przyjmie, bo są jak dzieci, a karki napompowane na sterydach po 3 godzinach wysiadają na budowie. Co do bram, to żaden normalny człowiek spoza miasta nie ma potrzeby się tam kręcić, może sobie robić grilla w ogrodzie a panny kąpią się w swoich basenach na tarasie - rybą wali od miejskiej, suterenowej operfumowanej ku..y, co ma w sobie pozostałości po kilku klientach wstecz.
W
Wieśniak ze słomą w butach
ZGADZAM SIE Z TYM!!!!!!!!!!!

Jesteś przezabawny, wątpię czy potrafiłbyś wykosić choćby 10-arową działeczkę w Malawie, nie mówiąc o budowie domu w tej pięknej okolicy...
J
Ja
Ha, a ja mam inny pomysł wszysci Ci co nie są z Rzeszowa a okolic-zwolnić!!!
Ustąpią miejsca pracy mieszczuchom bedącym w granicy miasta i bezrobocie spadnie wtedy na łeb na szyję

Nierobów,czyli meneli i rozleniwionych blokersów z obydwoma lewymi rękami, nikomu nie trzeba. Nie nadają się do pracy.
S
SKORPION
ZGADZAM SIE Z TYM!!!!!!!!!!!
CZYŻBY NIE STAĆ CIĘ NA ZAMIESZKANIE W TEJ PIEKNEJ WIOSCE I TYM WPISEM SIE DOWARTOŚCIOWUJEM JESTEŚ ŻAŁOSNY!!!,A PO TYM WPISIE WIDAĆ JAKIE WYCHOWANIE I KULTURE OSOBISTĄ POSIADASZ
f
fifka
Michał i Janusz dali tu już parę wpisów, i jeszcze jakiś urzędnik z Głogowa pomieszkujący w Rzeszowie.

Na chłodno kalkulując Ferencowi będzie bardzo trudno powiększać dalej Rzeszów, przynajmniej przy tym (obecnym) rządzie, który boi się, żeby jakiś kmiotek z gminy nie przyjechał do Warszawy i nie rzucił premierowi albo Rostowskiemu ogryzkiem w okno, bo zaraz wybuchną zamieszki, tudzież żeby jakiś wójt nie przybył osobowym z Koluszek i nie przykuł się w Alejach Ujazdowskich kajdankami do kaloryfera na korytarzu ogłaszając głodówkę.

Dlatego jak już coś przyłącza, to najwyżej - po 3 hektary w pięciu gminach.

W tym rządzie nie ma ludzi, którzy rozumieją, że potencjał kraju tworzą miasta, te najwięsze, ale i te średnie i mniejsze i całkiem małe. Każde z nich ma jakiś zasięg oddziaływania i to one rozwijają cywilizacyjnie każdy kraj. Może jeszcze Boni coś z tego łapie ale bakałarz trzymający kasę torpeduje wszystko, a "zaplecze" robiące za psa ogrodnika o tym wie i wali do niego jak w dym. Bo co zrobi Donek, jak się bakałarz zdenerwuje i pójdzie w cholerę?

U nich więc gmina Pcim czy gmina Łódź, to wsio rawno - dwie takie same gminy - bez różnic, bo przecież tak im staje w ustawie.

Malawa - miała być przyczółkiem do rozwoju miasta pasem na wschód, w stronę Łańcuta. To stara koncepcja, mająca przybliżyć oba miasta komunikacyjnie, gospodarczo i społecznie. A przy okazji wzmocnić Rzeszów. Podobnie jak sięgnięcie pod Głogów, z jego - od lat 90-tych - coraz bardziej niszczonym przez gminę jedynym tak bogatym i znaczącym potencjałem rekreacyjno-przyrodniczym dla Rzeszowa.

Michał i Janusz dali tu już parę wpisów, i jeszcze jakiś urzędnik z Głogowa pomieszkujący w Rzeszowie.

Na chłodno kalkulując Ferencowi będzie bardzo trudno powiększać dalej Rzeszów, przynajmniej przy tym (obecnym) rządzie, który boi się, żeby jakiś kmiotek z gminy nie przyjechał do Warszawy i nie rzucił premierowi albo Rostowskiemu ogryzkiem w okno, bo zaraz wybuchną zamieszki, tudzież żeby jakiś wójt nie przybył osobowym z Koluszek i nie przykuł się w Alejach Ujazdowskich kajdankami do kaloryfera na korytarzu ogłaszając głodówkę.

Dlatego jak już coś przyłącza, to najwyżej - po 3 hektary w pięciu gminach.

W tym rządzie nie ma ludzi, którzy rozumieją, że potencjał kraju tworzą miasta, te najwięsze, ale i te średnie i mniejsze i całkiem małe. Każde z nich ma jakiś zasięg oddziaływania i to one rozwijają cywilizacyjnie każdy kraj. Może jeszcze Boni coś z tego łapie ale bakałarz trzymający kasę torpeduje wszystko, a "zaplecze" robiące za psa ogrodnika o tym wie i wali do niego jak w dym. Bo co zrobi Donek, jak się bakałarz zdenerwuje i pójdzie w cholerę?

U nich więc gmina Pcim czy gmina Łódź, to wsio rawno - dwie takie same gminy - bez różnic, bo przecież tak im staje w ustawie.

Malawa - miała być przyczółkiem do rozwoju miasta pasem na wschód, w stronę Łańcuta. To stara koncepcja, mająca przybliżyć oba miasta komunikacyjnie, gospodarczo i społecznie. A przy okazji wzmocnić Rzeszów. Podobnie jak sięgnięcie pod Głogów, z jego - od lat 90-tych - coraz bardziej niszczonym przez gminę jedynym tak bogatym i znaczącym potencjałem rekreacyjno-przyrodniczym dla Rzeszowa.

Gadasz jak Chlebek.
g
gość

Ha, a ja mam inny pomysł wszysci Ci co nie są z Rzeszowa a okolic-zwolnić!!!
Ustąpią miejsca pracy mieszczuchom bedącym w granicy miasta i bezrobocie spadnie wtedy na łeb na szyję

r
rzeszowianin
Malawa to najgorsza wieś na Podkarpaciu, pośmiewisko całego Rzeszowa i okolic od kilkudziesieciu lat. Cieszę się że ten bajzel, pełen chuliganów i pijaków nie znajdzie się w mieście. Rzeszów ocalony! Oto jest dzień który dał nam Pan! :D

Malawa to najgorsza wieś na Podkarpaciu, pośmiewisko całego Rzeszowa i okolic od kilkudziesieciu lat. Cieszę się że ten bajzel, pełen chuliganów i pijaków nie znajdzie się w mieście. Rzeszów ocalony! Oto jest dzień który dał nam Pan!
ZGADZAM SIE Z TYM!!!!!!!!!!!
p
pomieszkujący w Rzeszowie
Michał i Janusz dali tu już parę wpisów, i jeszcze jakiś urzędnik z Głogowa pomieszkujący w Rzeszowie.

Na chłodno kalkulując Ferencowi będzie bardzo trudno powiększać dalej Rzeszów, przynajmniej przy tym (obecnym) rządzie, który boi się, żeby jakiś kmiotek z gminy nie przyjechał do Warszawy i nie rzucił premierowi albo Rostowskiemu ogryzkiem w okno, bo zaraz wybuchną zamieszki, tudzież żeby jakiś wójt nie przybył osobowym z Koluszek i nie przykuł się w Alejach Ujazdowskich kajdankami do kaloryfera na korytarzu ogłaszając głodówkę.

Dlatego jak już coś przyłącza, to najwyżej - po 3 hektary w pięciu gminach.

W tym rządzie nie ma ludzi, którzy rozumieją, że potencjał kraju tworzą miasta, te najwięsze, ale i te średnie i mniejsze i całkiem małe. Każde z nich ma jakiś zasięg oddziaływania i to one rozwijają cywilizacyjnie każdy kraj. Może jeszcze Boni coś z tego łapie ale bakałarz trzymający kasę torpeduje wszystko, a "zaplecze" robiące za psa ogrodnika o tym wie i wali do niego jak w dym. Bo co zrobi Donek, jak się bakałarz zdenerwuje i pójdzie w cholerę?

U nich więc gmina Pcim czy gmina Łódź, to wsio rawno - dwie takie same gminy - bez różnic, bo przecież tak im staje w ustawie.

Malawa - miała być przyczółkiem do rozwoju miasta pasem na wschód, w stronę Łańcuta. To stara koncepcja, mająca przybliżyć oba miasta komunikacyjnie, gospodarczo i społecznie. A przy okazji wzmocnić Rzeszów. Podobnie jak sięgnięcie pod Głogów, z jego - od lat 90-tych - coraz bardziej niszczonym przez gminę jedynym tak bogatym i znaczącym potencjałem rekreacyjno-przyrodniczym dla Rzeszowa.

w Głogowie mógłby powstać piękny akwapark na miejscy zaniedbanych przez wiele lat stawów (kiedyś basenów). Nic się z tym nie robi. Teraz jest odmulanie ale to takie "pudrowanie" G...na. Szkoda, że nie ma tu inwestycji, bo miejsce jest piękne. Leśna okolica, dogodny dojazd, miejsca pod infrastrukturę. Obecnie rządzącym brak wyobraźni. Zamiast korzystać z funduszy unijnych kiedy jeszcze są to zajmują się duperelami jak plac manewrowy dla ROWERÓW albo pseudo lodowisko przerobione na kort tenisowy. Za co oni biorą swoje pensje?
j
jan

POWIĘKSZY SIĘ RODZINA NA SWOIM

s
st

Dziadziuś ubierz rękawice i walcz !! ale najlepiej to u siebie w piwnicy bo z główką już coś nie tak. Przynajmniej w Warszawie jeszcze myślą rozsądnie.

s
stary rzeszowianin

Michał i Janusz dali tu już parę wpisów, i jeszcze jakiś urzędnik z Głogowa pomieszkujący w Rzeszowie.

Na chłodno kalkulując Ferencowi będzie bardzo trudno powiększać dalej Rzeszów, przynajmniej przy tym (obecnym) rządzie, który boi się, żeby jakiś kmiotek z gminy nie przyjechał do Warszawy i nie rzucił premierowi albo Rostowskiemu ogryzkiem w okno, bo zaraz wybuchną zamieszki, tudzież żeby jakiś wójt nie przybył osobowym z Koluszek i nie przykuł się w Alejach Ujazdowskich kajdankami do kaloryfera na korytarzu ogłaszając głodówkę.

Dlatego jak już coś przyłącza, to najwyżej - po 3 hektary w pięciu gminach.

W tym rządzie nie ma ludzi, którzy rozumieją, że potencjał kraju tworzą miasta, te najwięsze, ale i te średnie i mniejsze i całkiem małe. Każde z nich ma jakiś zasięg oddziaływania i to one rozwijają cywilizacyjnie każdy kraj. Może jeszcze Boni coś z tego łapie ale bakałarz trzymający kasę torpeduje wszystko, a "zaplecze" robiące za psa ogrodnika o tym wie i wali do niego jak w dym. Bo co zrobi Donek, jak się bakałarz zdenerwuje i pójdzie w cholerę?

U nich więc gmina Pcim czy gmina Łódź, to wsio rawno - dwie takie same gminy - bez różnic, bo przecież tak im staje w ustawie.

Malawa - miała być przyczółkiem do rozwoju miasta pasem na wschód, w stronę Łańcuta. To stara koncepcja, mająca przybliżyć oba miasta komunikacyjnie, gospodarczo i społecznie. A przy okazji wzmocnić Rzeszów. Podobnie jak sięgnięcie pod Głogów, z jego - od lat 90-tych - coraz bardziej niszczonym przez gminę jedynym tak bogatym i znaczącym potencjałem rekreacyjno-przyrodniczym dla Rzeszowa.

G
Gość

W stronę lotniska trzeba powiększać te kilka kilometrów... Trzebownisko, Jasionka, Miłocin, Rudna, Głogów i po temacie a nie jakaś tam Malawa!

M
Miastowy

Malawa to najgorsza wieś na Podkarpaciu, pośmiewisko całego Rzeszowa i okolic od kilkudziesieciu lat. Cieszę się że ten bajzel, pełen chuliganów i pijaków nie znajdzie się w mieście. Rzeszów ocalony! Oto jest dzień który dał nam Pan! :D:D

j
januszek104

też uważam ,że dobrze się stało ,że ktoś powiedział STOP na takie sztuczne powiekszanie Rzeszowa !!! .Bo chyba wpierw ratusz powinien się rozliczyć z tego co zrobiono w przyłączonych sołectwach ,a później niech myśli o kolejnym powiekszeniu.Tylko niech to będzie takie powiekszenie na zdrowych zasadach .A nie takie łapu capu jak dotychczas.Bo przecież całe to dotychczasowe poszerzenie to jedna wielka ściema ,która ma celu tylko i wyłącznie zwiększyć wpływy do budżetu miasta-oczywiście wpływy z podatków. A mieszkańcy przyłączonych sołectw nic nie zyskują ,no może jeszcze tracą tak jak np Zwięczyca która jest dzielnicą Rzeszowa ,a niestety co chwile traci np. kursy autobusów MPK .Bo ratusz obcinając kursy do sąsiedniej gminy Boguchwała powoduje że autobusy nie jadą też do zwieczycy.Za chwile zostanie tylko 8 kursów lini "15" i część "28" ...

r
rzesz

Skończmy wreszcie z tym sztucznym powiększaniem Rzeszowa. Ferenc niemiłosiernie zadłużył miasto i teraz szuka dodatkowych dochodów do budżetu. Mieszkam w Rzeszowie, pracuję w ościennej gminie i wiem, że jeśli Rzeszów uszczupli jej terytorium (a więc zarazem budżet ) to stracę pracę. I jak mi to Ferenc wynagrodzi - co najwyżej swoim sztucznym uśmiechem ( żeby nie napisać głupim - podobnie jak jego wypowiedzi ) w telewizji.
p.s. Imieniem Tadeusza Ferenca proponuję nazwać buspasy na ulicy Sikorskiego.

Dodaj ogłoszenie