Mateusz Morawiecki mówił w Markowej: Nie było polskich obozów koncentracyjnych. Ustawa o IPN ma dać kres fałszowaniu historii [WIDEO]

Marlena Bogdan
02.02.2018 markowa wizyta premiera mateusz morawiecki w muzeum polakow ratujacych zydow podczas ii wojny swiateowej im. rodziny ulmow w markowej spotkanie z zagranicznymi dziennikarzami nz mateusz morawiecki fot krzysztof kapica
02.02.2018 markowa wizyta premiera mateusz morawiecki w muzeum polakow ratujacych zydow podczas ii wojny swiateowej im. rodziny ulmow w markowej spotkanie z zagranicznymi dziennikarzami nz mateusz morawiecki fot krzysztof kapica K_kapica_afk
Udostępnij:
Premier Mateusz Morawiecki w Muzeum Ulmów w Markowej przekonywał zagranicznych dziennikarzy , że ustawa o nowelizacji IPN ma dać kres fałszowaniu polskiej historii. - To nasz Rubikon - mówił.

- Polska nie była odpowiedzialna za holokaust – przekonywał premier Mateusz Morawiecki, dziennikarzy z zagranicznych mediów, podczas ich wspólnej piątkowej wizyty w Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

– Nie można mówić o „polskich obozach”, bo takich nie było. Wszystko, co działo się podczas II wojny światowej zrobili Niemcy. Nie możemy ich czynów przypisywać Polakom – tłumaczył podczas spotkania, które dotyczyło zmian w ustawie o IPN.

– Niektórzy nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć historii. Mówią o zbrodniach odnosząc się do całego narodu polskiego, a jeśli takie złe rzeczy się działy, to były popełniane przez jednostki. Opowiadajmy te historie właśnie przez jednostki, a nie przez pryzmat całego narodu – dodał.

Polacy, tak jak rodzina Ulmów, ratowali Żydów podczas II wojny światowej, za cenę własnego życia. I takich było zdecydowanie więcej niż tych, którzy wydawali ich w ręce Niemców.

- W samej Warszawie, tak wynika z naszych danych, było 70 – 90 tys. Polaków, którzy pomogli Żydom. 3 – 4 tys. Polaków było szantażystami lub szmalcownikami – wyliczał Mateusz Szpytma, wiceprezes IPN, który w latach 2015–2016 był dyrektorem Muzeum Ulmów. Towarzyszył premierowi podczas wizyty w Markowej.

Wizyta Mateusza Morawieckiego wraz z zagranicznymi dziennikarzami w Muzeum Rodziny Ulmów w Markowej. Galeria zdjęć z wydarzenia.W trakcie wizyty premier Morawiecki opowiadał dziennikarzom zagranicznych mediów o historii Polski podczas II wojny światowej. Odwiedziny w Muzeum Ulmów mają związek z ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi konfliktu pomiędzy Polską i Izraelem spowodowanego przez uchwalenie ustawy o IPN.WIDEO: Orędzie premiera Mateusza Morawieckiego ws. ustawy o IP (źródło: KPRM)poranny.pl/x-news

Premier Mateusz Morawiecki w Muzeum Ulmów w Markowej na Podk...

Muzeum jako hołd

Premier Morawiecki nie bez powodu zabrał dziennikarzy z zagranicy do Markowej. To tu w 1944 roku zginęła rodzina Ulmów, która stała się symbolem Polaków ratujących Żydów. Muzeum w Markowej to hołd dla nich. W drugiej połowie 1942 roku Józef i Wiktoria Ulmowie z Markowej przyjęli pod swój dach dwie żydowskie rodziny z Łańcuta i Markowej. Na skutek donosu złożonego przez granatowego policjanta kryjówka została jednak odkryta przez Niemców. 24 marca 1944 żandarmi z posterunku w Łańcucie zamordowali Józefa i Wiktorię (będącą w zaawansowanej ciąży) oraz szóstkę ich dzieci, z których najstarsze miało 8 lat, a najmłodsze – półtora roku. Zginęło także ośmioro ukrywanych Żydów, w tym dwie kobiety i dziecko. To było odpowiednie miejsce na tłumaczenie zagranicznym mediom nowelizacji ustawy o IPN.

Ustawa w obronie dobrego imienia

Mateusz Morawiecki, tłumaczył, że ustawa ma służyć temu by bronić dobrego imienia Polski i Polaków, by nikt nie fałszował historii mówiąc o tym, że Polacy mordowali Żydów, o „polskich obozach”. By nikt, nie mógł oskarżać narodu Polskiego o zbrodnie, których nie popełnił. Tragedia, która spotkała Żydów, była też tragedią Polaków, który oddawali życie w ich obronie.

– Zapraszam każdego, kto chce poznać historię Polski do nas. Niech przyjedzie i sam dowie się, co się tu wydarzyło – mówił.

Dziennikarze pytali premiera jak ma zamiar odbudować stosunki polsko – izraelskie, dlaczego nie wypracowali wspólnego stanowiska w sprawie nowelizacji z rządem Izraela i czy popiera nowelizację ustawy?

– Chcemy rozmawiać i mamy nadzieję znaleźć sposób na dialog i odbudowanie relacji z naszymi izraelskimi i amerykańskimi przyjaciółmi. Musimy znaleźć sposób by opowiedzieć wspólnie z Izraelem naszą, tragiczną ale też wspaniałą historię – mówił. O nowelizacji ustawy powiedział, że to polski Rubikon, „być albo nie być”. Jego zdaniem ustawa jest potrzebna, ponieważ przez ostatnie 25 lat wolnej Polski, nie zrobiono nic by bronić dobrego imienia kraju i narodu w świecie.

Przyjaciele są przeciwko

Przypomnijmy. „Izrael z największą powagą obserwuje każdą próbę kwestionowania prawdy historycznej" - napisał resort spraw zagranicznych tego kraju na swoich profilach w mediach społecznościowych.

Potem zareagował Obupartyjny Zespół do Walki z Antysemityzmem amerykańskiego Kongresu. Domaga się od prezydenta Dudy zawetowania noweli ustawy o IPN, w myśl, której będzie można karać więzieniem za „sprzeczne z faktami” przypisywanie Polakom udziału w Holocauście.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 39

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 04.02.2018 o 14:03, Tomek napisał:

Tobie to trzeba tłumaczyć jak innym, że to nie były Polskie obozy. Tak samo trzeba ci tłumaczyć, że te muzea budujemy dla upamiętnienia Polaków którzy Żydów ratowali.

ciemnniak jesteś

T
Tomek
W dniu 04.02.2018 o 12:45, Niedojnejzm napisał:

  a my im muzea budujemy i to jeszcze w Polsce za pieniadze Polakow. czy ktos nas o to pytal w ogole? zastanawiace jest kto tak naprawde steruje panstwem Polskim bo to co sie dzieje jest zatrwazajace.latego drzewka dla Polaków zostały przez żydów brzydko obsikane ich fujarkami ,nic dla nich nie znaczą ,ot zwykłe krzaki,a my się tym epatujemy jak nie wiem co,szkoda było naszych ofiar za taką "wdzięczność"" 

Tobie to trzeba tłumaczyć jak innym, że to nie były Polskie obozy. Tak samo trzeba ci tłumaczyć, że te muzea budujemy dla upamiętnienia Polaków którzy Żydów ratowali.

G
Gość
W dniu 04.02.2018 o 11:11, Gość napisał:

Byli Polacy,którzy z narażeniem życia ratowali Żydów ale byli także tacy,którzy ich pozbawiali życia,najczęściej z chęci zawładnięcia majątkiem. W naszych czasach /czyli prawie obecnie/ możemy podobne zachowania dostrzec wśród tych,którzy fałszowali dokumenty aby przejąć kamienice nie tylko w Warszawie.Wiele lat unikano prawdy,przedstawiano jednostronnie zasługi Polaków,bełkotano w mediach o medalach za ukrywanie Żydów,sadzeniu drzewek w Jerozolimie natomiast o szmalcownictwie i o zabójstwach Żydów nie mówiono albo udawano,że był to margines. Okazuje się jednak,że zabitych było więcej niż uratowanych. Przykra to prawda ale musimy dla potomnych podjąć ten smutny i wstydliwy temat.Ustawami nie pisze się historii w żadnym kraju. Niech obecni władcy się zastanowią co czynią z dużym narodem. Różne głupoty możemy napisać w polskich przepisach ale poza granicami niczego nie zdziałamy. Za chwilę na złość Polsce i Polakom, w zagranicznych mediach nagminnie zaczną używać zwrotów dla nas niewygodnych oraz kłamliwych a my,jako kraj pozostaniemy bezradni.

 

a ty byś ratowal żydów z narażeniem życia, taki mędrek jesteś.

G
Gość

Byli Polacy,którzy z narażeniem życia ratowali Żydów ale byli także tacy,którzy ich pozbawiali życia,najczęściej z chęci zawładnięcia majątkiem. W naszych czasach /czyli prawie obecnie/ możemy podobne zachowania dostrzec wśród tych,którzy fałszowali dokumenty aby przejąć kamienice nie tylko w Warszawie.

Wiele lat unikano prawdy,przedstawiano jednostronnie zasługi Polaków,bełkotano w mediach o medalach za ukrywanie Żydów,sadzeniu drzewek w Jerozolimie natomiast o szmalcownictwie i o zabójstwach Żydów nie mówiono albo udawano,że był to margines. Okazuje się jednak,że zabitych było więcej niż uratowanych. Przykra to prawda ale musimy dla potomnych podjąć ten smutny i wstydliwy temat.

Ustawami nie pisze się historii w żadnym kraju. Niech obecni władcy się zastanowią co czynią z dużym narodem. Różne głupoty możemy napisać w polskich przepisach ale poza granicami niczego nie zdziałamy. Za chwilę na złość Polsce i Polakom, w zagranicznych mediach nagminnie zaczną używać zwrotów dla nas niewygodnych oraz kłamliwych a my,jako kraj pozostaniemy bezradni.

b
bloger

POLACY TO ANTYSEMICI! Takie haniebne i kurewskie slowa w znanej zachodniej  telewizji ,wybełkotał obecny premier panstwa żydowskiego.Te samo państwo rozdaje  medale wszystkim ,ktorzy uratowali od smierci chocby jednego Żyda.Dziwnym trafem najliczniejszą nacją ,będącą szczęśliwym posiadaczem tego medalu są Polacy.Coś  temu jegomościowi pojeb...ło się w łepetynie,albo nadużywa koszernej Pejsachówki.

P
PIP
W dniu 03.02.2018 o 16:33, mec. February Furga napisał:

Tadzio Zalewski jest z pochodzenia Ormianinem. On nie ma czarnego podniebienia tak jak inni tzw. "Polacy".

 

Jasne, ma czarne tylko te smętne resztki owłosienia. Jego dziadek był księdzem greckokatolickim. Tadzio to taki trochę farbowany Ormianin :).

J
Jarkacz
W dniu 03.02.2018 o 12:33, Zainteresowany napisał:

Szkoda,że nie wszystkich tam posadzono a najlepiej byłoby w tamtym czasie wyeliminować. 

 

Część udało się wyeliminować, że przypomnę Pileckiego czy "Inkę"

m
mec. February Furga
W dniu 03.02.2018 o 13:49, PIP napisał:

No, na przykład Tadek Zaleski, przez znajomych nazywany pieszczotliwie "Isakowiczem". Też z Galicji Wschodniej i też czarne podniebienie.

Tadzio Zalewski jest z pochodzenia Ormianinem. On nie ma czarnego podniebienia tak jak inni tzw. "Polacy".

J
Jorge

Kuba, USA, Argentyna, Urugwaj, Panama, – odmówiły przyjmowania żydowskich uciekinierów – statek wrócił do Europy, aby dokonało się „Ostateczne rozwiązanie”

 

G
Gość

W efekcie ratowania żydów zginęło co najmniej 2 200 000 Polaków (2 miliony od Niemców, a 200 000 od banderowców, bo AK wolała ścigać domniemanych szmalcowników i antysemitów zamiast wzmocnić polską samoobronę na Wołyniu).

 

P
PIP
W dniu 03.02.2018 o 08:55, czytelnik nowin napisał:

Tak to był Polak tylko z czarnym podniebieniem. Jego rodzina wywodziła się z Galicji Wschodniej. Dzisiaj też mamy dużo takich Polaków.

 


 

No, na przykład Tadek Zaleski, przez znajomych nazywany pieszczotliwie "Isakowiczem". Też z Galicji Wschodniej, i też czarne podniebienie.

W
Wiesenthal
W dniu 02.02.2018 o 19:14, Tomek napisał:

Jeden Polak MOŻE podkablował ( o ile tak było rzeczywiście) ale stu innych NA PEWNO Żydów ratowało.

 


Jeden Polak MOŻE podkablował ( o ile tak było rzeczywiście) ale stu innych NA PEWNO Żydów ratowało.

 

Nawet nie setki, a prawie 7 tysiecy Polaków uratowało ponad 20 tysięcy Żydów. Tylko gdzie podziała się reszta Żydów ?

i
iksigrek

Przy okazji skok na Wawel, noga między drzwi.

D
Doyle
W dniu 02.02.2018 o 22:32, Katyń to Niemcy napisał:

Morawiecki powiedział że w Katyniu Polaków zabijali Niemcy.

 

W Smoleńsku katastrofa, żeby się też z nią kojarzyło .Przebiegle zacierają ślady po prawdziwych sprawcach.

Z
Zainteresowany
W dniu 03.02.2018 o 00:08, Gość napisał:

Bo siedzieli w Polskim Obozie Koncentracyjnym dla Ukraińców w Jaworznie


Szkoda,że nie wszystkich tam posadzono a najlepiej byłoby w tamtym czasie wyeliminować.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie