Michał Listkiewicz obserwował mecz w Boguchwale

(pij)
Od lewej: Roman Leśniak, Kazimierz Greń i Michał Listkiewicz, z tyłu Sławomir Ferenc.
Od lewej: Roman Leśniak, Kazimierz Greń i Michał Listkiewicz, z tyłu Sławomir Ferenc. Krzysztof Kapica
Były znakomity sędzia piłkarski (m.in. prowadzony finał na MŚ we Włoszech, a później prezes PZPN Michał Listkiewicz oceniał pracę rozjemców podczas III-ligowego meczu w Boguchwale.

Powód? Młody arbiter z Lublina Mateusz Złotnicki walczy o awans do II ligi, a tych obserwuje sama "śmietanka" z PZPN.

Listkiewicza na krok nie odstępowali pełniący obowiązki gospodarza prezes miejscowego "Zapelu" Roman Leśniak oraz szef podkarpackiego związku Kazimierz Greń , który nawet po meczu cierpliwie czekał na byłego szefa w swoim mercedesie.

Na zdjęcie "załapał" się też reporter Radia Rzeszów Sławomir Ferenc.

Czytaj aktualności sportowe również w wydaniu papierowym Nowin

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie