Mielec > W sprawie Wiktorka wypowie się biegły

ada
2,5-letni chłopczyk z Tuszymy w ten weekend walczył o życie. Wciąż jest w stanie ciężkim.

Przypomnijmy: Wiktorek od środy cierpiał na bóle brzucha. W piątek trafił do przychodni w Rzemieniu, a stamtąd do szpitala. Dziecko przeszło operację uszkodzonych jelit. Jak stwierdzili lekarze, obrażenia wewnętrzne mogły powstać np. w wyniku pobicia.

Dziecko miało siniaki na całym ciele. Matka tłumaczyła, że Wiktorek często się przewraca lub bije w żartach z synami jej konkubenta. Obrażenia na głowie miały powstać, gdy chłopczyk uderzył się o ramę łóżka.

Czy matka 2,5-letniego Wiktorka mówi prawdę, że dziecko nie było bite, a krwiaki nabijało sobie przez nieuwagę - rozstrzygnie biegły. Wypowie się również o charakterze uszkodzeń jelit dziecka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie