reklama

Mi(g)nął tydzień. Waldemar Mazgaj: Tożsamość Stali Rzeszów. Zmiana nie szkodzi [KOMENTARZ]

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
Zaktualizowano 
Krzysztof Kapica
Zespół Janusza Niedźwiedzia stracił tożsamość? Tak można wywnioskować po sobotnim meczu z Błękitnymi Stargard.

Po czterech meczach bez wygranej i dwóch ostatnich porażkach, biało-niebiescy już nie grali takiej tiki-taki, jaką preferował szkoleniowiec. Boczni obrońcy dostali więcej zadań defensywnych, Sławomir Szeliga wrócił na „swoją” pozycję defensywnego pomocnika, gdzie znów grał prawie jak profesor. Trener Stali już nie mówił o nastu sytuacjach pod bramką rywali, które nie przełożyły się na gole. Tym razem miał bronić go wynik. I obronił! Stal wygrała 3:1, miała może pięć okazji. Szczęście sprzyja lepszym? Zdecydowanie tak, bo gdyby w doliczonym czasie Wojciech Fadecki trafił do bramki, a nie w poprzeczkę, to pewnie skończyłoby się remisem 2:2.

2 liga. Stal Rzeszów pokonała u siebie Błękitnych Stargard 3...

Niedźwiedź podczas konferencji cytował Vitala Heynena, że my Polacy zawsze szukamy problemów. Można się czepiać tego, że rzeszowianie przegrywają pojedynki biegowe, że łapią kontuzje. Mnie zespół Stali wygląda na lekko przetrenowany, a może tylko w drugiej połowie rundy złapał lekką zadyszkę. Na pewno beniaminka bronią wyniki. Stal jest w strefie barażowej, do liderów traci tylko cztery punkty. Co to za różnica na 20 kolejek przed końcem sezonu?... Żadna! Z drugiej strony w poprzednim sezonie o awansie biało-niebieskich decydował li tylko... bilans bezpośrednich spotkań.

Żeby nie było, że dziś tylko o Stali z Rzeszowa, to wezmę na tapetę jej mielecką imienniczkę. Wszyscy się bali, jak zespół zareaguje na zmianę trenera? Jak Dariusz Marzec poradzi sobie w 1-ligowych realiach? Tymczasem w piątek Stal wygrała efektownie 5:1 z zawsze niewygodną Sandecją Nowy Sącz i jest druga w tabeli, a jeśli w czwartek wygra zaległy mecz w Opolu z ostatnią Odrą, to na resztę stawki będzie spoglądać z góry. Atmosfera w Mielcu chyba się oczyściła. Znów wszyscy wiosłują w jedną stronę?... Oby tak dalej!

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wróżenie z fusów lepiej pozostawić wróżbitom panie redaktorze. Jak pan widzi nic się nie sprawdziło - obie Stale przegrały swoje mecze i poleciały w dół tabeli. Trener Niedźwiedź mówi, że strata 4 punktów to nic. Teraz po meczu w Elblągu jest ich już 7, a kolejny mecz z Górnikiem Łęczna, który jest w tabeli wyżej... Zanosi się więc na 10-cio punktową stratę do lidera przed rundą rewanżową. Czy to dalej nic? Co mówią fusy panie Mazgaj?

G
Gość

tekst katastrofa

G
Gość

Hmm jak już Mazgaj piszesz o piłce na stopniu centralnym to jest jeszcze Resovia i SSWola cieniasie i pseudo dziennikarzu.

G
Gość

Walduś nie mazgaj się.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3