reklama

Mistrzostwa Europy 2017. Dziś początek mistrzostw. Gramy z Serbią na Narodowym

Tomasz BilińskiZaktualizowano 
Polscy siatkarze koncentrują się przed inauguracją mistrzostw. Nz. zamyślony Bartosz Kurek.
Polscy siatkarze koncentrują się przed inauguracją mistrzostw. Nz. zamyślony Bartosz Kurek. Sylwia Dąbrowa
Mistrzostwa Europy 2017 rozpoczną się od meczu Polski z Serbią na PGE Narodowym. - Chcemy wygrać każdy kolejny mecz - mówi nasz trener Ferdinando De Giorgi. Początek meczu - godzina 20.30.

Już 9 maja rozpoczęło się pierwsze zgrupowanie kadry. Było kilka parodniowych przerw na odspanięcie. Jednak od siedmiu tygodni ekipa Ferdinando De Giorgiego, skoszarowana w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale, pracowała nad formą w najważniejszej imprezie reprezentacyjnego sezonu. - Spalskie lasy to już legenda - uśmiechał się przyjmujący biało-czerwonych Michał Kubiak. - Nie zrozumie tego ten, kogo tam nie było. Główną atrakcją jest tm kawiarnia. Jednak byliśmy tam po to, by ciężko pracować i wierzymy, że w efekcie wywalczymy sobie wymarzoną nagrodę - dodał.

Wymarzona nagroda, to złoty medal. Do tej pory Polska zdobyła go tylko raz - w 2009 r. Poza tym ma jeszcze siedem krążków - pięć srebrnych i dwa brązowe. Rozpoczynający się w czwartek turniej będzie dla niej 25. startem w mistrzostwach Europy. Ten będzie wyjątkowy. Podobnie jak trzy lata temu mistrzostwa świata. Znów rozpocznie rywalizację na PGE Narodowym, a rywalem będzie Serbia. Trzy lata temu wygraliśmy 3:0.

- O ile mało pamiętam z tego, co działo się po finale mistrzostw świata, o tyle kojarzę wszystko, co działo się na otwarciu. Dlatego nic nas nie zaskoczy - zapewnił Kubiak.

- Oczywiście nie da się przejść obojętnie obok takiego wydarzenia. Ale osobiście czuję podniecenie zamiast stresu. Wychodzę na boisko, bo lubię to robić. To jak z lodami. Jak je lubisz, to się nie stresujesz, gdy masz je zjeść. Poza tym płacą nam za to, żebyśmy radzili sobie w takich sytuacjach. Natomiast jeśli któryś z młodszych kolegów będzie się stresował ponad 60 tys. publicznością, to zawsze może przyjść do tych bardziej doświadczonych, na pewno potrzymamy ich za rękę - żartował przyjmujący reprezentacji.

Na PGE Narodowym ma być 62 tys. kibiców, z czego 10 tys. usiądzie na dodatkowych trybunach ustawionych wokół boiska.

W momencie zamknięcia tego wydania, w sprzedaży (poprzez portal eBilet.pl) było ok. cztery tysiące biletów. Początek spotkania o godz. 20.30 (transmisja w Polsacie). Dwie godziny wcześniej rozpocznie się półgodzinna ceremonia otwarcia. Wystąpią w niej m.in. Cugowscy, a pokaz choreograficzny opracował Agustin Egurrola.

- Mieliśmy na stadionie treningi we wtorek i środę, w czwartek czeka nas jeszcze rozruch. To wystarczy, żebyśmy, nie mieli problemów podczas meczu. Jak było? Trochę wieje wiatr, jest zimno, ale nie ma sensu koncentrować na tym uwagi, bo nie mamy na to wpływu. Dla obu drużyn będzie tak samo - wzruszył ramionami Kubiak.

- Stres jest zawsze, ale w siatkówce tak to jest, jak się dobrze zaczyna, to dobrze powinno się skończyc. Charakter drużyny poznaje sie jednak po tym, że jeśli coś nie wyjdzie na starcie, to w dalszej części turnieju potrafi się podnieść - dodał.

Kubiak to jeden z filarów naszej kadry mistrzów świata z 2014 roku, którch nie zostało zbyt wielu. Podobnie jest z graczami Assdeco Resovii. Trzy lata temu w Spodku złote medale zdobyło aż pięciu rzeszowian, dziś szansę ma tylko jeden - środkowy Bartłomiej Lamański.

- Cały siatkarski świat zmienił kadry. U nas tych zmian jest mniej, bo już na igrzyskach olimpijskich byliśmy jedną z młodszych drużyn. Zobaczymy, czy wybory na mistrzostwa były dobre. To pierwszy rok pracy trenera i on tych zawodników musi poznać. Co prawda paru zna z ZAKSY, bo przez dwa lata z nimi pracował, a innych obserwował w rozgrywkach ligowych. Ale też mamy zawodników, którzy przez kontuzje nie zagrają - twierdzi Jacek Kasprzyk, prezez PZPS.

Po meczu w Warszawie nasza kadra przeniesię się do Gdańska, a następnie - oby - do Krakowa. Tam rozegrane zostaną najważniejsze mecze polskiego turnieju. Nadzieje są...

TopSportowy24 - sportowy przegląd tygodnia

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3