Na Podkarpaciu rozpoczął się czas studniówek. Rezerwacje pod bale trzeba było robić nawet na 2 lata do przodu

Anna Janik
Krzysztof Kapica
Udostępnij:
W tym roku królują długie suknie z wysokim wycięciem w stylu hollywoodzkich gwiazd, a także luźne upięcia włosów lub fale. Niezmienne tańczy się poloneza.

W ostatni weekend w Rezydencji Alabaster w Rzeszowie młodzież z ZS nr 2 rozpoczęła okres zabaw studniówkowych, czyli tradycyjnych balów organizowanych na 100 dni przed maturą. O tym jak ważny jest dla uczniów świadczą same przygotowania, które rodzice zaangażowani w komitety studniówkowe rozpoczynają na rok przed maturą.

Samą salę, w której bawi się młodzież szkoły rezerwują jednak znacznie wcześniej, nawet na 2 lata przed terminem studniówki. Obłożenie w restauracjach i hotelach jest w tym czasie tak duże, że studniówki organizowane są zarówno w soboty jak i w niedziele. Właśnie w niedzielę 11 lutego będzie bawiła się część uczniów II LO w Rzeszowie.

CZYTAJ TEŻ: Studniówki 2018 na Podkarpaciu. Jesteś maturzystą? Przyślij nam zdjęcia ze studniówki!
- My tradycyjnie mamy dwie studniówki: w sobotę i w niedzielę. Musimy podzielić się na pół, bo samych maturzystów jest u nas ok.350, do tego osoby towarzyszące, nauczyciele i orkiestra i robi się impreza na 650 osób, a nie ma w Rzeszowie sali, która by tyle pomieściła - mówi Andrzej Szymanek, dyrektor II LO w Rzeszowie.

W jego szkole za studniówkę, w którą wliczony jest także fotograf, orkiestra i tort uczeń II LO płaci 250 zł. Dodatkowe 115 zł musi zapłacić za swoją osobę towarzyszącą. Ale koszt samego balu to tak naprawdę dopiero początek studniówkowych wydatków. O ile panowie mają mniejszy ból głowy, bo zakładają garnitur, w którym zdają później egzamin dojrzałości, panie muszą kupić sukienkę. Ta kosztuje zazwyczaj 200-400 zł. Co nosi się w tym roku?

- Hitem są długie suknie w stylu hollywoodzkim z wysokim rozcięciem nad kolanem. Zazwyczaj mają odkryte plecy i ładny dekolt. Z kolei krótkie sukienki są często obszyte lub wykończone koronką, w zapomnienie odeszły modne niegdyś tiule - opowiada Ewelina Miąsik-Wojturska ze sklepu Charmante Femme w C.H. Plaza. - Najczęściej wybieranymi kolorami jest bordo i czerwień, a coraz popularniejsza staje się także butelkowa zieleń - dodaje.

Przełomu nie ma we fryzurach. Z mody nie wychodzą upięcia, ale nie sztywne koki, a luźne, romantyczne upięcia, ozdobione np. przeplatającymi się warkoczykami.

- Sporo dziewczyn nie chce spinać włosów i wybierają fale. Te są w tym roku szalenie modne, nie tylko podczas imprez, ale i na co dzień - mówi Agata Kopyto, fryzjerka z salonu przy ul. Cichej w Rzeszowie.

Koszt studniówkowej fryzury zaczyna się od 80 zł. Do tego dochodzi make-up, również za minimum 100 zł. Jak na wieczorową imprezę przystało jest mocny, drapieżny, często wykończony kępkami sztucznych, doczepianych rzęs. Jeżeli doliczyć do tego dodatki, czyli buty, torebkę i biżuterię, a także dodatkowe atrakcje, np. kamerzystę lub wynajem limuzyny, którą młodzież podjeżdża pod salę zabawa studniówkowa może kosztować rodziców grubo powyżej 1000 zł.

ZOBACZ TEŻ: Przesądy studniówkowe. Co maturzyści powinni zrobić, a czego należy się wystrzegać? [QUIZ]

Najmodniejsze sukienki studniówkowe. Jaką kreację wybrać na bal przedmaturalny?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abiturient
W dniu 09.01.2018 o 14:52, Pani bLONDYNKA napisał:

ha ha !. dobre.

Rypało się za zasłonami od okien te studniówkowe "dziewice" na stojaka od tyłu.

Rypało !

P
Pani bLONDYNKA
W dniu 09.01.2018 o 10:15, Brzeszczot napisał:

Dawniej  to przynajmniej  okolicach października był wysyp noworodków - jako owoców studniówkowych miłosnych uniesień młodzieży.  Teraz  czasach szkolnych religii jest to już niestety niemożliwe.

ha ha !. dobre.

B
Brzeszczot

Dawniej  to przynajmniej  okolicach października był wysyp noworodków - jako owoców studniówkowych miłosnych uniesień młodzieży.  Teraz  czasach szkolnych religii jest to już niestety niemożliwe.

r
rzeszowiak z Mackowki

Ja gdy powiedzialem w domu ze jest organizowana studniowka to uslyszalem taka odpowiedz. Cytuje doslownie :

A to ty do szkoly chodzisz sie uczyc czy tancowac !

Na zadnej zabawie nigdy poczas 5 lat nauki w Technikum nie bylem bo nie mialem nawet 1 zlotowki na takie wydatki. Kieszonkowego dostawalem 5 (piec) zlotych na miesiac w latach 60-tych za Gomulki i nawet na zeszyt czy olowek nie doprosilem sie 10 groszy bo juz dostales kieszonkowe a to jest na to abys se sam kupil, a zeszyt 100 kartkowy kosztowal 6,50. Na wakacjach musialem sobie sam zarobic na mundurek szkolny, ksiazki i zeszyty bo w domu by nie dali a szkola bez mundurku ucznia nie wpuscila na lekcje w tamtych czasach.

Jako jedyny uczen w klasie w roku 1966 zdawalem mature w mundurku szkolnym.

Balow sie im zachciewa. A ZA SWOJE jak ja to szlyszalem w domu rodzinnym.

Dodaj ogłoszenie