Nie przyjmą cię do szpitala

Beata Terczyńska
Walczący o podwyżki lekarze twierdzą, że się nie ugną i odejdą z pracy. Sytuacja jest dramatyczna w całym regionie.
Walczący o podwyżki lekarze twierdzą, że się nie ugną i odejdą z pracy. Sytuacja jest dramatyczna w całym regionie. ŁUKASZ BIAŁORUCKI
Udostępnij:
Wojewoda każe zamykać oddziały, na których lekarze nie cofnęli wypowiedzeń. Niektóre z oddziałów już teraz nie przyjmują pacjentów. Innym grozi likwidacja.

Oddział patologii ciąży Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie od wczoraj nie przyjmuje pacjentek. Zamknięciem zagrożone są też oddziały w innych podkarpackich szpitalach.

- Poleciłem dyrektorom szpitali, żeby zamykali zagrożone oddziały i nie przyjmowali pacjentów - potwierdza Dariusz Iwaneczko, wicewojewoda podkarpacki.

Jest plan ewakuacji

Wyłączane z ruchu mają być oddziały, na których lekarze zagrozili odejściem z pracy i nie cofnęli złożonych wypowiedzeń. Taką decyzję podjął już Bernard Waśko, dyr. Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Rzeszowie. Tu na oddziale wcześniaków od 1 września nie będzie miał kto leczyć.

- Dlatego w środę wstrzymałem przyjęcia na oddział patologii ciąży - usłyszeliśmy od Bernarda Waśko, dyr. WSS w Rzeszowie. - Dzieciom, które mamy na oddziale, musimy zapewnić bezpieczne miejsce. Myślimy o ewakuacji poza województwo - na Śląsk, do Krakowa, Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Przyjmą lub nie przyjmą

Czy ewakuowane dzieci będą przyjmowane w innych regionach? Tego dyrektor Waśko jeszcze nie ustalił.

- Mnie polecił szukać miejsca - mówi dr Janusz Witalis, ordynator oddziału wcześniaków.

- Ewakuacja ma się rozpocząć 23 sierpnia. Technicznie przewóz da się zorganizować, tylko kto weźmie na siebie odpowiedzialność, że nic złego się nie stanie? Który lekarz weźmie też na swoje barki odmowę przyjęcia na oddział pacjentce z zagrożoną ciążą? - pyta Witalis.

Na oddziale jest 20 pacjentów, trójkę przyjęto ostatnio na intensywną terapię.

Wicemarszałek szuka lekarzy

Wicemarszałek woj. podkarpackiego Kazimierz Ziobro rozważa sprowadzenie do Rzeszowa lekarzy neonatologów z innych szpitali w województwie.

- Marszałek nie wie, co mówi. Przecież w regionie brakuje 25 lekarzy tej specjalności! Od lat staramy się o specjalistów - mówi dr Ewa Homa, ordynator oddziału wcześniaków w Szpitalu Wojewódzkim nr 2, który też zagrożony jest likwidacją. Od 1 września nie będzie miał kto leczyć małych pacjentów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie