Niemcy i Finowie podali skład na sanocki finał

luci
Reprezentacji Niemiec i Finlandii jako pierwsi podali oficjalny skład na finał Drużynowych Mistrzostw Świata w ice speedwayu, który 25 i 26 stycznia odbędzie się w Sanoku.

Finlandia liczy że po kilku latach zdobędą ósmy medal i zrównają się w ich ilości z Czechami i Austriakami. Dodatkową motywacją dla zawodników z kraju tysiąca jezior zawsze była możliwość pokonania rywali zza miedzy - Szwedów.

Od wielu lat liderem drużyny jest Antti Aakko (pojedzie na Błoniu z jedynką na plastronie), który zadebiutował w "drużynówce" w 1998 roku na torze w Goeteborgu, mając zaledwie 19 lat. Upatrywany u progu na następcę legendy fińskiego ice speedway'a, Jarmo Hirvasoji (jedyny indywidualny mistrz świata "biało-niebieskich"), za swój największy sukces na arenie międzynarodowej może uznawać srebro zdobyte wraz z Aki Alą Riihimäkim i Jari Ahlbomem w 2000 roku na torze w Berlinie. To jedyne wicemistrzostwo Finlandii i najwyższa lokata w DMŚ dotychczas przez nią zajęta. Oprócz tego Antti ośmiokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium indywidualnych mistrzostw swojego kraju, po raz ostatni w marcu ubiegłego roku.

Numer dwa na plecach w Sanoku będzie nosił Tomi Tani, aktualny indywidualny wicemistrz Finlandii po finale w Seinajoki. Za trzy tygodnie odnotuje on swój debiut w zawodach rangi finału mistrzostw świata i postara się w kadrze godnie zastąpić niezłego w poprzednich latach Matsa Jaerfa (15. w cyklu finałowym IMŚ '2012). Tani doświadczenia w zeszłym sezonie nabierał między innymi w Indywidualnych Mistrzostwach Europy w Assen, gdzie jednak nie zrobił żadnego pożytku z automatycznie przyznanego miejsca w finale - zakończył turniej z pięcioma zerami na koncie.

Rezerwowym (numer 15), tak jak w zeszłym roku w Togliatti, będzie Janne Vilponen, zgodnie "z kluczem" - trzeci zawodnik w mistrzostwach kraju A.D. 2012. Pokazał, że nie można go lekceważyć choćby w czasie ubiegłorocznych kwalifikacji do Mistrzostw Świata Lodowych Gladiatorów w Sankt Johann, gdzie zdobyte 7 punktów wystarczyło do zajęcia przyzwoitej, 9. lokaty (awansowało do finałowego cyklu 6 najlepszych). W lutym w mieście Łady wyjechał na tor tylko raz, zastępując w ostatnim wyścigu Aakko i przywożąc zero. Ostatnie miejsce "na pudle", po liczących 40 biegów zawodach ,Czesi wywalczyli wtedy różnicą tylko 2 punktów..

Na podium Drużynowych Mistrzostw Świata liczą też Niemcy. Pod przewodnictwem menedżera, Joachima Ohmera w składzie sąsiadów zza Odry pojawią się sprawdzeni w światowych finałach jeźdźcy: Gunther Bauer, Max Niedermaier oraz Stefan Pletchacher.

Swój największy sukces w DMŚ Niemcy odnieśli w 1983 roku na torze w Berlinie, gdzie drużyna RFN w składzie: Max Niedermaier (senior), Helmut Weber oraz Gunther Brandt zdobyła złote medale. Do najcenniejszego krążka udało się ich następcom dorzucić jedno srebro w 2004 roku w bawarskim Inzell oraz aż 12 brązowych medali, co plasuje ich łącznie na trzecim stopniu tabeli wszech czasów, za radziecką, a następnie rosyjską "Sborną" i szwedzkimi "Trzema Koronami".

Finowie będą rywalami Polaków w inaugurującym wyścigu turnieju w Sanoku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie