Nowe zasady wywozu śmieci w Rzeszowie

Bartosz Gubernat
Archiwum
Kompendium wiedzy o zmianach w wywozie śmieci z terenu Rzeszowa. Dotyczy to wszystkich mieszkańców.

Rzeszów jako jedno z ostatnich miast w regionie przygotował stawki opłat za wywóz śmieci. Propozycję cennika pracownicy urzędu miasta przedstawili radnym. We wtorek mają je zatwierdzić.

Chociaż pomysłów było wiele, w stolicy regionu wysokość opłaty będzie liczona przede wszystkim w oparciu o liczbę mieszkańców bloku lub domu.

- Im więcej osób, tym więcej śmieci i wyższa opłata. Zniżki otrzymają ci mieszkańcy, którzy zgodzą się segregować odpady. To najbardziej sprawiedliwy system - tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Wysokość opłat urzędnicy z Rzeszowa uzależniają także od miejsca zamieszkania. Taniej będzie w blokach, gdzie śmietniki są zbiorcze, dzięki czemu śmieciarka zabiera odpady rzadziej i znacznie szybciej. Dla typowej, czteroosobowej rodziny w takim budynku opłata wyniesie 31 zł za odpady segregowane, lub 47 zł za pomieszane. Osoba samotna, lub mieszkająca z jednym współlokatorem zapłaci 14 lub 21 zł.

Znacznie wyższe stawki miasto proponuje dla właścicieli domków jednorodzinnych. Tutaj opłata dla dwuosobowej rodziny to 30 zł za śmiecie segregowane i 45 zł, jeśli nie zdecydują się na selektywną zbiórkę. Duża rodzina, licząca pięć i więcej osób zapłaci aż 90 zł miesięcznie, ale jeśli zdecyduje się segregować odpady, oszczędzi jedną trzecią tej kwoty.

- W cenie wywozu właściciele domów jednorodzinnych otrzymają od nas osobny pojemnik na tzw. frakcję mokrą i kolorowe worki na pozostałe odpady. Do żółtego będą wrzucać odpady suche, a do zielonego opakowania szklane - tłumaczy Marcin Miąsik, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Rzeszowa.

Dodatkowym kosztem będzie wyrzucenie skoszonej trawy, albo liści zagrabionych na ogrodzie. Co prawda firma odbierająca odpady przyjmie je bez dodatkowych opłat, ale właściciel będzie musiał na własny koszt dostarczyć je do punktów selektywnej zbiórki śmieci przy ul. Ciepłowniczej lub Sikorskiego.

Nowy regulamin i cennik nie nakłada na mieszkańców limitu odpadów, firma, która wygra przetarg na obsługę miasta będzie musiała odebrać ich tyle, ile wyprodukują rzeszowianie. Możliwe będą natomiast kontrole i kary za wyrzucanie pomieszanych odpadów, jeśli ich właściciel zadeklaruje wcześniej segregację.

- Opłata zostanie w takiej sytuacji podniesiona do wyższej stawki, ustalonej dla śmieci mieszanych. W budynkach wielorodzinnych odpowiedzialność rozłoży się na wszystkich lokatorów - dodaje dyrektor Miąsik.

Właściciel dwóch mieszkań zapłaci za wywóz z śmieci z obu, nawet wówczas, gdy w jednym nikt nie mieszka. Dla pustego lokalu miasto proponuje stawkę minimalną, czyli 14 zł.

Zasady liczenia i wysokość opłat radni poznali podczas wczorajszego posiedzenia komisji gospodarki komunalnej.

- Co do wysokości stawek nie mamy zastrzeżeń, bo system musi się bilansować. Gdybyśmy obniżyli opłaty, zabrakłoby pieniędzy na zapłatę firmie odbierającej śmieci. System musi się bilansować - mówi Andrzej Dec z PO, szef Rady Miasta Rzeszowa.

Zastrzeżenia radni mieli natomiast do zróżnicowania opłat między mieszkańców bloków i domów. M.in. ten problem będzie przedmiotem kolejnego, poniedziałkowego posiedzenia komisji. Wysokość stawek mają głosować we wtorek, podczas nadzwyczajnej sesji. Nowy system zacznie obowiązywać od 1 lipca.

W uchwale przygotowanej na najbliższą sesję miasto proponuje następujące ceny:

1. Zabudowa jednorodzinna odpady zbierane i odbierane w sposób selektywny:
- 30 zł dla gospodarstw domowych liczących do dwóch osób
- 46 zł dla gospodarstw trzy i czteroosobowych
- 60 zł dla rodzin powyżej czterech osób

2. Zabudowa jednorodzinna, odpady nie są zbierane w sposób selektywny:
- 45 zł - stawka dla jednej lub dwóch osób
- 69 zł - dla rodziny trzy i czteroosobowej
- 90 zł - opłata dla gospodarstw liczących powyżej czterech osób

3. Zabudowa wielorodzinna, zbiórka selektywna:
- 14 zł - dla jednej lub dwóch osób
- 31 zł - dla trzech-czterech osób
- 36 zł dla pięciu i więcej osób

4. Zabudowa wielorodzinna, gdy odpady nie są segregowane:
- 21 zł - dla jednej-dwóch osób
- 47 zł - dla trzech-czterech osób
- 54 zł - dla pięciu i więcej osób

Będzie wakacyjny boom? Polacy stęsknieni za podróżami

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marko

Czy ktoś próbuje powiedzieć, ze dotychczasowy wywóz śmieci dla bloków jak i domków jednorodzinnych był nie opłacalny. Co narzuca UE ze wzrastają koszty ??? Jak szybko można zniszczyć coś co dobrze funkcjonuje .....

P
Piotr

to jest dyskryminacja mieszkańców. tak oto wspaniały Pan Ferenc odwdzieczył sie mieszkańcom przyłaczonych do Rz. miejscowosci

G
Gość
Prawie wszystkie wpisy w temacie świadczą o braku nawyków do ponoszenia kosztów życia w społeczeństwie. Śmieci, produkowane przez ludzi w coraz większej ilości, ktoś musi wywozić,segregować i utylizować. Wszystkim osobom przy tych czynnościach trzeba płacić. Skąd brać na to forsę?
Ciągle jeszcze zbyt wielu nie może się odzwyczaić "podrzucania" śmieci w lasach i po przydrożnych rowach.
Może wreszcie państwo zacznie "paskudników" i "brudasów" ścigać energiczniej.
Nie tak dawno, kiedy "Solina" prawie wyschła, ukazał się wszystkim ponury widok ludzkiej podłości. Otóż wielu właścicieli okolicznych działek /domków rekreacyjnych/, odprowadzało ścieki /szamba/ wprost do zalewu. Takie mamy nawyki.
Wielu właścicieli domów jednorodzinnych / także wypasionych samochodów/ spod Rzeszowa nie posiadało umów o wywóz śmieci, a przecież je produkowali. Pracowali w mieście, więc worki "podrzucali" do blokowych pojemników w pergolach lub pod nimi,bo niektóre były zamykane.
Radni też płacą za wywóz. I będą płacić też wówczas, kiedy przestaną być członkami samorządu. Przestańcie więc bić pianę i przypisywać im działania polityczne. Cywilizacja kosztuje.

Tylko że radni zarabiają więcej niż przeciętny Kowalski, który ma na utzrymaniu rodzinę i np. właśnie stracił pracę !
G
Gość
Prawie wszystkie wpisy w temacie świadczą o braku nawyków do ponoszenia kosztów życia w społeczeństwie. Śmieci, produkowane przez ludzi w coraz większej ilości, ktoś musi wywozić,segregować i utylizować. Wszystkim osobom przy tych czynnościach trzeba płacić. Skąd brać na to forsę?
Ciągle jeszcze zbyt wielu nie może się odzwyczaić "podrzucania" śmieci w lasach i po przydrożnych rowach.
Może wreszcie państwo zacznie "paskudników" i "brudasów" ścigać energiczniej.
Nie tak dawno, kiedy "Solina" prawie wyschła, ukazał się wszystkim ponury widok ludzkiej podłości. Otóż wielu właścicieli okolicznych działek /domków rekreacyjnych/, odprowadzało ścieki /szamba/ wprost do zalewu. Takie mamy nawyki.
Wielu właścicieli domów jednorodzinnych / także wypasionych samochodów/ spod Rzeszowa nie posiadało umów o wywóz śmieci, a przecież je produkowali. Pracowali w mieście, więc worki "podrzucali" do blokowych pojemników w pergolach lub pod nimi,bo niektóre były zamykane.
Radni też płacą za wywóz. I będą płacić też wówczas, kiedy przestaną być członkami samorządu. Przestańcie więc bić pianę i przypisywać im działania polityczne. Cywilizacja kosztuje.

Tylko że radni zarabiają więcej niż przeciętny Kowalski, który ma na utzrymaniu rodzinę i np. właśnie stracił pracę !
G
Gość

Ciekawe dlaczego każe się ludzi za to, że mieszkają w domkach jesdnorodzinnych, bo różnica opłat jest po prostu drastyczna 14 zł dla bloków i 30 zł dla domku, a co to za różnica ceneowa ponad dwukrotna?

o
obirek

Prawie wszystkie wpisy w temacie świadczą o braku nawyków do ponoszenia kosztów życia w społeczeństwie. Śmieci, produkowane przez ludzi w coraz większej ilości, ktoś musi wywozić,segregować i utylizować. Wszystkim osobom przy tych czynnościach trzeba płacić. Skąd brać na to forsę?
Ciągle jeszcze zbyt wielu nie może się odzwyczaić "podrzucania" śmieci w lasach i po przydrożnych rowach.
Może wreszcie państwo zacznie "paskudników" i "brudasów" ścigać energiczniej.
Nie tak dawno, kiedy "Solina" prawie wyschła, ukazał się wszystkim ponury widok ludzkiej podłości. Otóż wielu właścicieli okolicznych działek /domków rekreacyjnych/, odprowadzało ścieki /szamba/ wprost do zalewu. Takie mamy nawyki.
Wielu właścicieli domów jednorodzinnych / także wypasionych samochodów/ spod Rzeszowa nie posiadało umów o wywóz śmieci, a przecież je produkowali. Pracowali w mieście, więc worki "podrzucali" do blokowych pojemników w pergolach lub pod nimi,bo niektóre były zamykane.
Radni też płacą za wywóz. I będą płacić też wówczas, kiedy przestaną być członkami samorządu. Przestańcie więc bić pianę i przypisywać im działania polityczne. Cywilizacja kosztuje.

S
S. sierżant śmieciowy
Możliwe będą natomiast kontrole i kary za wyrzucanie pomieszanych odpadów, jeśli ich właściciel zadeklaruje wcześniej segregację.

Rozumiem, że pani sprzątaczka będzie mieć listę kto zadeklarował segregowane a potem będzie przeszukiwać worek celem sprawdzenia zawartości??
Paranoja
Utworzone będą specjalne wydziały straży gminnej, które będą się nazywać Szwadronami Śmieci. Funkcjonariusze będą wyposażeni w fotoradary najnowszej generacji waste-through testowane już w ministerstwie środowiska, które to aparaty stacjonarne i mobilne będą na bieżąco monitorować stopień wykonywania obowiązku selektywnej zbiórki odpadów. Bez wyciągania odpadów z woreczków waste-through prześwietli ich zawartość i dokona analizy. Na koniec miesiąca każda rodzina otrzyma udokumentowaną fakturę i w zależności od miesięcznego monitoringu będzie to rachunek selektywnie obniżony lub zawyżony o stopień zmieszania. Co pół roku system sam dokona zbiorczego zestawienia i drogą elektroniczną sprawozdanie będzie przesyłane do marszałka i ministerstwa środowiska.
s
sublokator
na 100 mieszkań kontener na szkło czy plastik odbierany raz na dwa tygodnie ha ha ha

Wszystko zalezy od wielkosci kontenera. Jak 2 m3 to malo a jak 6 m3 to pewnie wystarczy.
a
a

na 100 mieszkań kontener na szkło czy plastik odbierany raz na dwa tygodnie ha ha ha

12345609876

a mnie wytłumaczcie proszę czemu są progi a nie ustalono konkretnej kwoty od każdego mieszkańca, bo niby dlaczego tyle samo mają płacić ci w mieszkaniu które zamieszkują 4 osoby w porównaniu do tego w którym przebywają jedynie 3. Do tego co to za segregacja w której odbiera się jedynie dwa rodzaje śmieci. przecież to zanczy że to żadna segregacja nie ma miejsca!!!! czyli płaci się extra za nic! Żądam obniżenia stawek, gdyż dalej nie rozumię czemu ma być dwa razy drożej za to samo a nawet mniej

b
baca

ktoś robi kasę na tych śmieciach,aż miło,a ludek płaci,płaci i płaci coraz wyzsze stawki,od niby to większej reformy śmieciowej,która jak zwykle ma służyc,temu aby "wszem żyło się lepiej" i ponoć ekologiczniej...

B
Bogdan

Panie "derektorze" Miąsik,

Pier... się Pan w głowę. Płacąc stawkę za wywóz śmieci nie segregowanych z domku jednorodzinnego NIE MUSZĘ odwozić żadnej skoszonej traw !!! Mogę Wam wszystko wsadzić włącznie z oponami, olejem, akumulatorami itp i MUSICIE odebrać, a spróbujcie "nie" to Was ( MPGK ) podam do sądu za brak wywiązywania się z podpisanej Umowy. Będę nawet wsadzał do kubłów śnieg w zimie i nic mi nie zrobicie !
Jak wypowiedzieli się urzędnicy UM w "GW":"Po zmianie przepisów wielkość pojemnika nie będzie miała znaczenia", a więc za kwotę x MUSICIE odebrać nawet 3 tony śmieci i jeszcze powiedzieć "dziękuję". Już się szykuję na zamówienie kilku dodatkowych koszy, a spróbujcie odmówić...
Koniec segregacji śmieci !!! Makulatura, szkło, elektrośmieci, plastik ? WSZYSTKO DO KOSZA za kwotę x !
Nareszcie nie muszę dbać o środowisko i segregacje.
Prezio Ferenc - ten, który zaśmiecił Podkarpacie :-)

j
januszek104

Cała ta ustawa śmieciowa to jeden wielki pic na wodę ,który ma niewiele wspólnego z ekologią .Jedyne o co tu chodzi to to by ludziom wprowadzić kolejny podatek oczywiście wmawiając im ekologię itd. a podrzucanie śmieci czy dzikie wysypiska jak były tak będą nadal .Czemu ? Bo ludzie nadal będą pozbywać się starych wersalek ,opon ,materiałów budowlanych czy innych rzeczy ....Dziś tez można prowadzić kontrole co dany człowiek robi ze śmieciami (każdy produkuje śmieci i każdy powinien mieć podpisana umowę na ich wywóz ) Ale po co się użerać jak można pod płaszczykiem ekologii pieniądze brać a śmieci cóż to kogo obchodzi .....Ustawa na początku miała być jednakowa dla wszystkich czyli wszyscy czy to właściciele domków czy mieszkańcy bloków mieli płacić jednakową stawkę za śmieci teraz okazuje się że cena się różnicuje .No to tylko wypatrywać by mieszkańcy domków bliżej położonych od siedziby spółki wywożącej śmieci płacili mniej nic właściciele domków leżących np. na obrzeżach miasta .Cóż takie rzeczy tylko w Polsce .Tu wszystko jest możliwe.......

l
lordfisher

Możliwe będą natomiast kontrole i kary za wyrzucanie pomieszanych odpadów, jeśli ich właściciel zadeklaruje wcześniej segregację.

Rozumiem, że pani sprzątaczka będzie mieć listę kto zadeklarował segregowane a potem będzie przeszukiwać worek celem sprawdzenia zawartości??
Paranoja

a
asdasd

śmiecie?

Dodaj ogłoszenie